Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Inwokacja vel Oda do Bankerta
kapitan żenada [del] to
All
na wstępie przepraszam, że nie wszędzie 13-zgłoskowiec ale nie chce mi się nad tym ślęczeć zbyt długo :P
Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie.
Ile 5xboskacza trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto go stracił. Bankercie! Skille Twe w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
Panie Święty Gregu co wirtualnej bronisz Częstochowy
I w proxy świecisz Bramie! Ty, co gród sokkerowy
krakowski ochraniasz z jego wiernym staffem!
Jak mnie bloknęli, a na odwołanie położyli lachę
(Gdy został mój login pod Twoją opiekę
Ofiarowany, bloka podniosłeś powiekę
I zaraz mogłem pinga do Twego serwa progu
puścić i za wrócone konto podziękować Bogu*),
Tak zblokowanych powrócisz na Sokkera łono.
Tymczasem przenieś moją drużynę utęsknioną
Do tych loginów obleśnych, dezajnów zielonych,
Szeroko w Javie, flashu i HTMLu rozciągnionych;
Do tych dyskusji na forum rozmaitem,
Wyzłacanych ironią i ciętym dowcipem;
Gdzie kakaowy Beny, Gaudin oraz maureen biała,
Gdzie miliarder bartek, payo i ten Strusiek pała,
A wszyscy oddzieleni, jakby wstęgą, miedzą
Zieloną - za nią łajzy z antystaffu siedzą.
Śród takich łajz był astaa, zaś w tym jego klubie,
Po finansówkach wielkich, w kartoteki czubie,
Grał Bankert 5xboski, max wyskillowany;
Świecił się z daleka napis: POWOŁANY,
Tym bielszy, że odbity od ciemnej zieleni
boiska, po którym biegał od wczesnej jesieni.
Klub jego niewielki, lecz zewsząd chędogi,
I stadion miał śmieszny, ledwo ze trzy stogi
Ławeczek, więc kibiców pomieścić nie może;
Widać, że cały nabity już o wczesnej porze,
I widać z liczby gapiów, co wzdłuż i wszerz murawy
Siedzą krzycząc "gdzie Bankert asto Ty plugawy"
Na forum wszędzie spamu ogromne ilości,
Czarne wizje, "zapewne on to zrobił w złości"
Gorączka się wkradła w prawie każdy wątek:
"Jak on mógł go zwolnić i zburzyć porządek?".
Wątek wciąż otwarty userom ogłasza,
Bankert skasowany - astaa nie przeprasza.
Właśnie po długim banie wrócił młody panek
I obleciwszy forum zawrócił przed ganek,
Dał F5 trzy razy; myślał, że porno ściągane,
od 4 dni z torrenta mu zapchało bramę.
Lecz na forum pusto, bo wątki zamknięto
Bany znów rozdano, krzykaczy kopnięto
prosto w zadek; chciał kogoś zapytać;
Pogadać z kumplami, po banie powitać.
Dawno forum nie widział, bo grał w Call of Duty
Skończyć długo nie mógł: "Terro to są fiuty!"
Teraz na SK se przypomina bany starodawne
Dyskusje ze staffem, te niesnaski dawne.
Też same widzi loginy, też same obicia,
Z któremi się kłócić lubił od powicia;
Lecz mniej wielkie, mniej piękne, niż się dawniej zdały.
Toż te same tuzy w Ekstraklasie grały.
Tu luczkis w czamarce krakowskiej, z oczyma
Podniesionymi w niebo, flaszkę w ręku trzyma;
Takim był, gdy przysięgał na stopniach ołtarzów,
Że w Lidze Mistrzów pokona niepolskich mocarzów
Albo z blokiem padnie. Dalej w polskiej szacie
Siedzi petrides żałośny po kolejnej stracie,
W ręku trzymna nóż, ostrzem zwrócony do łona,
Bo przed nim leży Jabłko i w kontuzji kona.
Dalej sb, młodzian piękny i posępny,
Obok gerald, towarzysz jego nieodstępny,
Stoją na szańcach Serwera, wątki wciąż kasując,
Wciąż banując wrogów, spamerów mordując.
Nawet stary shadow na TLu czekając dedlajna
Wspomina lata spędzone pośród tego łajna
Stos pucharów, chwałę i wisielczy sznurek,
Gdy od adminów usłyszał, "nic nie warty Turek".
KUNIEC
*Bogu=Gregu
PS
W sumie to miała być sama inwokacja czyli do łajz z anstystaffu ale się rozpędziłem :P
PS2
mam nadzieję Struś się nie obrazi za tę pałę i nie dostanę ciężkiej kary... ale musiałęm tak zrymować by wszystkich adminów w jednym miejscu zmieścić a Struś ma chyba więcej dystansu do siebie niż Beny? jak nie to proszę o info i szybko skasuję :]
(edited)
(edited)
Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie.
Ile 5xboskacza trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto go stracił. Bankercie! Skille Twe w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
Panie Święty Gregu co wirtualnej bronisz Częstochowy
I w proxy świecisz Bramie! Ty, co gród sokkerowy
krakowski ochraniasz z jego wiernym staffem!
Jak mnie bloknęli, a na odwołanie położyli lachę
(Gdy został mój login pod Twoją opiekę
Ofiarowany, bloka podniosłeś powiekę
I zaraz mogłem pinga do Twego serwa progu
puścić i za wrócone konto podziękować Bogu*),
Tak zblokowanych powrócisz na Sokkera łono.
Tymczasem przenieś moją drużynę utęsknioną
Do tych loginów obleśnych, dezajnów zielonych,
Szeroko w Javie, flashu i HTMLu rozciągnionych;
Do tych dyskusji na forum rozmaitem,
Wyzłacanych ironią i ciętym dowcipem;
Gdzie kakaowy Beny, Gaudin oraz maureen biała,
Gdzie miliarder bartek, payo i ten Strusiek pała,
A wszyscy oddzieleni, jakby wstęgą, miedzą
Zieloną - za nią łajzy z antystaffu siedzą.
Śród takich łajz był astaa, zaś w tym jego klubie,
Po finansówkach wielkich, w kartoteki czubie,
Grał Bankert 5xboski, max wyskillowany;
Świecił się z daleka napis: POWOŁANY,
Tym bielszy, że odbity od ciemnej zieleni
boiska, po którym biegał od wczesnej jesieni.
Klub jego niewielki, lecz zewsząd chędogi,
I stadion miał śmieszny, ledwo ze trzy stogi
Ławeczek, więc kibiców pomieścić nie może;
Widać, że cały nabity już o wczesnej porze,
I widać z liczby gapiów, co wzdłuż i wszerz murawy
Siedzą krzycząc "gdzie Bankert asto Ty plugawy"
Na forum wszędzie spamu ogromne ilości,
Czarne wizje, "zapewne on to zrobił w złości"
Gorączka się wkradła w prawie każdy wątek:
"Jak on mógł go zwolnić i zburzyć porządek?".
Wątek wciąż otwarty userom ogłasza,
Bankert skasowany - astaa nie przeprasza.
Właśnie po długim banie wrócił młody panek
I obleciwszy forum zawrócił przed ganek,
Dał F5 trzy razy; myślał, że porno ściągane,
od 4 dni z torrenta mu zapchało bramę.
Lecz na forum pusto, bo wątki zamknięto
Bany znów rozdano, krzykaczy kopnięto
prosto w zadek; chciał kogoś zapytać;
Pogadać z kumplami, po banie powitać.
Dawno forum nie widział, bo grał w Call of Duty
Skończyć długo nie mógł: "Terro to są fiuty!"
Teraz na SK se przypomina bany starodawne
Dyskusje ze staffem, te niesnaski dawne.
Też same widzi loginy, też same obicia,
Z któremi się kłócić lubił od powicia;
Lecz mniej wielkie, mniej piękne, niż się dawniej zdały.
Toż te same tuzy w Ekstraklasie grały.
Tu luczkis w czamarce krakowskiej, z oczyma
Podniesionymi w niebo, flaszkę w ręku trzyma;
Takim był, gdy przysięgał na stopniach ołtarzów,
Że w Lidze Mistrzów pokona niepolskich mocarzów
Albo z blokiem padnie. Dalej w polskiej szacie
Siedzi petrides żałośny po kolejnej stracie,
W ręku trzymna nóż, ostrzem zwrócony do łona,
Bo przed nim leży Jabłko i w kontuzji kona.
Dalej sb, młodzian piękny i posępny,
Obok gerald, towarzysz jego nieodstępny,
Stoją na szańcach Serwera, wątki wciąż kasując,
Wciąż banując wrogów, spamerów mordując.
Nawet stary shadow na TLu czekając dedlajna
Wspomina lata spędzone pośród tego łajna
Stos pucharów, chwałę i wisielczy sznurek,
Gdy od adminów usłyszał, "nic nie warty Turek".
KUNIEC
*Bogu=Gregu
PS
W sumie to miała być sama inwokacja czyli do łajz z anstystaffu ale się rozpędziłem :P
PS2
mam nadzieję Struś się nie obrazi za tę pałę i nie dostanę ciężkiej kary... ale musiałęm tak zrymować by wszystkich adminów w jednym miejscu zmieścić a Struś ma chyba więcej dystansu do siebie niż Beny? jak nie to proszę o info i szybko skasuję :]
(edited)
(edited)
i ban na 40 dni i 5mln finansówki za obrażanie adminów i spam...
ehh nie zdziwiłbym się nic a nic ;]
ehh nie zdziwiłbym się nic a nic ;]
eee tam, muszę ćwiczyć paluszki, niedługo będę dyplomowanym ginekologiem :p
ależ z Waści poeta:) bardzo udany wierszyk:)
Miejscami udane, miejscami jak sam wspominasz na siłę.
ale pała? to już strasznie na siłę, bo nie widzę uzasadnienia.
już lepiej wklej:
Gdzie Gaudin oraz maureen mała, Benek kakaowy
A wraz z nimi Payo, Strusiek i Bartek miliardowy
ale pała? to już strasznie na siłę, bo nie widzę uzasadnienia.
już lepiej wklej:
Gdzie Gaudin oraz maureen mała, Benek kakaowy
A wraz z nimi Payo, Strusiek i Bartek miliardowy
nawet niezły poeta jesteś :) fragmentami nawet jest bardzo śmiesznie i rymy ładnie komponuja się ze sobą. to ty może napisałeś 13 księge pana Tadeusza ? ;) albo wierszyki typu "mój dziadek miał..." albo "jedziemy na wycieczkę bierzemy misia w teczkę..." :)
ten Strusiek pała,
ten fragment kuleje i nie ma co ukrywac ale to na pewno zbliża Ciebie do bana kolejnego... bo tlumaczenie ze musiales jakos zrymowac nie wystarzy bo rymow mozesz miec duzo przeciez.
ten Strusiek pała,
ten fragment kuleje i nie ma co ukrywac ale to na pewno zbliża Ciebie do bana kolejnego... bo tlumaczenie ze musiales jakos zrymowac nie wystarzy bo rymow mozesz miec duzo przeciez.
o widzisz a przy okazji w jakiego CoDa grasz :P?
Miejscami udane, miejscami jak sam wspominasz na siłę.
ale pała? to już strasznie na siłę, bo nie widzę uzasadnienia.
już lepiej wklej:
Gdzie Gaudin oraz maureen mała, Benek kakaowy
A wraz z nimi Payo, Strusiek i Bartek miliardowy
tu masz uzasadnienie - jak pewnie zauważyłeś (albo i nie) przerabiałem I Księgę i oryginał by taki:
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,
A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą
Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.
nie chciałem wszystkiego pisać od nowa i tylko przerabiałem, więc:
Gdzie kakaowy Beny, Gaudin oraz maureen mała,
Gdzie miliarder bartek, payo i ten Strusiek pała,
A wszyscy oddzieleni, jakby wstęgą, miedzą
Zieloną - za nią łajzy z antystaffu siedzą.
no ale nie wymagam od adminów takiej bystrości by na to wpadli :P
ale pała? to już strasznie na siłę, bo nie widzę uzasadnienia.
już lepiej wklej:
Gdzie Gaudin oraz maureen mała, Benek kakaowy
A wraz z nimi Payo, Strusiek i Bartek miliardowy
tu masz uzasadnienie - jak pewnie zauważyłeś (albo i nie) przerabiałem I Księgę i oryginał by taki:
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,
A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą
Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.
nie chciałem wszystkiego pisać od nowa i tylko przerabiałem, więc:
Gdzie kakaowy Beny, Gaudin oraz maureen mała,
Gdzie miliarder bartek, payo i ten Strusiek pała,
A wszyscy oddzieleni, jakby wstęgą, miedzą
Zieloną - za nią łajzy z antystaffu siedzą.
no ale nie wymagam od adminów takiej bystrości by na to wpadli :P
no jakbyś napisał że maureen jest biała - co zresztą byłoby jedną z nielicznych zawartych w tekście prawd:P, na pewno bym wpadł ;)