Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawdziwa cnota...
raczkiem?:) hehe.przypomniało mi sie jak kiedyś przed dosyc waznym meczem troche zapilismy i jako pierwszy na murawę wybiegł nasz bramkarz demunstrując rozgrzewkę tzn."przekładańca".wszystko byłoby ok, tylko, ze się chłop o własne nogi wypierdzielił i myslałem, ze sie drużyna przeciwna ze smiechu posra:) nawet gościu gra w sk ale chyba nie bedę pisał kto, bo jeszcze by się zażenował:)
Shadowa zdjecia pijackie juz byly wklejane wiec niby czemu teraz go chronisz?:P
wiem, że jak o alkoholu padło to się od razu z nim kojarzy ale nie o niego chodzi:)
zresztą zdaje się, ze Shadow to antytalent piłkarski:) tak przynajmniej twierdziło kilka osób które z nim grały, bo mi sie nie zdazyło:)
(edited)
(edited)
phi :P jaki tam ze mnei antytalent, nie obrazajmy prawdziwych antytalentow ;)
no ale to juz lepiej chyba być antytalentem niz takim zupełnie niejakim:P
no jego tez Ci się nie uda wyszydzić-to nie on:P jesli nie wierzysz to jako dowód wystarczy powiedzieć, ze Luban ze swoim kawaleryjskim modelem nóg to raczej na bramkarza się nie nadaje, bo by mu wszyscy siaty zakładali i to na wysokosci kolan:P to był pewien nieco mniej znany prezes:P
hehe.nie miała być sensacja tylko anegdotka w stylu prowadzącego Familiadę(Strasznyburger czy jak mu tam):P
(edited)
(edited)
anegdotka z familiady?
typ posuwa typiare
ot atki rodzinny kawal :P
typ posuwa typiare
ot atki rodzinny kawal :P
a to nie słyszałem-coś mu się musiało chyba niechcący warwać:)
oo nei oglondales przerobioenj familiady? ci od borewicza, zara tu linkeim zarzuce hehe
O, tego nie znalem. Katomierz mnie rozwalil, ale ogolnie do Borewicza sie nie umywa, albo Mistrzostw.