Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »[p] Bezposredni pojedynek vs Bilans bramkowy?!
- 1
Jasina [del] to
All
Z racji tego, by sokker.org stal sie coraz lepszą i bardziej realna grą, zastanawia mnie pewna rzecz, rzecz ktora jest wazna, a jednak troszke zlekcewazona. Otoż moim zdaniem i pewnie wielu z Was uważa, ze gdy na koniec sezonu dwa zespoly posiadaja tą sama ilosc punktow to kolejnosci powinien decydowac bilans meczow bezposrednich, pozniej w dalszej kolejnosci bramki. W sokkerze niestety tak nie jest.. pytanie dlaczego?? krotki przyklad z mojego sezonu (liga V). jestem liderem, mam 2 pkt przewagi nad drugim zespolem. Przypusmy ze do konca sezonu 1 mecz zremisuje, a reszte wygram, a vice-lider wygra wszytsko do konca. Wtedy w tabeli beziemy mieli ta sama ilosc punktow. Vice lider bedzie mial lepszy bilans bramkowy. Automatycznie ja spadam na druga lokate a drugi zespol wygrywa lige i walczy o awans do wyzszej ligi. Tu jest paradoks tego co wydaje mi sie ze trezba zmienic. Grajac w sezonie z przeciwnikiem dwu-krotnie, oba mecze wygralem. 4-1 i 4-3. czemu to on ma walczyc o awans? W realnym swiecie pilki noznej jest tak, ze pierwszym aspektem przy rownej liczebnosci punktowej brany jest bezposredni pojedynek oby zespolow. Co o tym sadzicie? dlaczego inaczej jest w tej grze?? Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
To czy decyduje bilans bramek czy też bezpośrednich pojedynków zależne jest od władz DANEJ LIGI (mówimy o świecie realnym). Dla przykładu w lidze angielskiej liczy się bilans bramkowy, a w lidze hiszpańskiej bilans bezpośrednich spotkań między dwoma potentatami. Stąd to, co mamy w sokkerze nie jest wyjściem "nierealistycznym".
założyłeś ten temat bo walczysz o awans i masz gorsze bramki ale lepszy stosunek meczów, gdyby było na odwrót to byś nawet tego nie zakładał. Przeciw
żeby było smieszniej to tym rywalem jest mój kolega i wiem , ze liderujesz tylko dzięki pechowi mojego kolegi i zmian w silniku :) ale nie martw sie najprawdopodobniej wygrasz ty tą lige wiec nie martw sie na zapas, powodzenia :)
(edited)
(edited)
Raczej nie o to chodzi, ja go trochę rozumiem, bo sam też nie popieram systemu właśnie m.in. wspomnianej ligi angielskiej - niektóre kluby, takie jak Barcelona, Real, United czy Milan po strzeleniu 2-3 bramek skupiają się na dotrwaniu do końca meczu jak najmniejszym kosztem sił, ponieważ walczą na wielu frontach. Dlatego logicznie by było, gdyby w każdej lidze liczył się bilans w meczach bezpośrednich, bo co za różnica czy dany klub wygrywa ze spadkowiczem 3-0, czy chce cisnąć cały mecz i wygra 5-0. 3 punkty to 3 punkty, a o rzeczywistej różnicy między dwoma klubami świadczą pojedynki bezpośrednie, a nie to, kto ile nastuka bramek słabszym zespołom.
To jest jednak dywagacja nieco odległa od sokkerowej rzeczywistości, bowiem wpierw by trzeba zacząć od zmian w świecie rzeczywistym. Dlatego też uważam, że temat jest do zamknięcia.
To jest jednak dywagacja nieco odległa od sokkerowej rzeczywistości, bowiem wpierw by trzeba zacząć od zmian w świecie rzeczywistym. Dlatego też uważam, że temat jest do zamknięcia.
kolego zalozylem ten temat by cos poprawic, teraz podalem przyklad tego sezonu, za rok moze byc odwrotna sytuacja, wygram czy przegram nie wazne. A nie mozna zrobic tego tak jak jest w danym kraju? tak nie byloby najlepiej? Kolega napisal ze jestem liderem dzieki silnikowi i przez pecha jaki mial twoj kolega. Mowisz o pechu? zobacz moj sklad przez ostatnie 2 tyg, w kadrze mam 12 - 13 zawodnikow. po kazdym z meczu wypada mi dwoch podstawowych, to tez jest pech?? nie to jest gra , takie rzeczy sa wliczone w sezon, dzisiaj ja jestem lepszy jutro moze byc on i niech tak zostanie.pozdrowieniaa
(edited)
(edited)
"A nie mozna zrobic tego tak jak jest w danym kraju? tak nie byloby najlepiej?"
W Polsce też liczą się bramki z tego co kojarzę (nie jestem tego pewien w 100%, bo "Ekstraklasa" to straszna kiła, więc nigdy nie oglądałem nawet 5 minut), więc i tak byś nic tym nie ugrał w sumie. Poza tym wyobrażasz sobie teraz sprawdzać każdą z tych 80, czy ile państw tutaj jest, lig, a potem dostosowywać silnik awansów pod tym kątem? Bez sensu.
W Polsce też liczą się bramki z tego co kojarzę (nie jestem tego pewien w 100%, bo "Ekstraklasa" to straszna kiła, więc nigdy nie oglądałem nawet 5 minut), więc i tak byś nic tym nie ugrał w sumie. Poza tym wyobrażasz sobie teraz sprawdzać każdą z tych 80, czy ile państw tutaj jest, lig, a potem dostosowywać silnik awansów pod tym kątem? Bez sensu.
w Pl ligach dezyduje bilans meczy bezposrednich, pozniej roznica bramek, bramki strzelone itd moze i masz racje z tymi ligami, aczkolwiek glownie moglibysmy jechac systemem taki jaki jest u nas. Zawsze sie znajdzie za i przeciw, chodzilo mi tylko o zblizenie realizmu polskich zasad polskiego futbolu do gry jaka jest sokker. Nie da sie wszytskiego zrobic zdaje sobie z tego sprawe, bo chocby awanse poszczegolnych druzyn zalezne sa od wyniku i roznicy pomiedzy innymi zespolami w innych ligach.
nie to jest gra , takie rzeczy sa wliczone w sezon, dzisiaj ja jestem lepszy jutro moze byc on i niech tak zostanie.pozdrowieniaa
sam sobie zaprzeczasz :) tak to tylko gra i jej zasady sa takie same od lat.....nic sie przed tym sezonem w sprawie awansow nie zmieniło.... to tylko gra i takie sa jej zasady, a co najwazniejsze każdego one obowiazują....
sam sobie zaprzeczasz :) tak to tylko gra i jej zasady sa takie same od lat.....nic sie przed tym sezonem w sprawie awansow nie zmieniło.... to tylko gra i takie sa jej zasady, a co najwazniejsze każdego one obowiazują....
W Sokkerze często pada dużo bramek z botami albo gdy ktoś zapomni zmienić taktykę. Niestety, tak jest bo to tylko gra. Dlatego moim zdaniem to jest lepszy pomysł, niż bilans bramkowy.
Dlatego po punktach liczy się róznica bramek a nie bilans bezpośredni bo sumując wszystkie zespoły z ligi przy barażach nie ma bilansu bezpośredniego i liczą się gole.
nie wiem po co byla tu Twoja wypowiedz skoro nic nie wymysliles ,a to co napisales bylo wiadome.
- 1