Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Widzew łódz

2007-08-15 23:49:20
potrzebny jest jakis lewy pomocnik , no nie ??
2007-08-16 08:41:11
Wisła bez asów na Widzew
derdzik
2007-08-15, ostatnia aktualizacja 2007-08-15 21:09

Lider Orange Ekstraklasy zagra w sobotę w Łodzi bez Andrzeja Niedzielana i być może bez Kamila Kosowskiego i Radosława Sobolewskiego.
Wisła Kraków to rewelacja początku nowego sezonu. Drużyna trenera Macieja Skorży z kompletem punktów i bez straty gola prowadzi w ekstraklasie. Duża w tym zasługa dwóch nowych piłkarzy - Kosowskiego i Niedzielana. Obaj wrócili do Polski z zagranicy i wyróżniają się w lidze. Łączą ich także kłopoty zdrowotne. Ten pierwszy urazu doznał w meczu z Koroną Kielce, drugi we wtorkowym zaległym spotkaniu z Górnikiem Zabrze. W meczu z Widzewem wykluczony jest występ Niedzielana, który boisko opuścił na noszach. - Kontuzja Andrzeja wygląda bardzo poważnie - martwi się Skorża. - Na pewno uszkodzony jest staw kolanowy, a być może także więzadła krzyżowe.

Lepsze rokowania są w przypadku Kosowskiego, który być może będzie gotowy na mecz z Widzewem. Jeśli nie, to trener krakowskiego zespołu ma kim zastąpić byłego reprezentanta Polski. Już w spotkaniu z Górnikiem po prawej stronie pomocy zagrał Rafał Boguski i spisał się dobrze.

Kłopoty zdrowotne ma także Radosław Sobolewski i jego występ w sobotę też stoi pod znakiem zapytania. To także nie jest jednak wielki problem dla Skorży, bo bardzo dobrze w meczu z Górnikiem spisał się jego zmiennik Tomas Jirsak. Wisła wydała przed sezonem na czeskiego pomocnika aż 700 tys. euro.

A jak wygląda sytuacja w Widzewie? Na kontuzję wciąż narzeka Sasza Bogunović i nie wiadomo, czy zdąży ją wyleczyć do soboty. - Na razie noga wciąż mnie boli, szczególnie wtedy, gdy kopię piłkę - mówi Serb, który nie wystąpił w dwóch ostatnich meczach Widzewa. - Na treningach na razie tylko biegam i nie wiem, czy zdążę wrócić do zdrowia do soboty. Mam nadzieję, że tak będzie. Na szczęście jeszcze dwa dni do meczu, więc może się uda.

Liczy też na to Łukasz Juszkiewicz, który w spotkaniu z Odrą Wodzisław skręcił staw skokowy. Na razie nie bierze udziału w zajęciach. - Dostałem cztery dni przerwy w treningach. Nie wiem czy w sobotę będę mógł zagrać - martwi się pomocnik. Kłopoty zdrowotne ma także Adrian Budka, ale wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy do występu przeciwko Wiśle.

Prawdopodobnie też powiększy się kadra Widzewa. Roczny kontrakt z klubem w najbliższych dniach podpisać powinien Kamil Styżej, który w ostatnim czasie był testowany w zespole rezerw. Były zawodnik Motoru Lublin i Avii Świdnik będzie bramkarzem numer trzy w kadrze.

Bilety najlepiej w przedsprzedaży

Od wtorku trwa sprzedaż wejściówek na sobotni mecz. Dziś i jutro kasy otwarte będą w godz. 10-17. Także o godz. 10 rozpocznie się sprzedaż kart wstępu w dniu meczu. - Apelujemy do kibiców, by jeśli to możliwe, kupowali bilety wcześniej - mówi Michał Kulesza, rzecznik prasowy Widzewa. - Od kiedy wprowadzone zostały karty kibica, przy kasie spędza się trochę więcej czasu. Wejściówki są bowiem drukowane z numerem karty, można wybrać sektor, rząd i miejsce na trybunach. Lepiej więc mieć bilet już wcześniej i nie stać w sobotę w kolejkach.

Według Kuleszy zainteresowanie meczem z Wisłą jest duże, więc na stadionie przy al. Piłsudskiego powinien zasiąść komplet kibiców. Mecz obejrzy także około 500 sympatyków krakowskiej drużyny. - Wisła zamówiła 5 proc. wszystkich biletów, czyli tyle, ile zgodnie z prawem przysługuje gościom - mówi Kulesza. - Nie mamy jeszcze dokładnej informacji, czy wszystkie wejściówki zostaną w Krakowie sprzedane, ale raczej tak właśnie się stanie.
(edited)
2007-08-16 08:43:21
Mazo to Mazo
PIŁKA NOŻNA Widzew Wisły się nie boi
dziś
Tuż przed nowym sezonem piłkarze Widzewa wygrali mecz kontrolny z Wisłą w Krakowie 1:0 po golu Stefano Napoleoniego (od prawej). Obok Brazylijczyk Douglas

Piłkarze Widzewa we wtorek i środę trenowali po dwa razy dziennie w ośrodku piłkarskim Antoniego Ptaka w Gutowie. Indywidualnie ćwiczyli narzekający na urazy: Łukasz Juszkiewicz, Adrian Budka i Sasza Bogunović.

Uraz Serba wykluczył go z meczów z PGE GKS Bełchatów i Odrą Wodzisław. Być może w meczu z Wisłą w Łodzi już będzie do dyspozycji trenera Michała Probierza. Nie można wykluczyć, że na prawej pomocy Budkę zastąpi Sławomir Szeliga. Dziś widzewiacy będą trenować o godz. 10 na własnym stadionie.

Na mecz z Wisłą gospodarze dojadą z krótkiego zgrupowania w Dobieszkowie. Zapowiadają, że nie przestraszą się lidera i jako pierwsi nie przegrają z Wisłą. W rundzie wiosennej bezbramkowy remis na widzewskim boisku przesądził o tym, że krakowianie definitywnie stracili szanse na zdobycie miejsca na podium ligi.

Dziś i jutro w godzinach 10-17 prowadzona będzie przedsprzedaż biletów na mecz z Wisłą. Bilety można nabyć wyłącznie po okazaniu albo zakupie Karty Kibica (koszt karty 9,99 zł), co wydłuża nieco czas zakupu. Organizatorzy proszą, by nie odkładać zakupu na ostatnią chwilę. Ceny biletów: sektor A2, A4, A5 - 50 zł, sektor A7, A8 - 25 zł, sektor B i D po 20 zł, sektor C - 25 zł oraz rodzinny 40 zł (2 osoby dorosłe i 2 dzieci do lat 14).

Nowym piłkarzem Widzewa został Kamil Styżej. Młody bramkarz trenował z widzewiakami pod okiem Józefa Młynarczyka i grał w meczach kontrolnych. Ostatnio był zawodnikiem Avii Świdnik, gdzie był wypożyczony z Motoru Lublin. Podpisał roczny kontrakt i zapewne będzie trzecim bramkarzem łódzkiego klubu.

Liczyliśmy, że nabytki Widzewa przed nowym sezonem będą bardziej okazałe. Na razie niewątpliwym wzmocnieniem jest Ugochukwu Ukah, przy wsparciu którego pewniej gra blok defensywny. Pozostali nowicjusze mają kłopoty z miejscem w podstawowym składzie. Do 31 sierpnia,do końca tzw. okienka transferowego, jest jeszcze trochę czasu. W przeszłości działacze Widzewa finalizowali transfery w ostatniej chwili. Może podobnie będzie teraz.
2007-08-16 16:30:34
musimy wygrac ale ........... to prawie nie realne w tym skladzie co gramy :(
2007-08-16 16:31:19
z wislą, hmm.. ciężko z deczka bedzie..
2007-08-16 16:34:36
kto gra na lewej pomocy ??

lisowski ?
2007-08-16 16:35:52
no moze byc
2007-08-16 16:37:09
wydaje mi sie ze to obronca ;/
2007-08-16 16:51:22
obronca obronca ale tez moze grac na lewej pomocy
2007-08-16 16:52:46
.:Federacja Widzewska:. dołacz do niej


1 wolne miejsce liga zamyka sie w piatek wieczorem trzeba sporo gadac
2007-08-16 20:02:42
Wisła poważnie osłabiona przed sobotnim meczem
Czwartek, 16.08.2007 18:03

Maciej Skorża, trener Wisły Kraków, ma nie lada problem przed sobotnim meczem z Widzewem. Nie będzie mógł skorzystać z najlepszych zawodników. Na urazy narzekają Radosław Sobolewski, Kamil Kosowski i Andrzej Niedzielan. Dwóch ostatnich dołączyło do krakowskiego zespołu latem i w pierwszych meczach zdecydowanie się wyróżniało.

Najpoważniejsza jest kontuzja Niedzielana, który we wtorkowym meczu z Górnikiem uszkodził więzadło krzyżowe. To oznacza półroczną przerwę. "Wcale nie cieszę się z kontuzji w zespole Wisły. Najlepiej, gdybyśmy pokonali krakowski zespół grający w pełnym składzie" - powiedział trener Michał Probierz. Zresztą trudno, żeby szkoleniowiec Widzewa cieszył się z nieszczęścia swoich... byłych kolegów. Wszak z Kosowskim i Niedzielanem w przeszłości razem grał w Górniku.
2007-08-16 20:02:59
Styżej: "Chcę się rozwijać"
Czwartek, 16.08.2007 18:33

Przez najbliższy rok Kamil Styżej będzie zawodnikiem Widzewa. Wszystko wskazuje na to, że będzie trzecim bramkarzem, a to oznacza, że głównie będzie występował w piątoligowych rezerwach.


Kamil Styżej: - Tak naprawdę widzewiakiem zostanę za kilka dni, bo kluby muszą załatwić wszystkie sprawy formalne między sobą. Ale to chyba tylko formalność.

- Jakie oczekiwania wiążesz z pobytem w łódzkim klubie?
- Na razie z Widzewem będę związany przez rok. W tym czasie zamierzam poprawić swoje umiejętności, solidnie pracując pod okiem trenera Józefa Młynarczyka. Chcę się rozwijać, iść do przodu. A jak się uda, to też przebić się do pierwszego zespołu.

- Jak sam siebie oceniasz na tle pozostałych dwóch bramkarzy Widzewa?
- Muszę przyznać, że jak na razie trochę od nich odstaję, szczególnie jeśli chodzi o technikę. Ale wszystko da się poprawić.

- W Widzewie będziesz trzecim bramkarzem...
- Na razie tak, ale postaram się jak najszybciej przebić.

- Będziesz grał w rezerwach w piątej lidze. A Motor i Avia w których ligach występują?
- Avia w trzeciej, Motor w drugiej. Ale Widzew, to jest Widzew. Poza tym, ważne dla mnie jest to, że mogę pracować pod okiem trenera Młynarczyka. W tamtych klubach zaczynałem już powoli stopować, nie rozwijałem się.

- Ile czasu dajesz sobie na wskoczenie do pierwszego zespołu?
- Nie wyznaczam sobie takiego terminu. Bartek na razie jest pewniakiem, ale zobaczymy. Będę robił wszystko, by było jak najlepiej.

- Jak do tej pory wyglądała twoja kariera?
- Do tej pory to była bardziej przygoda, niż kariera. Zaczynałem ją w lubelskim Sygnale, obecnie grającym w okręgówce. Potem był Motor Lublin i wypożyczenie do Avii Świdnik. No i teraz Widzew.

- W Motorze podobno nie widzieli dla ciebie miejsca...
- Tak, widocznie uznali, że jestem zbyt słaby. W tej sytuacji podziękowałem i zacząłem szukać nowego klubu.

- W Widzewie postarasz się udowodnić, że w Motorze pomylili się...?
- Oczywiście, że tak.
2007-08-16 21:13:57
wygramy, wygramy , wygramy !! wisle pokonamy !!
2007-08-16 21:27:57
Nie martw się...mi też się czasem śnią niestworzone rzeczy
2007-08-16 21:28:21
to idz do psychiatry
2007-08-16 21:29:14
;]