Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawdziwa cnota...
Tony, a to nie chodzi o to ze te szybsze leczenie dotyczy tylko kontuzji odnesionych w meczach kadry?? bo mi sie wydaje ze kiedys cos takiego ktos ze staffu powiedzial.. no ale reki sobie uciac nie dam :]
No wlasnie Vilpu mi o tym napisal...hm
Kiedys juz przyaatakowalem, jak to jest z ta lepsza opieka i na czym polega, lecz mnie tentego krotkim sikiem.
Wczoraj uderzylem raz jeszcze zadajac pytanie, na czym to wlasciwie polega - czy mniejsze ryzyko odniesienia kontuzji, czy szybsze leczenie, czy jesli mniejsze ryzyko, to tylko w meczu kadry, czy w jakimkolwiek meczu, jesli gracz jest reprezentantem. Poniewaz zapytalem, czy moge ujawnic tresc wiadomosci, bo przeciez to istotne jest, otrzymalem w odpowiedzi, ze chyba w newsie nawet o tym bylo.
Na to chyba greg nie odpowiedział :p
Kiedys juz przyaatakowalem, jak to jest z ta lepsza opieka i na czym polega, lecz mnie tentego krotkim sikiem.
Wczoraj uderzylem raz jeszcze zadajac pytanie, na czym to wlasciwie polega - czy mniejsze ryzyko odniesienia kontuzji, czy szybsze leczenie, czy jesli mniejsze ryzyko, to tylko w meczu kadry, czy w jakimkolwiek meczu, jesli gracz jest reprezentantem. Poniewaz zapytalem, czy moge ujawnic tresc wiadomosci, bo przeciez to istotne jest, otrzymalem w odpowiedzi, ze chyba w newsie nawet o tym bylo.
Na to chyba greg nie odpowiedział :p
Tu sie podlepie.
Dzis zagralem eksperyment w towarzyskim: w taktyce tak kazdy byl ustawiony, ze dla kazdego miejsca pileczki stal w tym samym miejscu, a piszac po ludzku - caly mecz stali w miejscu. Do tego napastnik srodkowy - Piechniak byl caly mecz wysuniety maksymalnie pod bramke rywala. Spodziewalem sie pogromu, a wyszlo calkiem cos innego. Pomijajac to, ze rywal kelnerow jakichs wystawil, to zdziwilem sie przebiegiem meczu - chlopaki sobie sami radzili. Jedynie auty i rozne wygladaly do dupy, ale reszta no powiedzmy, ze przyzwoicie.
Po co to napisalem?
Otoz zastanawiam sie nad wplywem naszego ruszania pileczka nad tym wszystkim, co sie pozniej w meczu dzieje.
Dzis zagralem eksperyment w towarzyskim: w taktyce tak kazdy byl ustawiony, ze dla kazdego miejsca pileczki stal w tym samym miejscu, a piszac po ludzku - caly mecz stali w miejscu. Do tego napastnik srodkowy - Piechniak byl caly mecz wysuniety maksymalnie pod bramke rywala. Spodziewalem sie pogromu, a wyszlo calkiem cos innego. Pomijajac to, ze rywal kelnerow jakichs wystawil, to zdziwilem sie przebiegiem meczu - chlopaki sobie sami radzili. Jedynie auty i rozne wygladaly do dupy, ale reszta no powiedzmy, ze przyzwoicie.
Po co to napisalem?
Otoz zastanawiam sie nad wplywem naszego ruszania pileczka nad tym wszystkim, co sie pozniej w meczu dzieje.
za dużą miałeś przewagę w zawodnikach, żeby ten mecz wtopić.
Jego napady - jeśli nie były łapane przez 4 i 7, to były zatrzymywane przez 2 i 5.
Piechniak nie zawsze był na spalonym, więc coś ustrzelił - a do tego dołożyli coś jego koledzy.
Wynik - to rezultat różnicy kilku klas, a nie taktyki.
Jego napady - jeśli nie były łapane przez 4 i 7, to były zatrzymywane przez 2 i 5.
Piechniak nie zawsze był na spalonym, więc coś ustrzelił - a do tego dołożyli coś jego koledzy.
Wynik - to rezultat różnicy kilku klas, a nie taktyki.
Wlasnie musze to jeszcze sprawdzic z kims lepszym.
niewiem czy bylo ale guzik ma isc na bramke i tyle:)
Jak ustawic, zeby w razie czerwa lub kontuzji w przypadku limitu zmian za bramkarza wszedl ktos z pola?
Ustawilem takie cus:
1' czerwona kartka lub brak zawodnika
Adam Dębiński na pozycję 1
Debinski to napastnik z pierwszej jedenastki. Na szaro sie zrobilo, czyli chyba lipa?
Do wyboru mam tylko rezerwe, a jak moze rezerwa wejsc, jak trzy zmiany juz pojda?
Ustawilem takie cus:
1' czerwona kartka lub brak zawodnika
Adam Dębiński na pozycję 1
Debinski to napastnik z pierwszej jedenastki. Na szaro sie zrobilo, czyli chyba lipa?
Do wyboru mam tylko rezerwe, a jak moze rezerwa wejsc, jak trzy zmiany juz pojda?
przeciez zawsze jak wybierasz kogos z 11 to jest na szaro :]
nigdy zawodnikom pozycji w czasie meczu nie zamieniales?? :p
nigdy zawodnikom pozycji w czasie meczu nie zamieniales?? :p
Raz. I sie zesralo. :p
Dopiero mi Greg wyjasnil na forum, ze zrobilem zdublowana zmiane pozycji. Pierwszy raz robilem wtedy, a to nowosc byla i ustawilem obu zmieniajacych sie. Jak sie okazalo - wystarczylo jednego. Moj warunek zostal spelniony, tyle, ze gracze sie zmienili w ten sposob, ze przebiegli z prawej na lewa i wrocili w mgnieniu oka. :)
Dopiero mi Greg wyjasnil na forum, ze zrobilem zdublowana zmiane pozycji. Pierwszy raz robilem wtedy, a to nowosc byla i ustawilem obu zmieniajacych sie. Jak sie okazalo - wystarczylo jednego. Moj warunek zostal spelniony, tyle, ze gracze sie zmienili w ten sposob, ze przebiegli z prawej na lewa i wrocili w mgnieniu oka. :)
Prosze mitu nie wytykac, tylko napisac, czy warunek sie spelni? :)
na moje oko sie spelni ;)
tylko wlasnie tak mnie naszlo, ze jesli bedzie jeszcze zmiana... to czasem nie bedzie tak ze zamiast rezerwowego GK, wejdzie na bramke ten napastnik...??
byloby to glupie.. ale... wcale tak bardzo nie nieprawdopodobne
(edited)
tylko wlasnie tak mnie naszlo, ze jesli bedzie jeszcze zmiana... to czasem nie bedzie tak ze zamiast rezerwowego GK, wejdzie na bramke ten napastnik...??
byloby to glupie.. ale... wcale tak bardzo nie nieprawdopodobne
(edited)
To moze lepiej ustawic minute przed ostatnia zmiana, tak, zeby zaczal sprawdzac od 64? Wtedy jesli cos do tego momentu sie stanie, to wejdzie rezerwowy, a potem zmiana dopiero.
Ale to tylko jak kontuzja, a co, jak czerwo bedzie?
Ale to tylko jak kontuzja, a co, jak czerwo bedzie?
nie to chyba pomerdalem troszke...
bo to jest w przypadku czerownej a nie kontuzji... wiec chyba jak bedzie od 1 minuty do bedzie dobrze...
tak mi sie wydaje :]
bo to jest w przypadku czerownej a nie kontuzji... wiec chyba jak bedzie od 1 minuty do bedzie dobrze...
tak mi sie wydaje :]