Subpage under development, new version coming soon!
Subject: [MS]Polska vs Estonia - FINAL!!!
Obejrzałem mecz i powiem tak, błąd trenera Estonii i indywidualna przewaga po stronie Polski dała nam mistrzostwo. Nie ujmuje to jednak wcale zasług Benego, bo przewagę i błędy wykorzystać trzeba potrafić. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo, bo oprócz mistrzostwa Polska wraca na pierwsze miejsce w rankingu :-)
Dziekuje wszystkim za wsparcie i gratulacje!:> Jakos, w koncu po pol godzinie laczenia sie z isyfem, a potem po 15 minutach pobierania meczu - udalo sie obejrzec finalek!!
hmm co do taxy - spodziewalem sie, ze Estonia pocisnie srodkiem+winga da+2 napadow. Moglismy zagrac 'wloskie' 5-3-2 - marnujac wtedy 1 zawodnika w obronie na krycie winga. Ale po experymencie z Anglia i potem w ligowce w KKO - stwierdzilem, ze 4 defow da rade:>
Moglismy pojechac 4-4-2 jak z Anglia, ale...ale brakuje nam na ta chwile napadow:/
1 - Gabka - bedzie miau 2-3 dni urazu - nie gra, co?
2 - Krzyszal - wyrwalo mu noge - 19 dni:/
3 - Felsztynski - mag forma
4 - Cieciura - olch forma
5 - Dzigonski - mag forma
6 - Strak - boska forma
7 - Szymczykiewicz - mag forma - moze byc
8 - Prus - swietna forma
9 - Klytta - 9 dni urazu;/
Jak widac - tylko Strak byl do przyjecia:P mogl byc jeszcze Felsztu+Szymczykiewicz na zmiane, ale...jednak stwierdzilem, ze zagramy 1 napadem.
Przez cale MS mielismy plan - grac ciagle inna taxa, czasem 1 wingiem, czasem 2 wingami - aby potem z najsilniejszymi druzynami grac 'wloskie' 5-3-2 - pozostale taxy byly dla zmylki:P
Jednak po wygranej z Anglia taxa 4-4-2 - zdecydowalem sie zagrac cos innego w finale. Takze to, ze malo druzyn gralo wingiem, my dawno nie gralismy wingiem itp - pomoglo w tej decyzji. Zostalo wiec 5-4-1 albo 4-5-1. Na 5 defow szkoda bylo zawodnikow - wiec 4-5-1.
3 DM'ow w srodku, 1 mid, ktory miau jedno zajecie - slac prostopadle do napada i 1 wing. Ustawienie ofensywne ok - akcje mogl robic wing, mogl robic ten mid pod napadem, mogla ta 3 DM'ow slac prostopadle/klepac - to bylo ok.
Estonia dala 4 defow - przez co napad i mid pod nim byli kryci;/ ale za to odslonila skrzydlo=wtopa:> Nieumiejetnie pokryli 4 defami skrzydla, przez co nasz wing szalal:>
Startujac na selekcjonera obiecalem jedno, a w sumie dwie sprawy:
- 1 miejsce w rankingu repr
- wygrac MS
Obie obietnice zostaly spelnione!:>
Chcialem po raz kolejny podziekowac grupce osob, ktore mnie wspierala, pomagala i wysluchiwala mojego panikarstwa, czasami juz od poniedzialku:P
Szczegolnie chcialbym podziekowac Bodziowi oraz Borkowi - oni najwiecej czasu mi i reprze poswiecili. No i Struskowi - na forum SK niby malo, ale w pracy - miau ze mna przesrane:P
Balem sie troche nudnego finalu, kopaniny i 4-5 strzalow na bramke, dlatego zdecydowalem sie na ofensywna taxe. Tia, 4-5-1 moze byc ofensywne - gra 2-3 napadami nie znaczy, ze bedzie wiecej akcji czy 'setek'.
Wykorzystalem ta formacje, w ktorej nadal Polska ma megaprzewage - wlasnie pomoc. Mamy pieknych midow, pieknych DM'ow, oraz wingow, ktorzy szaleja ladnie:> W tej formacji odstajemy od reszty Swiata. W pozostalych - juz niestety nie.
Dziekuje za umozliwienie mi zdobycia MS dla Polski!!
Do dna!! ide teraz pifkowac:>
PS. Nie, wyniku nie widzialem, zawsze zaslaniam KG reka:P, ogladalem mecz prawie na zywo, nie wiedzac nic...stres na maxa po prostu:>
hmm co do taxy - spodziewalem sie, ze Estonia pocisnie srodkiem+winga da+2 napadow. Moglismy zagrac 'wloskie' 5-3-2 - marnujac wtedy 1 zawodnika w obronie na krycie winga. Ale po experymencie z Anglia i potem w ligowce w KKO - stwierdzilem, ze 4 defow da rade:>
Moglismy pojechac 4-4-2 jak z Anglia, ale...ale brakuje nam na ta chwile napadow:/
1 - Gabka - bedzie miau 2-3 dni urazu - nie gra, co?
2 - Krzyszal - wyrwalo mu noge - 19 dni:/
3 - Felsztynski - mag forma
4 - Cieciura - olch forma
5 - Dzigonski - mag forma
6 - Strak - boska forma
7 - Szymczykiewicz - mag forma - moze byc
8 - Prus - swietna forma
9 - Klytta - 9 dni urazu;/
Jak widac - tylko Strak byl do przyjecia:P mogl byc jeszcze Felsztu+Szymczykiewicz na zmiane, ale...jednak stwierdzilem, ze zagramy 1 napadem.
Przez cale MS mielismy plan - grac ciagle inna taxa, czasem 1 wingiem, czasem 2 wingami - aby potem z najsilniejszymi druzynami grac 'wloskie' 5-3-2 - pozostale taxy byly dla zmylki:P
Jednak po wygranej z Anglia taxa 4-4-2 - zdecydowalem sie zagrac cos innego w finale. Takze to, ze malo druzyn gralo wingiem, my dawno nie gralismy wingiem itp - pomoglo w tej decyzji. Zostalo wiec 5-4-1 albo 4-5-1. Na 5 defow szkoda bylo zawodnikow - wiec 4-5-1.
3 DM'ow w srodku, 1 mid, ktory miau jedno zajecie - slac prostopadle do napada i 1 wing. Ustawienie ofensywne ok - akcje mogl robic wing, mogl robic ten mid pod napadem, mogla ta 3 DM'ow slac prostopadle/klepac - to bylo ok.
Estonia dala 4 defow - przez co napad i mid pod nim byli kryci;/ ale za to odslonila skrzydlo=wtopa:> Nieumiejetnie pokryli 4 defami skrzydla, przez co nasz wing szalal:>
Startujac na selekcjonera obiecalem jedno, a w sumie dwie sprawy:
- 1 miejsce w rankingu repr
- wygrac MS
Obie obietnice zostaly spelnione!:>
Chcialem po raz kolejny podziekowac grupce osob, ktore mnie wspierala, pomagala i wysluchiwala mojego panikarstwa, czasami juz od poniedzialku:P
Szczegolnie chcialbym podziekowac Bodziowi oraz Borkowi - oni najwiecej czasu mi i reprze poswiecili. No i Struskowi - na forum SK niby malo, ale w pracy - miau ze mna przesrane:P
Balem sie troche nudnego finalu, kopaniny i 4-5 strzalow na bramke, dlatego zdecydowalem sie na ofensywna taxe. Tia, 4-5-1 moze byc ofensywne - gra 2-3 napadami nie znaczy, ze bedzie wiecej akcji czy 'setek'.
Wykorzystalem ta formacje, w ktorej nadal Polska ma megaprzewage - wlasnie pomoc. Mamy pieknych midow, pieknych DM'ow, oraz wingow, ktorzy szaleja ladnie:> W tej formacji odstajemy od reszty Swiata. W pozostalych - juz niestety nie.
Dziekuje za umozliwienie mi zdobycia MS dla Polski!!
Do dna!! ide teraz pifkowac:>
PS. Nie, wyniku nie widzialem, zawsze zaslaniam KG reka:P, ogladalem mecz prawie na zywo, nie wiedzac nic...stres na maxa po prostu:>
Gratz! :>
Ladnie estonczyk odwalil z tym niekryciem...ich problem :P pewnie liczyl na spalone? moze nie wie ze jak sie do tylu podaje, to spalonego nie ma. :P
Aa...jeden minus tylko taksy...;]
Z bodziem ze trzy razy pisalismy...auty do tylu...a Ty na zlosc - wszystkie do przodu :P No ale wazne ze korona odzyskana :D
Ladnie estonczyk odwalil z tym niekryciem...ich problem :P pewnie liczyl na spalone? moze nie wie ze jak sie do tylu podaje, to spalonego nie ma. :P
Aa...jeden minus tylko taksy...;]
Z bodziem ze trzy razy pisalismy...auty do tylu...a Ty na zlosc - wszystkie do przodu :P No ale wazne ze korona odzyskana :D
Pięć gwiazdek do loga dodać i gitara:P Mamy piątego Majstra :D:D:D
zwirko, Tony Halik, Shadow, borkos007, Beny ;D
zwirko, Tony Halik, Shadow, borkos007, Beny ;D
Miocen to
Beny [del]
pikny mecz, a bramka felsztyńskiego w 90 minucie to chyba symbol dominacji PL nad swiatem :P z zimną krwia przeszedł bramkarza i wpakował z calej petary pilke do siatki.
Estonia - Polska 2:5
8 strzały 15
25% skuteczność 33%
niezła skuteczność:)
Gratulacje dla Benego i całego sztabu:) wracamy na szczyt :)
(edited)
8 strzały 15
25% skuteczność 33%
niezła skuteczność:)
Gratulacje dla Benego i całego sztabu:) wracamy na szczyt :)
(edited)
W pewnym sensie był najlepszy, nikt wcześniej i później już nie da tak ciała :-D
co do później to bym dwa razy nie mówił ;P bo i dzisiaj Beny mógł dać ciała :p
gratuluje :-)
Fajnie, że w finale wygraliśmy przekonująco, to sprawia, że majster smakuje podwójnie dobrze :)
Fajnie, że w finale wygraliśmy przekonująco, to sprawia, że majster smakuje podwójnie dobrze :)
Beny [del] to
brokus
Wiem, wiem - auty zrypalem:P Przyznaje sie bez bicia:> Jednak zalozylem, ze pocisniemy wingiem=cos z tego wyjdzie:>
Kurcze, ladny meczyk:> czytam wlasnie na INT o nim:>
Dobrze, ze wygralismy dosc wysoko w finale - pokazalo to, ze zdobylismy zasluzenie mistrza!!:>
No to teraz troche odpoczynku, a na deser - zabawa sparingami:>
PS. Na INT'cie tez sie dziwia taxa Polski:>
Kurcze, ladny meczyk:> czytam wlasnie na INT o nim:>
Dobrze, ze wygralismy dosc wysoko w finale - pokazalo to, ze zdobylismy zasluzenie mistrza!!:>
No to teraz troche odpoczynku, a na deser - zabawa sparingami:>
PS. Na INT'cie tez sie dziwia taxa Polski:>
Beny wezi wystaw w sparingu Pawła Baszczyńskiego z turkiem albo z kochasiem.
(edited)
(edited)
Wiesz dać ciała w finale po świetnych mistrzostwach pełnych zwycięstw, a odpaść w półfinale po wcześniejszym przegraniu grupy eliminacyjnej oraz grupy zasadniczej to różnica :-)
nie okłamujmy się dać ciała to znaczy nie wygrać mistrzostw:D przynajmniej w wypadku Raula tak było a i Beny pokazał dzisiaj że nie wygranie byłoby jednak klęską :p
ps. Raul nie zdobył żadnego złotego pucharku bo nawet eliminacji nie wygrał;]
ps. Raul nie zdobył żadnego złotego pucharku bo nawet eliminacji nie wygrał;]
Dokładnie tak jak napisałem. Ale mimo wszystko moim zdaniem jest różnica pomiędzy porażką w finale, a męczarniami zakończonymi porażką w ćwierćfinale.