Subpage under development, new version coming soon!
Subject: [MS]Polska vs Anglia
moze bede malo obiektywny ale pierwsze moje odczucie.. 4 defow ma sens wtedy gdy zwiekszamy sobie opcje w ataku. a ustawiajac naszych 6 zawodniow na wasko grajaca 8 angoli nic nie zyskalismy. czemu nie zagralo w tym meczu zadne skrzydlo?
potemu czemu wczesniej mowiłeś czemu grało skrzydło ;P
ale taktyke to trzeba pod przeciwnika ustawiac, a nie pod to co mowi jawor :p
A ja z innej beczki.
Aktualnie jest tak, ze juz nawet wiekszosc pomocnikow ma konkretna obrone, przez co niemalze nikt nie kiwa, a mecze wygladaja tak - Heniek wbiega z pilka w Zygmunta, Zygmunt wbiega w Czeska, Czesiek w Mietka, Mietek kopie do gory albo w bok, gdzie sytuacja sie powtarza.
Aktualnie jest tak, ze juz nawet wiekszosc pomocnikow ma konkretna obrone, przez co niemalze nikt nie kiwa, a mecze wygladaja tak - Heniek wbiega z pilka w Zygmunta, Zygmunt wbiega w Czeska, Czesiek w Mietka, Mietek kopie do gory albo w bok, gdzie sytuacja sie powtarza.
a mi te auty z kluska sie podobały:) szkoda,ze tak kiepsko kluska wrzucał!
to i gra gabki to dwa najjasniejsze punkty w dzisiejszym meczu
to i gra gabki to dwa najjasniejsze punkty w dzisiejszym meczu
+ za auty pod samym polem karnym to bylo ciekawe ale niestety nie wyszlo nic tym razem (moze napada jednego trzeba by bylo troche dalej od bramki ustawic bo na 5 metrze angole 3 zawodnikow kolo siebie mieli), ale rozegranie autow na 30-40 metrze tragedia (choc paradoksalnie z tego padl gol dzieki technie Marczaka i pewnie leciutkim brakom w defie lub formie dwoch angielskich defow)
mecz obejrzałem, grunt ze zwyciezylismy i to w dodatku na Wembley ;]
jednak mecz mi sie nie podobał, za dużo było chaosu na boisku, akcje to często była zwykła kopanina i zagrania na afere... do tego szkoda kosy na 3 tygodnie i to juz w 2 minucie meczu. zeszłotygodniowy mecz z meksykiem był dużo lepszy.
jednak mecz mi sie nie podobał, za dużo było chaosu na boisku, akcje to często była zwykła kopanina i zagrania na afere... do tego szkoda kosy na 3 tygodnie i to juz w 2 minucie meczu. zeszłotygodniowy mecz z meksykiem był dużo lepszy.
chyba masz dużo racji w tym co mówisz - żaden zawodnik się dłużej nie może utrzymac przy piłce - stąd ten chaos na boisku. :p ogladanie takich meczów to nie jest przyjemność najwyzszych lotów ;P
poswiecilem na ten mecz dobrych kilkanascie godzin
bezpowrotnie stracony czas :-P
bezpowrotnie stracony czas :-P
Obie ekipy zagrały głównie środkiem, więc mecz był skazany na kopaninę;) Pewnie gdyby skrzydełkiem Marczak czy Żelazko popylał, to by się ładnie grę rozciągało tak jak czasem Anglicy to robili,ale ten skrzydłowy był za nisko ustawiony i nie zrobił nam żadnej krzywdy(całe szczęście!) ;) To jest cena półfinału czyli meczu o wielką stawkę, nikt się nie otworzy zbytnio, a przede wszystkim nie będzie robił dziur w środku by np skrzydłem poszaleć, bo prostopadłymi rywal od razu skarci. Graliśmy dzisiaj czwórką defów i troszkę się o to bałem jak wyszli na boisko - na szczęście, jak wspominałem, skrzydełko było za nisko i tylko popylało do Kusznierewicza i tam się kurs kończył;)
Graty Beny i wszyscy którzy w tym sukcesie pomogli;)
Graty Beny i wszyscy którzy w tym sukcesie pomogli;)
trzymajcie kciuki za Argentyne ;p jak wygra to wskoczymy na 1 miejsce w rankingu :D