Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Przegląd Reprezentacji
ogólnie fajnie, że jest dłuższa relacja tylko ciekawy jestem, kto to przeczyta :P tekst długi i niezbyt wciągający więc serio ciężko dotrwać do końca...
Nie podobało mi się też przesadnie wchodzenie selekcjonerowi-pracodawcy w tylnią część ciała - ze Słowacją to aż takiej miazgi nie było do czasu czerwa szczególnie - meczyk wyrównany, obie strony miały sytuacje a tutaj tekst, że Słowacja nie miała nic do powiedzenia - jak miała karnego to jak nie miała nic do powiedzenia? trochę obiektywizmu by się przydało :)
Nasi południowi sąsiedzi nie mieli w tym spotkaniu absolutnie nic do powiedzenia.
Jednak pierwszą 100% sytuację do zdobycia bramki mieli Słowacy.
to jest mega nielogiczność w tekście :>
11 minut później taka sama sytuacja, tyle, że karny dla Polaków. Do piłki podszedł deja vu – sam poszkodowany, Filip Gębicki.
podszedł deja vu? to już wcześniej podchodził? radzę nie używać takich zwrotów bez dobrego zapoznania się z ich sensem...
W 25 minucie za brutalny faul na jednym z polskich zawodników czerwoną kartkę otrzymał Eduard Slabej i gospodarze byli zmuszeni grać przez ponad 60 minut w dziewiątkę.
Chyba w dziesiątkę :)
W 76 minucie objaw głupoty polskich piłkarzy!
chyba się pisze "przejaw głupoty" albo "objawy" zwrot "objaw głupoty" nie istnieje :P
dalej już tak jednym okiem przejrzałem i się nie dopatrzyłem błedów więc OK :]
no to tak pobieżnie w ramach konstruktywnej krytyki :] ale ogólnie gratuluję wykonanej ciężkiej pracy - wiem, że to wymaga trochę poświęcenia więc chylę czoła ;)
Nie podobało mi się też przesadnie wchodzenie selekcjonerowi-pracodawcy w tylnią część ciała - ze Słowacją to aż takiej miazgi nie było do czasu czerwa szczególnie - meczyk wyrównany, obie strony miały sytuacje a tutaj tekst, że Słowacja nie miała nic do powiedzenia - jak miała karnego to jak nie miała nic do powiedzenia? trochę obiektywizmu by się przydało :)
Nasi południowi sąsiedzi nie mieli w tym spotkaniu absolutnie nic do powiedzenia.
Jednak pierwszą 100% sytuację do zdobycia bramki mieli Słowacy.
to jest mega nielogiczność w tekście :>
11 minut później taka sama sytuacja, tyle, że karny dla Polaków. Do piłki podszedł deja vu – sam poszkodowany, Filip Gębicki.
podszedł deja vu? to już wcześniej podchodził? radzę nie używać takich zwrotów bez dobrego zapoznania się z ich sensem...
W 25 minucie za brutalny faul na jednym z polskich zawodników czerwoną kartkę otrzymał Eduard Slabej i gospodarze byli zmuszeni grać przez ponad 60 minut w dziewiątkę.
Chyba w dziesiątkę :)
W 76 minucie objaw głupoty polskich piłkarzy!
chyba się pisze "przejaw głupoty" albo "objawy" zwrot "objaw głupoty" nie istnieje :P
dalej już tak jednym okiem przejrzałem i się nie dopatrzyłem błedów więc OK :]
no to tak pobieżnie w ramach konstruktywnej krytyki :] ale ogólnie gratuluję wykonanej ciężkiej pracy - wiem, że to wymaga trochę poświęcenia więc chylę czoła ;)
nie zawsze trzeba isc na ilosc, ale wazne ze wogle cos jest. Fakt tekst zdecydowanie za dlugi i malo wciagajacy, bo za malo w nim akcji (wypowiedzi), a za duzo narracji :)
o Arabii Saudyjskiej mozna wspomniec ze wyniki zblizone do innych reprezentacji z tego samego poziomu (tj. Kazachstan, Uzbekistan czy U.A.E.), tyle ze srednia wieku pierwszej jedenastki to 22 lata ;)
1.
strzelili jakąś bramkę? Nie - mieli jeden karny i praktycznie nic poz atym. Meczyk "wyrównany" - 0:4:> okey:>
2. To sie nazywa po fachu zdanie przeciwstawne. Nic nie mieli, a jednak(...) - standard w pisaniu komentarzy meczowych np:>
3. Troche logiki - prosze. Faulowany Słowak sam wykonywał rzut karny, Polak to samo - więc dla mnie można tu powiedzieć, że taka sytuacja miała już miejsce.
4. tu sie zgodze:>
5. mozna sie kłócić - ale ja sie też spotkałem z takowym określeniem
Podsumowanie:
Jak każdy dziennikarz zawsze bede bronił tego co napisałem, ale dzieki za wskazówki - wezme sobie je do serca:)
strzelili jakąś bramkę? Nie - mieli jeden karny i praktycznie nic poz atym. Meczyk "wyrównany" - 0:4:> okey:>
2. To sie nazywa po fachu zdanie przeciwstawne. Nic nie mieli, a jednak(...) - standard w pisaniu komentarzy meczowych np:>
3. Troche logiki - prosze. Faulowany Słowak sam wykonywał rzut karny, Polak to samo - więc dla mnie można tu powiedzieć, że taka sytuacja miała już miejsce.
4. tu sie zgodze:>
5. mozna sie kłócić - ale ja sie też spotkałem z takowym określeniem
Podsumowanie:
Jak każdy dziennikarz zawsze bede bronił tego co napisałem, ale dzieki za wskazówki - wezme sobie je do serca:)
ogólnie fajnie, że jest dłuższa relacja tylko ciekawy jestem, kto to przeczyta :P tekst długi i niezbyt wciągający więc serio ciężko dotrwać do końca...
hehe a odpowiedz niewiele krotsza od relacji :-D
hehe a odpowiedz niewiele krotsza od relacji :-D
1. ja też oglądałem meczyk i do czasu kartek był bardzo wyrównany - Słowacy początek mieli naprawdę mocny, kilka groźnych akcji i karny oraz nic nie dawali Polsce pograć - dla mnie jak ktoś nie istnieje na boisku to nie oddaje groźnego strzału i po prostu jest gnieciony...
nie wiem, może inne mecze oglądaliśmy ale wydaje mi się, że trochę krzywdzisz Słowaków, którzy zagrali odważnie i całkiem nieźle i gdyby nie kartki - mogłoby się to potoczyć różnie... do czasu czerwonej kartki było 0:0 i myślę to był przełomowy moment meczu po którym Polakom już poszło łatwiej, a po drugim czerwie co oczywiste Słowacy nie mieli już nic do powiedzenia...
więc jak dla mnie pisanie, że przez cały mecz nie istnieli to przeginka - nie istnieli od czerwonej kartki - no ale co ja Cię będę pouczał widzę, że się denerwujesz więc kończę ten temat obiektywizmu :(
2. zdanie przeciwstawne trzeba umieć odpowiednio użyć - tutaj jak mówiłem to jakoś dziwacznie wyszło... gdybyś to jeszcze złożył w jedno zdanie w stylu:
"Nasi południowi sąsiedzi nie mieli w tym spotkaniu zbyt wiele do powiedzenia, jednak to właśnie oni stworzyli sobie pierwszą 100% sytuację do zdobycia bramki."
byłoby dużo lepiej :) niby tak samo a jednak zupełnie inaczej :) Nie wiem, może Ty nie wychwytujesz takich różnic, ja jestem na nie wyczulony :)
3. trochę logiki? no właśnie, wg. logiki de ja vu się u Ciebie odwołuje do tego, kto podszedł do karnego a nie do sytuacji, że Gębicki go nie strzelił ;)
11 minut później taka sama sytuacja, tyle, że karny dla Polaków. Do piłki podszedł deja vu – sam poszkodowany, Filip Gębicki.
piszesz "taka sama sytuacja" a potem deja vu - 2 razy to samo... i do tego wygląda to jakby Gębicki podszedł drugi raz - no bez sensu :) szczegół ale przecież Ci zwracam uwagę byś nie popełniał na przyszłość błędów skoro chcesz być dziennikarzem :p
Lepiej by było tak:
"11 minut później kibice przeżyli deja vu tyle, że po drugiej stronie boiska: karny tym razem dla Polaków, do piłki podchodzi sam poszkodowany - Filip Gębicki - i tak jak jego słowacki kolega wcześniej - pudłuje." (celowo dałem dwukropek i zmieniłem czas po nim by poprawić rytm w zdaniu)
5. no OK, ja jakoś nigdy się nie spotkałem a jednak pamięć do takich rzeczy mam dobrą i książek trochę przeczytałem - google znajduje taki zwrot ale z tego co widzę: tylko w komentarzach ludzi a nie żadnych poważnych tekstach więc jest to jakaś naleciałość i błąd no ale OK właśnie przez brak korekty w mediach takie rzeczy przenikają potem do świadomości - dziennikarz się pomyli, napisze źle i potem to już wchodzi do obiegu stopniowo :)
ogólnie żeby nie było - ja się nie znam, nie kończyłem studiów dziennikarskich (najlepsi dziennikarze z reguły kończą i tak inne studia, więc widać nie jest to potrzebne) ale po prostu takie rzeczy jakoś naturalnie wyłapuję i Ci zwracam uwagę - myślę na tym etapie Ci się przydadzą takie porady, bo na starość już będziesz niereformowalny a teraz jeszcze możesz coś zmienić w rzemiośle :}
(edited)
nie wiem, może inne mecze oglądaliśmy ale wydaje mi się, że trochę krzywdzisz Słowaków, którzy zagrali odważnie i całkiem nieźle i gdyby nie kartki - mogłoby się to potoczyć różnie... do czasu czerwonej kartki było 0:0 i myślę to był przełomowy moment meczu po którym Polakom już poszło łatwiej, a po drugim czerwie co oczywiste Słowacy nie mieli już nic do powiedzenia...
więc jak dla mnie pisanie, że przez cały mecz nie istnieli to przeginka - nie istnieli od czerwonej kartki - no ale co ja Cię będę pouczał widzę, że się denerwujesz więc kończę ten temat obiektywizmu :(
2. zdanie przeciwstawne trzeba umieć odpowiednio użyć - tutaj jak mówiłem to jakoś dziwacznie wyszło... gdybyś to jeszcze złożył w jedno zdanie w stylu:
"Nasi południowi sąsiedzi nie mieli w tym spotkaniu zbyt wiele do powiedzenia, jednak to właśnie oni stworzyli sobie pierwszą 100% sytuację do zdobycia bramki."
byłoby dużo lepiej :) niby tak samo a jednak zupełnie inaczej :) Nie wiem, może Ty nie wychwytujesz takich różnic, ja jestem na nie wyczulony :)
3. trochę logiki? no właśnie, wg. logiki de ja vu się u Ciebie odwołuje do tego, kto podszedł do karnego a nie do sytuacji, że Gębicki go nie strzelił ;)
11 minut później taka sama sytuacja, tyle, że karny dla Polaków. Do piłki podszedł deja vu – sam poszkodowany, Filip Gębicki.
piszesz "taka sama sytuacja" a potem deja vu - 2 razy to samo... i do tego wygląda to jakby Gębicki podszedł drugi raz - no bez sensu :) szczegół ale przecież Ci zwracam uwagę byś nie popełniał na przyszłość błędów skoro chcesz być dziennikarzem :p
Lepiej by było tak:
"11 minut później kibice przeżyli deja vu tyle, że po drugiej stronie boiska: karny tym razem dla Polaków, do piłki podchodzi sam poszkodowany - Filip Gębicki - i tak jak jego słowacki kolega wcześniej - pudłuje." (celowo dałem dwukropek i zmieniłem czas po nim by poprawić rytm w zdaniu)
5. no OK, ja jakoś nigdy się nie spotkałem a jednak pamięć do takich rzeczy mam dobrą i książek trochę przeczytałem - google znajduje taki zwrot ale z tego co widzę: tylko w komentarzach ludzi a nie żadnych poważnych tekstach więc jest to jakaś naleciałość i błąd no ale OK właśnie przez brak korekty w mediach takie rzeczy przenikają potem do świadomości - dziennikarz się pomyli, napisze źle i potem to już wchodzi do obiegu stopniowo :)
ogólnie żeby nie było - ja się nie znam, nie kończyłem studiów dziennikarskich (najlepsi dziennikarze z reguły kończą i tak inne studia, więc widać nie jest to potrzebne) ale po prostu takie rzeczy jakoś naturalnie wyłapuję i Ci zwracam uwagę - myślę na tym etapie Ci się przydadzą takie porady, bo na starość już będziesz niereformowalny a teraz jeszcze możesz coś zmienić w rzemiośle :}
(edited)
hehe a odpowiedz niewiele krotsza od relacji :-D
relacja dla motłochu, odpowiedź dla autora :P
w sumie mogłem SK-maila wysłać zamiast śmiecić :/
relacja dla motłochu, odpowiedź dla autora :P
w sumie mogłem SK-maila wysłać zamiast śmiecić :/
niemożliwe stało się faktem:) niziutko w rankingu Jamajca znów zdobywa punkt ze zdecydowanie silniejszym przeciwnikiem:):)
Zerknij
U21 Senegal - U21 Jamajca 1:1
(edited)
Zerknij
U21 Senegal - U21 Jamajca 1:1
(edited)
to tez jest niespodzianka
Portugal U21 - Misr U21 0:1
Portugal U21 - Misr U21 0:1
póki co zapraszam, a jednocześnie prosze wszystkich Polskich trenerów "pracujących" za granicą o wpisanie się w tym temacie - bym mógł w tygodniu zamieścić wszystkich w nowym artykule:>
Na zasadzie:
p0dkan
loczenty
kopiować liste i wsadzać w swój post razem ze swoim nickiem:> jasne?:P
Na zasadzie:
p0dkan
loczenty
kopiować liste i wsadzać w swój post razem ze swoim nickiem:> jasne?:P
Tomi [FLP]
Rafaello - Szkocja traci z Albanią ;D
Rafaello - Szkocja traci z Albanią ;D
Tomi [FLP]
Rafaello - Szkocja traci z Albanią ;D
Ptys5 - regee dżamajka
Rafaello - Szkocja traci z Albanią ;D
Ptys5 - regee dżamajka