Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: [U21][MS] Czechy

2009-10-21 12:59:35
Poloweczke moglby spokojnie zagrac:>
2009-10-21 13:16:35
moze gdyby selekcjoner byl po poloweczce ;P
2009-10-21 13:22:26
hehe tylko miedzy 2 a 3 winem bo przed i po nie pogadasz ;D
2009-10-21 14:35:32
a po 4 to juz wogle nie ma dyskusji, wiec wowczas trzeba sie udac na forum sokkera ;)
2009-10-21 14:37:58
Hehe a co robiles sezon temu, jak ja prowadzilem 'dorosla' repre, a Ciebie nie bylo w polskiej federce?:>


hehehe miałem o tym napisać właśnie, że w sumie sam byłem niedawno "krzykaczem" ;)


ale jednak seniorzy to inna bajka, tam nadal mamy najlepszy składzik i mega dużo piłkarzy do wyboru, tak, że zawsze kogoś z formą można wybrać albo ze skillami pasującymi do koncepcji :)

a jednak w seniorach pierwsze nasze mecze na MŚ były słabsze niż U21 - wygrywalismy ale się totalnie męczyliśmy z dużo słabszymi repkami... potem jednak chyba nauczyłeś się robić taksy a też w finale przeciwnik dał ciała dzięki czemu ładnie pocisnęliśmy i nie wiem czy pamiętasz ale chwaliłem Ciebie i repkę Twoją...

bo ja nie mam nic przeciwko konstruktywnej krytyce - ale jak ktoś wchodzi i pisze, że meczu nie widział ALE... itd itp to pękam ze śmiechu no i się nie mogę powstrzymać przed napisaniem na forum antykrytyki :P

ale krytyka też się bogdanowi na pewno należy - w końcu przegraliśmy :) tylko w takim razie czekam na tę prawdziwą krytykę co było nie tak i jak zmusić naszych piłkarzy do strzelania goli :P

ja osobiście sądzę, że strzeliliśmy max tego co się dało czyli 3 bramki (w U21 to już dużo przy sporej różnicy między napadami a GK) a problem leżał w straconych bramkach... więc pewnie trzeba było zagrać niżej obroną ale w sumie pewnie sam bym zagrał taką wysoką bo ma to więcej zalet niż wad...

ogólnie prawdę mówiąc to poza szczegółami nie mam pomysłu jak można było lepiej zagrać - oczywiście po meczu to każdy mądry ale przed meczem to sam nie wiem... może 4-4-2 byłoby lepsze ale też dużo bardziej ryzykowne a w końcu nawet ta bezpieczna opcja okazała się zbyt ryzykowna bo straciliśmy 3 gole...


@walus
fakt, masz rację - zapomniałem już że to nie ten napad strzelał karniaka dlatego napisałem że BODAJŻE 4 bramki strzelił - meczyk odglądałem w piątek w przeciwieństwie do większości "krytyków" więc już trochę zapomniałem jak to dokładnie było :P


@Śmierć
noo może trochę podkoloryzowałem z tymi naszymi szansami - fakt faktem że jakoś tak czułem, że przedupimy te MŚ i to była tylko kwestia czasu czy nas wydyma czy ktoś de facto będzie od nas lepszy tak jak byli Włosi w 1 meczu ;) gdybym sam prowadził repkę to bym pewnie wierzył, że wygramy MŚ ale patrząc z boku na taktyki (ostre dyskusje prowadziliśmy na forum znaczy różne koncepcje mieliśmy) i na piłkarzy to jakoś tak czułem, że nie wygramy niestety... więc jak widać nie bronię bogdana bo też się lekko przyłączam do krytyki - bo moja racja jest najmojsza!!! :P
2009-10-21 15:05:56
Message deleted

2009-10-21 15:10:20
no Jiler już pokazuje swoje umiejętności nie potrafiąc wyjść w V ligi :)

a co do stażu gry - faktycznie ze mnie weteran, gram kilka miechów dłużej od Jilera ;)


edit: a w A klasie to nawet mój pies by sobie poradził taki jest poziom... średnio inteligentny 5-cio latek wychodzi z A klasy w pierwszym lub drugim sezonie...

wejdź któryś to III ligi w kilka sezonów to pogadamy, geniusz pabl00 już pokazał jak się wchodzi szybko do III ligi a przepraszam znaczy jak się szybko spada do V... jasne, staż to podstawa ale też w 5 tygodni się człowiek nie nauczy robić taksy...

ja robię takty 3,5 roku średnio 2 na tydzień i nadal jeszcze się uczę więc jak jakiś V czy VI ligowiec bez doświadczenia lub bez sukcesów twierdzi, że jest ekstra taktykiem to jest po prostu królem bufonów ;)
(edited)
2009-10-21 15:14:37
Usune bo jednak nie ma to sensu ale i tak nie podobał mi się ton twojej wypowiedzi....a co do Jillera to wiesz ale sama taksa nie wystarcza mi kiedyś zrobił emilst i co to dało? Nic bo mialem i tak za słaby skład także wiesz.... Może z tą A-klasą w tamtym poście przesadziłem bo teraz widze że dobrze ci idzie ;p ale i tak nie zmieniam zdania że najpierw trzeba dac komuś szansę a dopiero później wytykac mu że jest beznadziejny...
2009-10-21 15:16:07
to jest po prostu królem bufonów ;)

Jeszcze raz powtarzam daj mu szanse a potem tak mów...;)
2009-10-21 15:17:22
niee, to trzeba najpierw wybrac korwina mikke i leppera na prezydentów, zeby powiedziec ze sie nie nadają?
bez sensu troche argumentujesz
2009-10-21 15:18:38
Twoje porównanie bylo bez sensu ;pp
Daliście kiedyś np.Jillerowi poprowadzic repre chociaż w jednym meczu?? No właśnie...
2009-10-21 15:20:29
A co do następnych wyborów to masz na 100% mój głos(jeśli będziesz starował) bo chciałbym zobaczyc jak Ci będzie szło ;)
2009-10-21 15:22:47
no ale żeby dać komuś szanse to ten ktoś musi najpierw zasłużyć... ja gram od lutego 2006 i mam jakieśtam sukcesy (najmłodszy gracz w III itd teraz się do II pcham, może się uda) ale sam jeszcze nie uważam, że zasłużyłem na repkę - i nigdy na poważnie nie kandydowałem... bo tak samo jak w realu prezydentem nie zostaje sie po liceum tylko trzeba mieć 35 lat, profesorem nie mianuą 15 latków choćby byli geniuszami - trzeba na wszystko zapracować i zasłużyć... i nie wątpię, że w niższych ligach jest cała masa zdolnych skurczybyków, którzy po prostu później zaczęli... tak samo jak ja zresztą jakbym zaczął w 2004 to pewnie bym Ekstrę już odwiedził a tak dopiero do II się pcham...

no ale właśnie jak ktoś zaczął później to też musi swoje odłużyć, musi nabrać doświadczenia - pablo już zobaczył że IV liga to nie takie hop siup jak V no i tak samo pewnie jakby objął repkę to by zobaczył, ze to nie takei hop siup jak mu się wydaje...




a Jiler zasługuje na jechanie go w każdym wątku bo bufon i cwaniak z niego wybitny co to sra wyżej niż ogon ma jak to się mówi :) i to nie jest tylko moja opinia ale dużej części userów bo z kim bym nie gadał to go Jiler śmieszy i wkurza jednocześnie - raz się dorwał do jakiejś podrzędnej repki której nikt normalny by kijem nie ruszył i się uważa za niewiadomo kogo - niech najpierw jakiś sukces osiągnie i się z nim obnosić będzie mógł a tak to jest zwyczajnie śmieszny...
2009-10-21 15:23:44
A co do krytyki to nie nazywaj tych osób krzykaczami bo Benhakera też krytykowali ludzie którzy napewno nie byliby lepsi od nie go na stanowisku selkcjonera, ale jest to normalne...zostajesz selekcjonerem=spodziewaj się krytyki nawet od osób słabszych od siebie..;p
2009-10-21 15:24:58
Daliście kiedyś np.Jillerowi poprowadzic repre chociaż w jednym meczu??

sam chciałbym poprowadzić repkę w jakimś meczu bo nie miałem nigdy możliwości ;)



edit: co do krytyki to trzeba odróżniać konstruktywną od takiej własnie "krzykaczowej"

wiesz, też sobie mogę powiedzieć "Benhakker był do dupy" jak to niektórzy mówili - ale to nie jest krytyka...
(edited)
2009-10-21 15:26:15
Ostatni akapit to się w 100% zgadzam bo z nim już ze 3 razy sie klócilem...ale chodzi o ogół ludzi że ,krzykacze' to chbyba niezbyt trafne określenie ;p

Boniek sukcesów w roli trenera nie miał a repre prowadził ;)