Subpage under development, new version coming soon!
Subject: AC Milan
Alcorcon 4 - 0 Real Madrid
buahaahahahahahahahh
ahahahahahahhahahahahahahahhah
ahahahahahhahahahahahahahhahaha
hahahahhahahahahahahahhahahaha
hahahhahahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahahahahhaha
hahahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahaha
sklad Dudek; Arbeloa, Albiol, Metzelder, Drenthe; Granero, Diarra, Guti, Van der Vaart; Raúl, Benzema.
(edited)
buahaahahahahahahahh
ahahahahahahhahahahahahahahhah
ahahahahahhahahahahahahahhahaha
hahahahhahahahahahahahhahahaha
hahahhahahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahahahahhaha
hahahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahaha
sklad Dudek; Arbeloa, Albiol, Metzelder, Drenthe; Granero, Diarra, Guti, Van der Vaart; Raúl, Benzema.
(edited)
trochę ta... :-/ jeszcze się troche boje ze kryzys Milanu do końca nie minął... :-/
2-1 z Romą to chyba najlepszy mecz Leonardo narazie... (akurat go nie widziałem :-/)
a Real bez C.Ronaldo jednak był mocno osłabiony... i ciągle nie jest zgrany (a będzie), a po za tym gra otwartą ofensywną piłke (w przeciwienstwie do Romy i większości drużyn serie A), co jednak ułatwia sprawę.... a Milan wygrał w sumie tylko dzięki formie Pirlo, a z tą róznie bywa... i wtedy Milan przegrywa ;-) z Seedorfem podobnie a ten tez na Real się spiął.
A i tak nie było łatwo... 0-1... 2-2... to nie był taki triumf jak piszą w gazetach... "koniec kryzysu Milanu" etc... troche fart jednak pomógł...
potem Chievo... gdyby nie stałe fragmenty i boski Nesta... było by 1-0 dla Chievo... i kontunuacja kryzysu... :-( Milan musi jeszcze ograć Napoli, Marsylie i przynajmniej zremisować z Realem na San Siro... żeby można było mówić o 'końcu kryzysu' jako takim i o 'nowej tożsamości' >działającego< zespołu Leo' narazie to ciągle mamy zmiany taktyki w trakcie meczu i rotacje... z pierwszej na drugą połowe zarza się że Milan wygląda jak dwie różne drużyny... :-/ a to nie pomaga na dłuższą mete. Kalendarz mamy nie przychylny... :-/ ale... i tak, wierzę że Leo... jeszcze się spisze... ;-) mecz z Romą i z Real dał nadzieje... bo przed nimi naprawde było czarno...
dziś 20:45
prawdopodobny skład:
-----------------------------------------------------
-----Ronaldinho----Inzaghi--------Pato----------
-----------------------------------------------------
------Seedorf--------Pirlo-------Ambrosini-------
-----------------------------------------------------
-Zambrotta----T.Silva----Nesta-------Oddo-----
-----------------------Dida-------------------------
(edited)
2-1 z Romą to chyba najlepszy mecz Leonardo narazie... (akurat go nie widziałem :-/)
a Real bez C.Ronaldo jednak był mocno osłabiony... i ciągle nie jest zgrany (a będzie), a po za tym gra otwartą ofensywną piłke (w przeciwienstwie do Romy i większości drużyn serie A), co jednak ułatwia sprawę.... a Milan wygrał w sumie tylko dzięki formie Pirlo, a z tą róznie bywa... i wtedy Milan przegrywa ;-) z Seedorfem podobnie a ten tez na Real się spiął.
A i tak nie było łatwo... 0-1... 2-2... to nie był taki triumf jak piszą w gazetach... "koniec kryzysu Milanu" etc... troche fart jednak pomógł...
potem Chievo... gdyby nie stałe fragmenty i boski Nesta... było by 1-0 dla Chievo... i kontunuacja kryzysu... :-( Milan musi jeszcze ograć Napoli, Marsylie i przynajmniej zremisować z Realem na San Siro... żeby można było mówić o 'końcu kryzysu' jako takim i o 'nowej tożsamości' >działającego< zespołu Leo' narazie to ciągle mamy zmiany taktyki w trakcie meczu i rotacje... z pierwszej na drugą połowe zarza się że Milan wygląda jak dwie różne drużyny... :-/ a to nie pomaga na dłuższą mete. Kalendarz mamy nie przychylny... :-/ ale... i tak, wierzę że Leo... jeszcze się spisze... ;-) mecz z Romą i z Real dał nadzieje... bo przed nimi naprawde było czarno...
dziś 20:45
prawdopodobny skład:
-----------------------------------------------------
-----Ronaldinho----Inzaghi--------Pato----------
-----------------------------------------------------
------Seedorf--------Pirlo-------Ambrosini-------
-----------------------------------------------------
-Zambrotta----T.Silva----Nesta-------Oddo-----
-----------------------Dida-------------------------
(edited)
Milan z Romą 2-1 wygrał.
A mecz z Realem był lepszy niż ten z Romą moim zdaniem.
A mecz z Realem był lepszy niż ten z Romą moim zdaniem.
a no ta... ;-p no ja Romy nie widziałem... więc może troche idealizowałem występ Rossonerich... czyli... w sumie to jeszcze muszą mnie przekonac ze kryzys rzeczywiscie mija... ;-) Bo Real grał średnio a Milan też... z wyjątkiem formy indywidualności....
(edited)
(edited)
Mnie też się wydaje że z Realem zagrali lepiej.
Z tego co ja czytalem[tez nie widzialem meczu] to Roma miala pecha w meczu z Milanem...
no to w takim razie, w Milanie Leo' -dużo się nie zmieniło... :-( i dziś znowu czeka nas męczarnia... ciekawe kto w tym meczu... 'uratuje Milan'... oczywiscie jak uda się nie przegrać/zremisować...
(edited)
(edited)
A mi się bardzo podobała gra Milanu przeciwko Realowi. Żaden z zespołów wcale nie grał źle. Tylko defensywa Realu krucha była, ale to normalne w hiszpańskiej lidze :>
Milan cisnie przez wiekoszc meczu tylko nie ma kto tego skonczyc...niestety Twoj Huntelaar to sie do niczego nie nadaje :)
z Huntelaarem sa dwie mozliwosci:
1.albo popsul sie w realu(nie on jedyny:P) i stracil tam forme ktorej teraz nie moze odzyskac
2.albo po prostu jest za slaby na cos wiecej niz liga holenderska
ale jak dla mnie raczej to pierwsze,bo gosc w pilke zdecydowanie grac potrafi
1.albo popsul sie w realu(nie on jedyny:P) i stracil tam forme ktorej teraz nie moze odzyskac
2.albo po prostu jest za slaby na cos wiecej niz liga holenderska
ale jak dla mnie raczej to pierwsze,bo gosc w pilke zdecydowanie grac potrafi
Van der Vaart też dobrze się zapowiadał jako młodzian, a wyszedł z niego drewniak ( po przeprowadzce do Madrytu) :D
KJH może jeszcze zacznie coś strzelać. Ale póki co gra jeszcze gorzej niż w Realu - tam przynajmniej 8 uzbierał ;P
KJH może jeszcze zacznie coś strzelać. Ale póki co gra jeszcze gorzej niż w Realu - tam przynajmniej 8 uzbierał ;P
SSC NAPOLI - AC MILAN: OFICJALNE JEDENASTKI
SSC NAPOLI: De Sanctis; Grava, Rinaudo, Campagnaro; Maggio, Pazienza, Gargano, Aronica; Lavezzi, Hamsik; Quagliarella.
AC MILAN: Dida; Abate, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta; Ambrosini, Pirlo, Seedorf; Pato, Inzaghi, Ronaldinho.
SSC NAPOLI: De Sanctis; Grava, Rinaudo, Campagnaro; Maggio, Pazienza, Gargano, Aronica; Lavezzi, Hamsik; Quagliarella.
AC MILAN: Dida; Abate, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta; Ambrosini, Pirlo, Seedorf; Pato, Inzaghi, Ronaldinho.
goooooooooooooooll
INZAGHI !!!
piekny poczatek
Napoli nie istnieje !!!
INZAGHI !!!
piekny poczatek
Napoli nie istnieje !!!