Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Debaty taktyczne
rozmach bedzie kurna :P dzisiaj byl test gry bez skrzydel, do tego z off midem ;p wyobraz sobie jak by to wygladalo gdyby za Baszcza od razu byl Marczak i gralby w srodku pola a nie za napadami :>
ed: zwirko
jak to na polowie? caly mecz tam maja stac? :P
(edited)
ed: zwirko
jak to na polowie? caly mecz tam maja stac? :P
(edited)
jak ja mam sobie cos wyobrazic skoro zasnalem w 20 minucie? :-P
(edited)
(edited)
absolutnie za
dzieki temu to oni graja przeciwko nam, a nie mecz jest równy
posiadajac pike, to rywal nas musi ganiac
a po dzisiejszym meczu widac, ze samnasam to nawet boskacze pierdola systematczynie...
moja opinia to taka, ze tak chyba jest najoptymalniej:)
dzieki temu to oni graja przeciwko nam, a nie mecz jest równy
posiadajac pike, to rywal nas musi ganiac
a po dzisiejszym meczu widac, ze samnasam to nawet boskacze pierdola systematczynie...
moja opinia to taka, ze tak chyba jest najoptymalniej:)
ja tam widze więcej zalet niz wad takiego grania, a kontry nie sa juz takie mordercze jak były, podczas gdy strzały z dystansu oraz z wrzutek zyskały na wartości:)
jeżeli Polska ma nie grać wysoką obroną to kto ma grać, skoro mamy najlepszych defów?? ;)
przy pięciu 2xboskich defach z plusami i ładnymi boczkami wysuniętych odpowiednio daleko (tzn. bez szaleństw ;p) jedyna szansa przeciwnika to chyba jakiś kiks naszego defa albo jakieś cudowna szarża ich grajka (największa szansa jest skrzydłem) - ogólnie chyba nie ma co dyskutować na ten temat ;>
prędzej już można dyskutować czy grać 4 defów i def-midem czy lepiej 5-tką w linii ;> a może 3 na środku i 2 bocznych wysuniętych... tu można kombinować - ale że mają być wysunięci to chyba pewne... ;] to daje olbrzymią przewagę - przeciwnik ma kłopoty z rozegraniem ataku bo jest natychmiast atakowany albo jest spalony... sam bym grał takimi wysuniętymi defami gdybym miał chociaż 2 porządnych w składzie ;p
PS. ale ta taksa z Francją była słaba, widać było brak choćby jednego wingera w naszej ekipie... potem się to rozkręciło dzięki dobrym zmianom (super wejście Kiemlicza) ale na początku to wyglądało niezbyt różowo - mam nadzieję eksperyment na razie nie będzie kontynuowany ;)
przy pięciu 2xboskich defach z plusami i ładnymi boczkami wysuniętych odpowiednio daleko (tzn. bez szaleństw ;p) jedyna szansa przeciwnika to chyba jakiś kiks naszego defa albo jakieś cudowna szarża ich grajka (największa szansa jest skrzydłem) - ogólnie chyba nie ma co dyskutować na ten temat ;>
prędzej już można dyskutować czy grać 4 defów i def-midem czy lepiej 5-tką w linii ;> a może 3 na środku i 2 bocznych wysuniętych... tu można kombinować - ale że mają być wysunięci to chyba pewne... ;] to daje olbrzymią przewagę - przeciwnik ma kłopoty z rozegraniem ataku bo jest natychmiast atakowany albo jest spalony... sam bym grał takimi wysuniętymi defami gdybym miał chociaż 2 porządnych w składzie ;p
PS. ale ta taksa z Francją była słaba, widać było brak choćby jednego wingera w naszej ekipie... potem się to rozkręciło dzięki dobrym zmianom (super wejście Kiemlicza) ale na początku to wyglądało niezbyt różowo - mam nadzieję eksperyment na razie nie będzie kontynuowany ;)
granie wysoką obroną ma dla nas tylko jeden minus a mianowicie to że musimy wtedy grać atakiem pozycyjnym ;) przeciwnik bedzie praktycznie caly czas stał na swojej połowie i na zabójcze konterki raczej nie ma co liczyc ...
ale z drugiej strony jak bedziemy caly czas siedziec na ich polowie i ich cisnac.. to wreszcie beda musieli sie stylu pomylic i to moze byc okazja naszych grajkow:)