Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Przegląd Reprezentacji

2010-12-09 22:25:43
p0dkan [del] to All
Udany debiut Strusia! Komplet punktów reprezentacji Polski!


Nowy Selekcjoner reprezentacji Polski – Struś, wybrany poprzez demokratyczne wybory zanotował bardzo udany początek w eliminacjach Mistrzostw Świata.
Swoje pierwsze spotkanie Polska grała ze Słowacją – głównymi rywalami w grupie M do zajęcia pierwszego miejsca.
Pierwszy mecz nowego trenera pokazał kibicom w jakim stylu będzie grała Reprezentacja Polski.
Struś wyraźnie pokazał, że nie będzie upodabniał się do swojego australijskiego „rodaka” i nie będzie chował głowy w piasek. Taktyka na mecz ze Słowenią była ofensywna, lecz przezorny coach nie zapomniał również o zabezpieczeniu tyłów.
Formacja jak i zawodnicy jakich desygnował 31-letni menadżer sprawdziły się znakomicie. Polska po świetnym meczu pokonała Słowację aż 4:0.
Nasi południowi sąsiedzi nie mieli w tym spotkaniu absolutnie nic do powiedzenia.
Jednak pierwszą 100% sytuację do zdobycia bramki mieli Słowacy. W polu karnym faulowany został Lazur, sędzia nie miał wątpliwości i zdecydowanym ruchem wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany, lecz wspaniałą interwencją popisał się Mariusz Plafko.
11 minut później taka sama sytuacja, tyle, że karny dla Polaków. Do piłki podszedł deja vu – sam poszkodowany, Filip Gębicki. Skutkiem czego strzelił tak, że bramkarz gospodarzy ze spokojem wybronił to uderzenie. W 25 minucie za brutalny faul na jednym z polskich zawodników czerwoną kartkę otrzymał Eduard Slabej i gospodarze byli zmuszeni grać przez ponad 60 minut w dziewiątkę.
Pierwszy gol padł w 36 minucie kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego fantastyczną główką popisał się Zydorowicz, strzał ekwilibrystycznie wybronił jeszcze Rysiek Mlakyta, ale wobec dobitki Gęby – Gębickiego był już bezradny. 0:1! 7 minut później było już 2:0. Jabłko świetnym podaniem z rzutu wolnego wypuścił Zydorowicza, a ten ze stoickim spokojem pokonał Mlakyte.
2 połowa dla graczy Słowacji rozpoczęła się fatalnie. 3 minuty po wznowieniu gry kolejną czerwoną kartkę otrzymuje gracz słoweński i gospodarze muszą grać w dziewiątkę.
w 54 minucie było już 3:0, a drugą swoją bramkę w spotkaniu zdobył Zydorowicz. Słowacy czyhali na kontrataki, ale w 66 minucie Polska dopełniła dzieła zniszczenia. Wspaniałą bramkę zdobył wprowadzony 5 minut wcześniej Adrian Olechwierowicz. 4:0!
W 76 minucie objaw głupoty polskich piłkarzy!. Jacek Słuszka fauluje w zupełnie niegroźnej sytuacji Słowaka i słusznie otrzymuje żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną!.
Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie I Polska po bardzo dobry, ale brutalnym spotkaniu pokonała Słowację 4:0.


Kolejne spotkanie w grupie M Polacy grali z Australią.
To także było spotkanie bez historii. Polska rozgromiła Australię aż 6:0. Miejmy nadzieję, że australijski struć nie zadziobie naszego trenera za taki ciężki wyrok dla jego ukochanej drużyny.
Kluczem do zwycięstwa była fantastyczna postawa Biało - czerwonych w początkowych minutach spotkania.
w 5 minucie gola na 1:0 zdobył Cezary Piękny. Zaledwie 3 minuty później z karnego na 2:0 podwyższył Grzesiu Kurczyński, a w 14 minucie ten sam zawodnik podwyższył wynik na 3:0. To nie był koniec kanonady w wykonaniu podopiecznych Strusiowatego. W 18 minucie na 4:0 strzela Kurczyński. Brawo dla tego zawodnika – zdobywa on klasycznego hat-tricka!. Ile Polska potrzebowała na strzelenie kolejnych dwóch goli? – 4 minuty: ). Na 5:0 podwyższył Piękny, który potrzebował zaledwie kolejnych 2 minut by po raz trzeci tego dnia umieścić futbolówkę w siatce. Kolejny hat-trick polskiego zawodnika. Chyba będą po meczu musieli chlupnąć po 3 kieliszeczki czystej z Grzesiem Kurczyńskim.
Do końca spotkania..UWAGA – wynik nie uległ już zmianie i Polska wygrała z lekko wstawionymi chyba tego dnia Australijczykami aż 6:0(chyba trzeba im będzie powiedzieć, żeby mniej żarli tego eukaliptusa razem z miśkami Koala).

Zadyszka Juniorów czy Borkosa vel Williama Blake’a?

Ostatnie 2 tygodnie nie były korzystne dla Reprezentacji Polski do lat 21.
13 dni temu przegraliśmy w kiepskim stylu z Estonią 2:0, by tydzień później zaledwie pokonać Egipt w stosunku 1:0.

To na pewno nie są powody do dumy. Miejmy nadzieję, że Borkos puścił lekką zasłonę..gazo..chciałem powiedzieć dymną, przed meczami Mistrzostw Świata i w tych meczach Polska będzie grała już na miarę swoich możliwości.
We wspomnianym meczu co prawda towarzyskim z Estonią, Polacy spisali się bardzo słabo. Prawie nie istniał atak, a defensorzy grali niczym Piszczek na spółkę z Jodłowcem przy pierwszej bramce w meczu z WKS-em – jednym słowem: tragicznie.
Pierwszą bramkę Estończycy zdobyli już w 12 minucie po atomowym uderzeniu Aruste. W 57 minucie wynik podwyższył Janson i prowadzenia nie oddali już do końca. Estonia – Polska 2:0.


Tydzień później graliśmy w turnieju towarzyskim z Egiptem. Apetyty szczególnie kibiców i polskich napastników były wielkie. Przed meczem mówili: „postrzelamy sobie jak do kaczek”.
Spotkanie sprowadziło ich na ziemię. Polska przegrywała już 0:1 ze słabiutkim Egiptem by po wielkich męczarniach wygrać 2:1.
Piłkarze jak i sam trener nie mogą się zasłaniać tym, że prawie przez cały mecz grali w osłabieniu, bowiem w 12 minucie czerwoną kartkę zarobił Feliks Szamszon. Z takim rywalem jak Egipt trzeba Panowie wygrywać większą ilością bramek.

Już jutro pojedynek z Bułgarami. Ciekawy jestem, zresztą nie tylko ja, jak w tym arcyważnym meczu w Mistrzostwach Świata spiszą się Polscy Reprezentanci. Wystarczy Życzyć im..Połamanych korków!


Polscy Selekcjonerzy za granicą . Krótki przegląd.



Jak radzili sobie Polscy userzy wybrani na trenerów Zagranicznych Reprezentacji? O tym przeczytamy poniżej.

Kanada – Tutaj selekcjonerem jest brokus. Występy Kanady w Mistrzostwach Świata skwituję dwoma słowami: Gratulacje Brokus!

Mecz 1: Wygrana z Czechami 3:1
Mecz 2: Bardzo przekonywujące zwycięstwo nad Maltą: 12:1.

Tylko pozazdrościć miejmy nadzieję dopiero rozpoczynającej się passy brokusa. Powodzenia w następnym meczu – tym razem Kanada zmierzy się ze Szwecją.

RPA
– Rafaello radzi sobie całkiem nieźle, piłkarze Bafana Bafana pod jego wodzą wygrali 3:1 z Albanią, by tydzień w później w tym samym stosunku bramkowym przegrać z Holandią. Następny mecz Kokosowy orzeszek vel Rafaello zagra z Kubą. Powodzenia!.


Egipt – Michalson przegrał 2 mecze, ale trzeba powiedzieć, że Reprezentacja Egiptu nie jest potentatem wśród sokkerowców. Niemniej Życzymy Powodzenia w następnych meczach!.


Kazachstan – tutaj coachem jest vordamm. W dopiero co rozwijającej się reprezentacji ma on ciężkie życie. Niemniej jednak swój pierwszy mecz wygrał 5:0 w Koreą Południową aż 5:0 – co z tego, że po walkowerze. Wygrana to wygrana: ). W drugim meczu nie było już tak różowo. Po przegranej z Kostaryką 0:12 Kazachowie zajmują 5 miejsce w grupie F z dorobkiem 3 oczek.


Arabia Saudyjska – tutaj swoich przedstawicieli mamy zarówno w drużynie seniorów jak i juniorów.

Seniorzy – Lucky_Luke

Mecz 1: Arabia Saudyjska – Honduras 0:8
Mecz 2: Arabia Saudyjska – Indie – 0:12

Juniorzy:

Mecz 1: Arabia Saudyjska – Salwador – 0:1
Mecz 2: Arabia Saudyjska – Luksemburg – 0:1

Jak widzimy nie idzie im najlepiej, ale miejmy nadzieje, że z meczu na mecz będzie widać poprawę w grze piłkarzy z Arabii. Powodzenia!


Uzbekistan
– tak samo jak powyżej. Polacy brylują w seniorach i jak i juniorach.

Seniorzy - snoofy

Mecz 1: Uzbekistan – Cypr – 0:9
Mecz 2: Uzbekistan – Indonezja – 0:15


Juniorzy – CarLos_Wallace
Mecz 1: Tunezja – Uzbekistan – 1:2
Mecz 2: Tajlandia – Uzbekistan – 3:0.

W tym państwie Polacy ze zmiennym szczęściem prowadzą swoje drużyny. Trzeba nadmienić, że tak samo jak Kazachstan czy Arabia Saudyjska, Uzbekistan nie jest mocną Reprezentacją i wygrana CarLosa z Tunezją powinna cieszyć, aczkolwiek pokonał on drugiego przedstawiciela Polski SlavenaBilicia, który jest coachem Tunezji. Slaven w drugim swoim meczu przegrał z Iranem 3:2. Nie jest to dobry prognostyk na następne mecze podopiecznych polskiego selekcjonera.

Zjednoczone Emiraty Arabskie – jak w poprzednich dwóch Reprezentacjach tak i w tej mamy dwóch przedstawicieli:

Seniorzy – FaterS

Mecz 1: Zjednoczone Emiraty Arabskie – Nigeria – 0:5
Mecz 2: Zjednoczone Emiraty Arabskie – Islandia – 0:12


Juniorzy – wolus

Mecz 1: Malezja – Zjednoczone Emiraty Arabskie – 8:0
Mecz 2: Zjednoczone Emiraty Arabskie – Boliwia – 0:6


Dopiero powstająca Reprezentacja – toteż kiepskie wyniki swojaków. Niemniej jednak FaterS mógł się bardziej postarać w meczu z Nigerią, ponieważ oddał walkowera. Być może była to po prostu zagrywka taktyczna.



Po tym "króciutkim" przeglądzie zapraszam na jutrzejsze mecze Reprezentacji Juniorów i na kolejne zmagania w piłce seniorskiej. Wszystkim trenerom i działaczom Życzymy Powodzenia!
A kibicom chcielibyśmy Życzyć miłego spędzania czasu na Sokkerze, przy oglądaniu meczów i nie tylko:)
(edited)
2010-12-09 22:42:40
Kanada nie gra na MŚ tylko w eliminacjach póki co :p ale fajnie przeczytać coś o sobie :p

brakuje mi jeszcze łazika i Japonii u21 ;) a chyba są jeszcze inni selekcjonerzy :p
2010-12-09 22:44:36
Dobra zara poprawie:>

Ci co pisali w Keegenie to są:>
2010-12-09 22:57:24
mnie nie ma :P
2010-12-09 22:59:53
faktycznie - dopisze Cie za moment:>
2010-12-09 23:07:27
fajnie, że się zabrałeś za takie przedsięwzięcie :) Powodzenia dalej :]
(edited)
2010-12-09 23:12:21
mojej reggee jamajki tez niii maaa:(
2010-12-09 23:18:03
Struś?:P baty:D

dopisze sie:>
2010-12-09 23:28:44
Lo, fajny biuletyn! :p
2010-12-09 23:46:12
Jeszcze, gdyby sie chciało to czytać nie?:P
2010-12-09 23:48:46
ja przeczytałem o Kanadzie ;p moim zdaniem za mało Czesi to vicemistrzowie świata, nie widze nigdzie takiej wiadomości:P ogólnie mało informacji o innych krajach tez:) trzeba było podpytać coś trenerów o mecze zeby cos napisać bo z głowy poza wynikiem ciezko cos szkrobnąć:p
2010-12-09 23:59:38
to rób to 4 godziny i do tego chory:P

eh - jeszcze źle:P brokusik:>
2010-12-10 00:01:11
mało tego;p Kanada nie gra jeszcze Mistrzostwach Świata:p
2010-12-10 08:33:24
jeśli podeślesz obszerniejsze relacje, to może się p0dkan zgodzi na dodanie.

nie będzie za Ciebie roboty odwalał :P
2010-12-10 09:05:02
ale pamiętaj, że musi być po kanadyjsku :p
2010-12-10 14:23:01
ogólnie fajnie, że jest dłuższa relacja tylko ciekawy jestem, kto to przeczyta :P tekst długi i niezbyt wciągający więc serio ciężko dotrwać do końca...

Nie podobało mi się też przesadnie wchodzenie selekcjonerowi-pracodawcy w tylnią część ciała - ze Słowacją to aż takiej miazgi nie było do czasu czerwa szczególnie - meczyk wyrównany, obie strony miały sytuacje a tutaj tekst, że Słowacja nie miała nic do powiedzenia - jak miała karnego to jak nie miała nic do powiedzenia? trochę obiektywizmu by się przydało :)


Nasi południowi sąsiedzi nie mieli w tym spotkaniu absolutnie nic do powiedzenia.
Jednak pierwszą 100% sytuację do zdobycia bramki mieli Słowacy.


to jest mega nielogiczność w tekście :>


11 minut później taka sama sytuacja, tyle, że karny dla Polaków. Do piłki podszedł deja vu – sam poszkodowany, Filip Gębicki.

podszedł deja vu? to już wcześniej podchodził? radzę nie używać takich zwrotów bez dobrego zapoznania się z ich sensem...


W 25 minucie za brutalny faul na jednym z polskich zawodników czerwoną kartkę otrzymał Eduard Slabej i gospodarze byli zmuszeni grać przez ponad 60 minut w dziewiątkę.

Chyba w dziesiątkę :)


W 76 minucie objaw głupoty polskich piłkarzy!

chyba się pisze "przejaw głupoty" albo "objawy" zwrot "objaw głupoty" nie istnieje :P


dalej już tak jednym okiem przejrzałem i się nie dopatrzyłem błedów więc OK :]

no to tak pobieżnie w ramach konstruktywnej krytyki :] ale ogólnie gratuluję wykonanej ciężkiej pracy - wiem, że to wymaga trochę poświęcenia więc chylę czoła ;)