Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: [K]Stara Ksiega

2006-11-08 19:38:34
Male opoznienie, bo sie wlasnie kloce.

No to na poczatek zasady i ruszamy.

Znacie zabawe w podchody? No chyba znacie, to problemu byc nie powinno.

Postow nie edytujemy!
Post edytowany jest postem niewaznym!

Kto pierwszy wklei to, co trzeba, wygrywa trzymiesiecznego Plusa ufundowanego przez Crusadera, ktoremu serdecznie dziekuje w imieniu swoim i spolecznosci Sk.

-----------------------------------------------

Siedzialem spokojnie w fotelu, przerzucajac strony atlasu. Winko splywalo po ustach, wymuszajac rytmiczne oblizywanie sie. Coz za blogi stan. Ach zeby tak teraz umrzec... Delikatne fale czasu zaprowadzily mnie do rozmyslan o rajskich ptakach, Maracaibo i cyckach. Krotkie trzasniecie drzwi przerwalo cycki, Maracaibo, rajskie ptaki, oblizywanie sie i wszystko, co istnialo na swiecie miedzy cyckami, a oblizywaniem sie. W progu stanela Elzbieta De. Po oczach widac bylo, ze ma cos do przekazania. Tak, nie mylilem sie. Zaczela od razu.
Sluchaj - powiedziala - pakuj szybko co tam masz niezbednego i wyruszamy.
Dokad, co, gdzie, jak? - zapytalem rownie zaciekawiony, co zaskoczony
To niespodzianka; no juz, pospiesz sie grzybie! - rozkazala zdecydowanie
Coz bylo robic, Ela nie znosi sprzeciwow.
Plecak spakowalem w dziesiec minut: majty sa, aparat jest, bulki z pasztetem sa, paszport...


...u nie ma!
Nie mam paszportu! - krzyczalem, motajac sie po mieszkaniu - Nie mam paszportu!!
Uch, idioto ty! - powiedziala chlodno - Nie potrzebujesz zadnego paszportu. Jestes przeciez Ambasadorem! Przypomnij sobie ile wypaliles stuffu z tymi wszystkimi plemionami.
No racja w sumie...

Na dworcu bylismy po pietnastu minutach.
Noooo, zdazylismy - wysapala Ela - Szesc minut do pociagu.
Gdzie teraz? - spytalem badawczo
Pierwszym naszym celem jest Wybrzeze - odpowiedziala - Dowiedzialam sie przypadkiem o takich starych, cennych Ksiegach. Tam udamy sie w Gosci.

Pociag wtoczyl sie na peron, niczym umeczony gornik po szychcie...

-------------------------------------------------------------

Po czterech godzinach osiagnelismy pierwszy cel. Prosto z dworca ruszylismy do miejsca, o ktorym wspominala Elzbieta. Okazalo sie calkiem sympatyczne. Byly to stare, zapomniane Dzialki.
Tu zrobimy krotka przerwe - zadecydowala - usadawiajac sie w Cieniu...
2006-11-08 19:42:07
paliles jakis shit?:> ja ide na piwko! :)
2006-11-08 19:44:46
tony o co chodzi???? :) ja nie gralem w podchody. Chodzi o to zebysmy zgadli o kogo ci chodzi, czyli w tym wypadku o Shadow'a ?
2006-11-08 19:47:11
ło co biega - Gdańsk, Gdynia ?
2006-11-08 19:48:12
ja wiem o co chodzi...znalazlem kolejny krok ale nastnpego juz nie umiem...
2006-11-08 19:49:36
Message deleted

2006-11-08 19:52:25
podziel ise tym co palisz :P

i o co z tymi działakmi lesnymi chodzi ?:>
2006-11-08 19:52:50
działki leśne
2006-11-08 19:54:52
Tony chyba jest zajety otrzymywaniem opierdolu od dziewczyny :), a to jest czasochlonne, znam z autopsji :)
2006-11-08 19:57:20
Nie, z Gregiem sie kloce.

Nic nie palilem. Czesc z tego wszystkiego pisalem po pijaku, takze bledow pewnie cala masa.

Jedno Wam chcialem powiedziec - mase pracy mnie ten konkurs kosztowal...
2006-11-08 19:58:23
to jeszcze powiedz wiecej o co w nim chodzi :)
2006-11-08 19:59:03
i czy dobrze odpowiedziałem co do pierwszego miejsca w którym byłes z elżbietką
(edited)
2006-11-08 20:00:56
ja doszedlem do tej niemieckiej ligi i dalej nic... ;/
2006-11-08 20:03:41
ja tak samo :/
2006-11-08 20:05:00
ja tez na niemeickiej lidze stanałem jakas podpowiedz?
2006-11-08 20:06:01
no wlasnie.. ;/