Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: [MŚ] raporty, artykuły, anegdoty...

  • 1
2010-08-25 17:42:11
dziekujmy tytusowi za wysiłek i wene:)

PIERWSZE KOTY ZA PŁOTY


W miniony weekend reprezentacja seniorów pod wodzą loczentego rozpoczęła rywalizację w Mistrzostwach Świata. Pierwsi na ich drodze po upragniony puchar stanęli Belgowie i remisując (2:2) byli bliscy sprawienia ogromnej niespodzianki, bowiem to ich zespół „skazywany” przed meczem na porażkę dwukrotnie wychodził na prowadzenie. - Rywale zaskoczyli nas dobrą taktyką – stwierdził po meczu selekcjoner. - To my mieliśmy rozdawać karty, a po raz kolejny zabrakło nam asa w rękawie. Znów zawodziła skuteczność i do ostatnich minut musieliśmy drżeć o dobry wynik, za który niestety należy uznać podział punktów – smuci się loczenty.

Selekcjoner zapewne wspominając o asach miał na myśli między innymi jednego z czołowych napastników w naszym kraju, który jak zwykle zamiast strzelać bramki koncentrował się na rozdawaniu autografów... - "Paaanie, jaki mecz? Kogo to obchodzi? Ja mam teraz dramat, bo felgę sobie skrzywiłem sobie... Felgę w moim nowym pięknym Ferrari 599 GTO! - wypalił schodząc do szatni Adrian Olechwierowicz. - No a mecz? Co żeś się pan meczu przyczepił jakiegoś? No był mecz, nie pamiętam nawet z kim graliśmy, wszedłem ale deszcz padał, było ślisko i niekoniecznie chciałem się brudzić to tam tylko trochę potruchtałem i tyle. A selekcjoner skakał przy linii jak ta piłeczka i darł się żebym strzelał gole, ale jak ja mam panie strzelać gole jak mi podawać piłki nikt nie chce to co ja mam sam biegać i walczyć? - zastanawia się nasza pseudogwiazda. - Zresztą myślałem, że to sparing był i dopiero w szatni mi powiedzieli że to jakieś Mistrzostwa są...

Miejmy zatem nadzieję, że zimny prysznic w meczu otwarcia MŚ wyjdzie tylko na dobre naszym piłkarzom, a Adrian Olechwierowicz w końcu odstawi swoje ferrari do garażu, bowiem kolejny mecz gramy już w najbliższą sobotę z reprezentacją Litwy, a wiadomo przecież, że na wschodzie drogi są nienajlepsze. – Oby ! – dodaje selekcjoner :p
2010-08-25 18:29:26
bo felgę sobie skrzywiłem sobie

dobre zdanie ;>
2010-08-25 19:22:23
orginalna wypowiedz Adriana :)
2010-08-27 12:42:08
i filmik autorstwa boromira


(edited)
2010-08-27 14:18:20
Ten film wideo został usunięty przez użytkownika.
2010-08-27 14:42:28
uuuuuuuuuuu
2010-08-27 15:05:31
juz jest
2010-08-27 15:11:20
Widzę że loczenty już rozpoczął "reklamowanie" mojego filmu :)
2010-08-27 15:12:45
Od razu zapowiadam. Zapraszam już w przyszłym tygodniu a może nawet już w niedziele na skrót z meczu Polska - Litwa.
2010-09-05 17:21:10



Dobiegła końca pierwsza faza VIII mistrzostw świata. Nasza reprezentacja pierwszy etap rywalizacji zakończyła podziałem punktów (3:3) ze zwycięzcą grupy – Turcją.
Ale dzięki temu remisowi „Orłom Loczka” udało się z drugiego miejsca zakwalifikować do rozgrywek pucharowych, gdzie zmierzą się z Chorwacją.

Wyrównany poziom
Słaby początek biało-czerwonych nie jest jedyną niespodzianką tegorocznego mundialu, bowiem z turniejem pożegnało się już sześć ekip z pierwszej dziesiątki rankingu (Włochy, Estonia, Belgia, Meksyk, Hiszpania oraz Holandia). - Musimy zapomnieć o czasach totalnej dominacji naszej kadry – mówi selekcjoner. - Obecnie wszystkie ekipy osiągają statystyki na poziomie 75-80, a przy naszej maksymalnej ocenie na poziomie 82-83 różnice są znikome. Tym bardziej, że czerwone kartki i kontuzje wciąż nas prześladują – podkreśla Loczenty. Selekcjoner mimo kiepskiego startu wierzy jednak w bezproblemowy awans swoich podopiecznych do kolejnej rundy, a kluczem do zwycięstwa mają być zawodnicy, którzy odpoczywali w remisowym meczu z Turkami.

Będą emocje
- Wiem, że brak zwycięstwa nie jest tym co tygryski lubią najbardziej – stwierdza trener kadry. - Mieliśmy jednak praktycznie zapewniony awans, więc postanowiłem oszczędzić podstawowych obrońców i to się na nas zemściło. Ale do końca mistrzostw będziemy grali już maksymalnym maksem, więc emocji na pewno nie zabraknie – gwarantuje loczenty. Nie wszyscy jednak userzy związani ze sztabem trenerskim podzielają optymizm selekcjonera - po raz trzeci w historii nie wygrywamy grupy... za drugim razem jak nie wygraliśmy, to nie wygraliśmy również mistrzostw. Ale może teraz pora na niewygranie grupy i wygranie mistrzostw ? – zastanawia się brokus.

Bałkany są modne
Oprócz emocji związanych z mundialem kibiców elektryzują też pozaboiskowe sprawy, bowiem coraz głośniej mówi się o bliskich kontaktach Polaków z bałkańskim związkiem piłki sokkerowej. - Szpiegowałem w sezonie letnim naszych rywali na ich terenie – zdradza skuter. - I przyznam, że chłopaki są w niezłym gazie, bo ciągle tylko kopią na betonowych boiskach w czterdziestostopniowym upale, silne i na dodatek bardzo przyjazne bestie, o czym się na wieczornych bankietach organizowanych przez tamtejszy związkowców przekonałem – podkreśla z tajemniczym uśmiechem. O słynnej gościnności naszych rywali słyszał również selekcjoner, który szybko jednak stwierdził: - Faktycznie kontaktowali się ze mną i proponowali wczasy z kiblem na zewnątrz. Ale panowie no kto by się mógł zgodzić na tak spartańskie warunki ? Przecież oczywiste było, że w takim przypadku odrzuciłem ich ofertę i odpisałem, że pojedziemy z nimi na maksa – podkreślił z dumą loczenty :P




(edited)
2010-09-05 17:28:00
trochę Ci ludzi odpadło - kontuzje i kartki ;/
2010-09-05 21:06:22
w koncu to moge powiedziec:P Polska nie bedzie mistrzem w tym sezonie :)
2010-09-05 21:07:28
a Ty wejdziesz do 5:D
2010-09-05 21:07:55
nie przejmuje sie tym ;P
  • 1