Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: [P] Zmiana obywatelstwa

  • 1
  • 2
2013-01-14 19:41:58
MORPH [del] to All
Czołem, przegladajac przed chwila forum wpadlem na pomysl.. mianowicie :

Gracz, ktory skonczyl 25 lat, nigdy nie zagral w reprezentacji swojej ojczyzny, spedzil za granica jednego kraju przynajmniej zalozmy 3 sezony moze zostac powolany do reprezentacji nowego kraju.
Wplynie to na realizm, ale tez podniesie poziom.. Bo ci, co nie maja szansy zagrac w polsce byc moze dadza rade w San Marino.

Pozdrawiam.
2013-01-14 20:37:30
ciekawy pomysł, zobaczymy co na to bardziej doświadczeni i wpływowi gracze
2013-01-14 20:41:28
buahahaha ale glupota w sokerze 25 latek to mlodzik tacy nei maja szans w druzynach narodowych popatzr na nasza repre najsilniejsza druzyna to sredni wiek ok28- 30 lat :P wtedy zawodnicy sa wymaxowani treningiem i graja najlepiej jak moga :P [ w ramach swoich talentow i mozliwosci]
2013-01-14 21:15:29
tyle ze zawodnik w wieku 25 lat ma juz na pewno za soba mecz w mlodziezowce, czyli to sie wyklucza, rozumiesz? poza tym co za problem przesunac granice
(edited)
2013-01-14 22:43:31
Temat był już wałkowany dużo razy, nie chce mi się pisać dlaczego nie, chociaż żeby nie wałkować tego tematu, bo prędko nikt go pewnie nie zamknie, forum dawno umarło Zobacz punkt 16
2013-01-14 22:43:54
over 30 lat i git ;p
2013-01-15 09:42:38
tyle ze zawodnik w wieku 25 lat ma juz na pewno za soba mecz w mlodziezowce, czyli to sie wyklucza, rozumiesz? poza tym co za problem przesunac granice

chyba Ty nie rozumiesz co chcesz zrobić, po pierwsze pomysł był wiele razy i pierwsze poszukaj wątków istniejących, tam masz odpowiedz na wszystko ;)

a chodzi o to że niektóre kraje mają kilka tysięcy użytkowników a niektóre kilku i tacy zawodnicy np. z polski którzy nie mają szans na grę w reprezentacji sztucznie wzmacniali by egzotyczne kraje co jest bez sensu bo 90 % polskich obywateli grało by w reprezentacjach całego świata.

w skrócie mówiąc było i nie będzie.
2013-01-15 16:10:04
nic nie rozumiesz, bogdan monczyk zmienialby nazwisko na kunta kinte i kto by go rozpoznal? nikt no.. ale wy luziska problemy robicie, ech
2013-01-16 11:49:04
następny zwolennik farbowanych lisów. pewnie kibicujesz obraniakowi, perquisowi, boenischowi i polanskiemi w barwach Sportfive/PZPN? jak już pisałem przy podobnym wątku. to że takie qrstwo odchodzi w realu nie oznacza, że musimy się na nie godzić w gierce.
2013-01-16 13:26:48
nie wiem, co masz do obraniaka perquisa i polańskiego, ale skoro mają polskie korzenie, to nie rozumiem czemu nie mogę grać w polskiej reprze.
2013-01-16 21:24:29
tak, kibicuje.. boli cie to?
2013-01-17 10:10:04
nie, Twój pomysł to po prostu logiczne przedłużenie poglądów...

@ocelont skoro nie przeszkadza Ci, że reprezentanci Polski nie mówią po polsku, to ok. Twoja sprawa
(edited)
2013-01-17 13:28:27
Rzeczywiście, wielki problem na boisku.
2013-01-18 10:35:00
ty na serio uważasz, że to nie jest problem? na boisku, gdzie liczą się krótkie komendy i zwroty biega dwóch gości, którzy w niektórych sytuacjach mogą mieć kłopoty z komunikacją
2013-01-18 10:49:06
Ty na serio uważasz, że to jest problem? Dwóch dorosłych, w miarę inteligentnych ludzi nie potrafi się nauczyć kilku prostych komend w ciągu 2 lat?
2013-01-18 14:42:46
A ja nie widzę przeszkód przeciwko temu, żeby obcokrajowcy grali w Polskiej reprezentacji. Ale tylko tacy, którzy naprawdę czują się z krajem związani. Znają język (przynajmniej w stopniu komunikatywnym), trochę historii i nie przypomnieli sobie o Polsce wtedy kiedy jest szansa na powołanie.

Dlatego wydaje mi się trochę niepoważne, że kilku facetów, którzy przez kilka lat mają trudności z przyswojeniem sobie podstaw polskiego biega po boisku z orłem na koszulce.
Mniej raziłby mnie Arboleda, czy Cantoro. Nie mają polskich korzeni, ale mają z krajem więcej wspólnego niż Obraniak, czy inny Andy Johnson (swego czasu przymierzany do naszej kadry).
  • 1
  • 2