Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: [K]Kłębkowa dziewica

2006-11-21 19:38:56
No to zaczynamy!

Zasady sa niemal takie same, jak w "Starej Ksiedze" - wedrujemy za wskazowkami, natomiast regulamin ulega zaostrzeniu.
Wazne:
Po ostatnich strzalach z adminem zdecydowalem, ze poruszamy sie tylko po Polsce, ale zeby za latwo nie bylo w gre wchodza takze ligi towarzyskie!

UWAGA!!
Zabronione jest:
Udzielanie pomocy pozostalym graczom!
Podawanie odpowiedzi na zagadki!
Podawanie miejsca aktualnego pobytu!

Nie psujmy zabawy innym!

Dozwolone sa posty:
Stwierdzajace utkniecie w jakims miejscu (bez jego podania!), typu - stanalem na tym niebieskim golebiu i nie wiem, co dalej.
Ogolnie o konkursie

Postow nie edytujemy!!
Post edytowany uznaje za niewazny!

Osoba, ktora jako pierwsza poda:
Trase przygod w kolejnosci chronologicznej
Haslo
wygrywa trzymiesiecznego Plusa ufundowanego przez Crusadera, ktoremu serdecznie dziekuje w imieniu swoim i spolecznosci Sk.

No to ruszamy!
==================================

Obudzil mnie straszny chlod. Zaczynalo switac. Nie wiedzialem, gdzie jestem; nie mailem najmniejszego pojecia, a glowa pulsowala rytmicznymi stuknieciami, ktore doprowadzaly mnie do szalenstwa. Powoli zaczynam sobie wszystko przypominac. Dzien wczesniej alpaga w karczmie lala sie rzeka. Ile wypilem - nie pamietam; jak znalazlem sie w karczmie - pamietam. Poszedlem tam specjalnie. Zawsze chodzilem specjalnie i nie wazne, co ta glupia krowa sobie o mnie myslala. Nie wazne, co mysli w tym momencie, bowiem teraz jestem w jakims gaju, albo lesie (nigdy nie wiedzialem, czym rozni sie gaj od lasu) i slysze jakies brzdakania. Rozejrzalem sie lekko unoszac glowe, lecz nikogo nie zauwazylem. No nic, wstalem, chwiejac sie lekko. Miecz mam, sakiewka niemal pusta, ale jest. Nie jest zle. Ruszylem w kierunku dzwiekow.

Nie uszedlem stu krokow, gdy zobaczylem siedzacego przy drodze barda. Przypominal Kube Kwowadisa - takiego znajomka z dawnych czasow. Wsluchalem sie w jego piesn:
"Tam juz jest koniec,
nie ma juz nic,
jestesmy wolni,
mozemy isc...".
Sluchajac jej wpadlem w trans. Monotonne dzwieki wbijajace sie do srodka samego mnie nakazywaly - kieruj sie wskazowkami, to twoje przeznaczenie...
Ruszylem w droge. Humor mialem do dupy.
2006-11-21 19:55:36
ufff ;/
2006-11-21 19:56:15
czy to aby wszystko ??

ja tu nie widze zadnej wskazowki ;/
2006-11-21 19:57:01
ja również.
2006-11-21 19:58:15
a ja juzją dawno rozwiązałem:P
2006-11-21 19:59:40
ja chyba tez;d
2006-11-21 19:59:54
to oczywiscie widac, zwe czasy srednowieczne, badz eRPeG wiec powinien szybko wylapac kontekst (3 lata D&D + wczesniej wiele RPG :D)
ale ja tu nic nie widze !
2006-11-21 20:09:15
utknalem na drugiej... ech
2006-11-21 20:09:56
no lol
ja tu 1 wskazowki nie widze ;/
2006-11-21 20:10:32
ja na 3 ehhh znaczy chyba mam czwartą ale nie jestem pewien kurde stara księga była łatwiejsza
2006-11-21 20:13:42
ja też dalej tkwię w punkcie wyjścia :/
2006-11-21 20:16:10
gdzie wysylamy odpowiedzi na skmail czy tu?
2006-11-21 20:17:01
tylko nie mów, że już masz całość ??
2006-11-21 20:24:14
ja sie poddaje -.-

nie widze zadnej podpowiedzi
2006-11-21 20:25:51
Ja jestem przy 4 ale nei wiem czy czegos nie zgubiem po drodze bo dziwne... ;/
2006-11-21 20:29:14
ja juz mam ale widze ze nie mam tonego i nie wiem gdzie to wkleic


wysle mu na poczte;d