Subpage under development, new version coming soon!
Subject: AC Milan
graliśmy tak: (2 napastników, szeroko) "4-3-3" a tak naprawde 4-3-(1-2)
---------------------------------------------------------------------------
-------Pato------------------------------------------Huntelaar----------
---------------------------------------------------------------------------
------------------------Ronaldinho/Seedorf----------------------------
wtedy rozpisywałem się na forum że to bzdura.... że nie ma kto strzelać...
Huntelaar na prawym skrzydle... !??!? etcc...
pisałem równirz że choinka sama się układa z zawodników których mamy i że dla równowagi Pato powinien wylądować na prawym skrzydle.... w końcu wylądował i Milan zaczął grać.
tyle że bez Huntelaara tylko na szpicy wylądowali Pippo albo Borriello.
teraz gramy: "4-3-3" = 4-3-(2-1) a tak na prawde to choinka albo prawie 4-5-1
----------------------------------------------------------------------------
---------------------------Borriello/Pippo--------------------------------
----Ronaldinho-------------------------------------------Pato-----------
a to Hunelaar powinien być na szpicy, w końcu Leo go tam wystawi i 'Hunter' zacznie strzelać, i będzie 'wow'
(edited)
---------------------------------------------------------------------------
-------Pato------------------------------------------Huntelaar----------
---------------------------------------------------------------------------
------------------------Ronaldinho/Seedorf----------------------------
wtedy rozpisywałem się na forum że to bzdura.... że nie ma kto strzelać...
Huntelaar na prawym skrzydle... !??!? etcc...
pisałem równirz że choinka sama się układa z zawodników których mamy i że dla równowagi Pato powinien wylądować na prawym skrzydle.... w końcu wylądował i Milan zaczął grać.
tyle że bez Huntelaara tylko na szpicy wylądowali Pippo albo Borriello.
teraz gramy: "4-3-3" = 4-3-(2-1) a tak na prawde to choinka albo prawie 4-5-1
----------------------------------------------------------------------------
---------------------------Borriello/Pippo--------------------------------
----Ronaldinho-------------------------------------------Pato-----------
a to Hunelaar powinien być na szpicy, w końcu Leo go tam wystawi i 'Hunter' zacznie strzelać, i będzie 'wow'
(edited)
super wywiad z ambrossinim
Kapitan Rossonerich rozpoczął swoją wypowiedź, mówiąc o swoich nowych zadaniach...
- Moje zadania na boisku zmieniły się w porównaniu do poprzedniego ustawienia. Nie zawsze tak bardzo się męczę.
A zdajesz sobie sprawę z tego, ile kilometrów przebiegasz podczas meczów?
- Nie.
Czy trenerzy nie mówią ci tego, żeby cię nie przestraszyć?
- Wydaje mi się, że w naszej grupie nie ma takiego systemu. Tak czy inaczej, teraz dużo się zmieniło. Kiedyś mogłem więcej atakować. Teraz nie mogę sobie na to pozwolić, nie możemy dopuścić do oddania pola gry. Jest nas dwóch w środku pola i musimy być bardzo skoncentrowani i odpowiedzialni.
Gracie w bardzo wymagającym ustawieniu. Czy możesz je określić? 4-2-4, 4-2-3-1, 4-2-1-3...
- Nie lubię tych cyferek. Gramy po prostu czterema zawodnikami w ataku, ale Seedorf jest myślami również w pomocy, a napastnicy rozumieją, że muszą bardziej się poświęcać.
Cóż, nie pozwala to na wiele dynamizmu.
- Najwięcej swobody ma Ronaldinho. Proszę odtworzyć mecz z Realem i policzyć ile piłek wygraliśmy po jego stronie boiska.
A co z pozostałymi? Czy nie wydaje ci się, że niedługo może zabraknąć wam sił?
- Jeśli szuka się negatywów, to zawsze uda się je znaleźć. Mamy jednak wielu ważnych piłkarzy, którzy do tej pory nie występowali często, ale mogą wiele wnieść do gry. I nie zapominajcie, że ten zespół grał w charakterystyczny dla siebie sposób przez wiele lat: jeśli istnieje potrzeba zmiany stylu gry, to nie sprawia nam to problemu. Średnia wieku powyżej 30-stki? Wszyscy mówią, że jesteśmy za starzy, ale posiadamy wielkie doświadczenie. Przynajmniej to...
Dobra passa zaczęła się w Madrycie?
- Raczej w przerwie meczu z Romą. Zrozumieliśmy wtedy, że musimy wykorzystać cechy jakie posiadamy i talent najlepszych piłkarzy. Momentalnie wybiliśmy się ponad przeciętną. Nabraliśmy pewności, teraz wierzymy w siebie i wiemy, że możemy grać w specyficzny dla siebie sposób.
Czy w szatni rozmawiacie o Scudetto?
- W szatni rozmawiamy o nas samych, o tym co zrobić, by jeszcze się polepszać. Nie trzeba rozmawiać o tytule, żeby uwierzyć w zwycięstwo. Myślimy o mistrzostwie. Przed nami jeszcze tyle spotkań, że głupotą byłoby zakładać teraz kto wygra. To samo tyczy się Champions League.
Kapitanie, czy podzielasz poglądy Leonardo, który mówi, że ta grupa piłkarzy jest kluczem do wszystkiego?
- To grupa, która wie, jak reagować. Pierwsze miesiące sezonu były dla nas pełne obaw, ale w tak trudnej chwili są dwa wyjścia: albo się rozpadasz, albo stajesz bardziej zjednoczony. Pojawiła się nasza duma.
Czy zastosowanie tak nietypowego ustawienia jest punktem zwrotnym we włoskim futbolu?
- Cóż, nie lubię filozofować. Jesteśmy zadowoleni, że odzyskaliśmy trochę zainteresowania, ale jesteśmy zawodnikami po 30-stce i wiemy, że ten entuzjazm może trwać tydzień.
Ronaldinho bardzo się zmienił?
- Ronaldinho był zawalony odpowiedzialnością, ale zachował spokój. Posiada charakter, który pomaga mu i nauczył się radzić sobie z emocjami.
Który kolega z zespołu ciebie zaskoczył?
- Proste: Sandro Nesta. Nie sądziłem, że tak szybko powróci na taki poziom gry i pewności. To idealna sytuacja dla rozwoju Thiago Silvy i jego talentu.
Co David Beckham da Milanowi?
- Doświadczenie i różne rozwiązania akcji podczas meczu. Ten, kto sądzi, że zakup Beckhama to półśrodek, jest w błędzie. Zeszłoroczny wkład Davida był fundamentalny, jeśli chodzi o zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów. Beckham jest graczem istotnym, marketing to inna sprawa.
Massimo, nie wydaje ci się to dziwne, że twoja kariera jest uzależniona od sukcesów i porażek Gattuso?
- Widzisz, nie wydaje mi się żeby takie stwierdzenie miało sens. Odpowiedzią na to pytanie jest fakt, że wygraliśmy Champions League grając razem.
Nie mniej jednak, w obecnym ustawieniu może grać tylko jeden z was...
- To oznacza, że w tym czasie drugi z nas będzie odpoczywał. To taki nasz 'nie istniejący' dualizm.
Odnośnie Champions League, czy wierzysz w to, że podniesiesz puchar jako kapitan?
- Już pracuję nad tym na siłowni!
Kapitan Rossonerich rozpoczął swoją wypowiedź, mówiąc o swoich nowych zadaniach...
- Moje zadania na boisku zmieniły się w porównaniu do poprzedniego ustawienia. Nie zawsze tak bardzo się męczę.
A zdajesz sobie sprawę z tego, ile kilometrów przebiegasz podczas meczów?
- Nie.
Czy trenerzy nie mówią ci tego, żeby cię nie przestraszyć?
- Wydaje mi się, że w naszej grupie nie ma takiego systemu. Tak czy inaczej, teraz dużo się zmieniło. Kiedyś mogłem więcej atakować. Teraz nie mogę sobie na to pozwolić, nie możemy dopuścić do oddania pola gry. Jest nas dwóch w środku pola i musimy być bardzo skoncentrowani i odpowiedzialni.
Gracie w bardzo wymagającym ustawieniu. Czy możesz je określić? 4-2-4, 4-2-3-1, 4-2-1-3...
- Nie lubię tych cyferek. Gramy po prostu czterema zawodnikami w ataku, ale Seedorf jest myślami również w pomocy, a napastnicy rozumieją, że muszą bardziej się poświęcać.
Cóż, nie pozwala to na wiele dynamizmu.
- Najwięcej swobody ma Ronaldinho. Proszę odtworzyć mecz z Realem i policzyć ile piłek wygraliśmy po jego stronie boiska.
A co z pozostałymi? Czy nie wydaje ci się, że niedługo może zabraknąć wam sił?
- Jeśli szuka się negatywów, to zawsze uda się je znaleźć. Mamy jednak wielu ważnych piłkarzy, którzy do tej pory nie występowali często, ale mogą wiele wnieść do gry. I nie zapominajcie, że ten zespół grał w charakterystyczny dla siebie sposób przez wiele lat: jeśli istnieje potrzeba zmiany stylu gry, to nie sprawia nam to problemu. Średnia wieku powyżej 30-stki? Wszyscy mówią, że jesteśmy za starzy, ale posiadamy wielkie doświadczenie. Przynajmniej to...
Dobra passa zaczęła się w Madrycie?
- Raczej w przerwie meczu z Romą. Zrozumieliśmy wtedy, że musimy wykorzystać cechy jakie posiadamy i talent najlepszych piłkarzy. Momentalnie wybiliśmy się ponad przeciętną. Nabraliśmy pewności, teraz wierzymy w siebie i wiemy, że możemy grać w specyficzny dla siebie sposób.
Czy w szatni rozmawiacie o Scudetto?
- W szatni rozmawiamy o nas samych, o tym co zrobić, by jeszcze się polepszać. Nie trzeba rozmawiać o tytule, żeby uwierzyć w zwycięstwo. Myślimy o mistrzostwie. Przed nami jeszcze tyle spotkań, że głupotą byłoby zakładać teraz kto wygra. To samo tyczy się Champions League.
Kapitanie, czy podzielasz poglądy Leonardo, który mówi, że ta grupa piłkarzy jest kluczem do wszystkiego?
- To grupa, która wie, jak reagować. Pierwsze miesiące sezonu były dla nas pełne obaw, ale w tak trudnej chwili są dwa wyjścia: albo się rozpadasz, albo stajesz bardziej zjednoczony. Pojawiła się nasza duma.
Czy zastosowanie tak nietypowego ustawienia jest punktem zwrotnym we włoskim futbolu?
- Cóż, nie lubię filozofować. Jesteśmy zadowoleni, że odzyskaliśmy trochę zainteresowania, ale jesteśmy zawodnikami po 30-stce i wiemy, że ten entuzjazm może trwać tydzień.
Ronaldinho bardzo się zmienił?
- Ronaldinho był zawalony odpowiedzialnością, ale zachował spokój. Posiada charakter, który pomaga mu i nauczył się radzić sobie z emocjami.
Który kolega z zespołu ciebie zaskoczył?
- Proste: Sandro Nesta. Nie sądziłem, że tak szybko powróci na taki poziom gry i pewności. To idealna sytuacja dla rozwoju Thiago Silvy i jego talentu.
Co David Beckham da Milanowi?
- Doświadczenie i różne rozwiązania akcji podczas meczu. Ten, kto sądzi, że zakup Beckhama to półśrodek, jest w błędzie. Zeszłoroczny wkład Davida był fundamentalny, jeśli chodzi o zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów. Beckham jest graczem istotnym, marketing to inna sprawa.
Massimo, nie wydaje ci się to dziwne, że twoja kariera jest uzależniona od sukcesów i porażek Gattuso?
- Widzisz, nie wydaje mi się żeby takie stwierdzenie miało sens. Odpowiedzią na to pytanie jest fakt, że wygraliśmy Champions League grając razem.
Nie mniej jednak, w obecnym ustawieniu może grać tylko jeden z was...
- To oznacza, że w tym czasie drugi z nas będzie odpoczywał. To taki nasz 'nie istniejący' dualizm.
Odnośnie Champions League, czy wierzysz w to, że podniesiesz puchar jako kapitan?
- Już pracuję nad tym na siłowni!
tyle że bez Huntelaara tylko na szpicy wylądowali Pippo albo Borriello.
co ty gadasz za bzdury :)
przeciez GRAajac juz 4-3-3 Huntelaar otrzymywał szanse z ktorych nie wykorzystywał
co ty gadasz za bzdury :)
przeciez GRAajac juz 4-3-3 Huntelaar otrzymywał szanse z ktorych nie wykorzystywał
a no tak... bo Hunterlaar to w realu był podstawowym zawodnikiem w formie... to, dlatego go sprzedali za połowe ceny. Juz rozumiem.
niegdzie nie napisalem ze byl podstawowym graczem a do tego formie mowie tylko ze to nie Real go zepsul...
czy moge cie prosic o odrobine kultury i jak piszesz nazwiska i nazwy innych klubow z wielkiej litery to moglbys rowniez pisac "Real" a nie "real" ?
niegdzie nie napisalem ze byl podstawowym graczem a do tego formie mowie tylko ze to nie Real go zepsul...
czy moge cie prosic o odrobine kultury i jak piszesz nazwiska i nazwy innych klubow z wielkiej litery to moglbys rowniez pisac "Real" a nie "real" ?
;-) czyli przygotowania przed sezonem, i taksa jasioma ;-)
trzeba zaznaczyć że to co jest nazywane '4-3-3' Leo, to są dwa różne ustawienia.
Wczesniej graliśmy 4-3-(1-2) z Hunterem na prawym skrzydle/ataku gdzie się marnował, a teraz dopiero od chyba Romy gramy 4-3-(2-1) z Pato na prawym skrzydle/ataku, (czyli bliżej choinki) w tej formacji Hunter nie wystąpił na szpicy (z tego co pamiętam), no dobra może raz wystąpił ale napewno się nie rozegrał na tej (jego nominalej) pozycji. Zacznie grać regularnie to będzie strzelał, tak ja Borriello wczesniej tez nic prawie nie strzelał teraz jak gra jako jeden napastnik to mu to lepiej wychodzi :-) ... bo to ten sam typ sępa co Pippo czy własnie Hunter. ;-)
(edited)
trzeba zaznaczyć że to co jest nazywane '4-3-3' Leo, to są dwa różne ustawienia.
Wczesniej graliśmy 4-3-(1-2) z Hunterem na prawym skrzydle/ataku gdzie się marnował, a teraz dopiero od chyba Romy gramy 4-3-(2-1) z Pato na prawym skrzydle/ataku, (czyli bliżej choinki) w tej formacji Hunter nie wystąpił na szpicy (z tego co pamiętam), no dobra może raz wystąpił ale napewno się nie rozegrał na tej (jego nominalej) pozycji. Zacznie grać regularnie to będzie strzelał, tak ja Borriello wczesniej tez nic prawie nie strzelał teraz jak gra jako jeden napastnik to mu to lepiej wychodzi :-) ... bo to ten sam typ sępa co Pippo czy własnie Hunter. ;-)
(edited)
jezu...nie rozumiesz co ja pisze . mi nie chodzi o mecze przygotowawsze tylko te ostatnie/
przeciez ci jasno mowie ze Huntelaar gral w meczach Milanu jak gralismy tym 4-3-3 ktorym teraz gramy chodzi mi o to :
----------------- Huntelaar---------------
----r80-------------------------Pato------
...
i sie nie sprawdzil w ogole , po meczu dostawal najgorsze oceny wiec chyba nie gadam bzdur wyssanych z palca
przeciez ci jasno mowie ze Huntelaar gral w meczach Milanu jak gralismy tym 4-3-3 ktorym teraz gramy chodzi mi o to :
----------------- Huntelaar---------------
----r80-------------------------Pato------
...
i sie nie sprawdzil w ogole , po meczu dostawal najgorsze oceny wiec chyba nie gadam bzdur wyssanych z palca
"no dobra może raz wystąpił ale napewno się nie rozegrał na tej (jego nominalej) pozycji"
no prawie dokładnie: od zmiany taktyki (od meczu z Romą) Huntelaar na szpicy wystąpił 60min, w meczu z Chievo. Przed Romą było 1-1 z Atalantą i do wtedy Huntelaar grał w 'podstwowym składzie' tyle ze na prawym skrzydle(ataku) z pato na lewym skrzydle(ataku), a za nimi był Seedorf, czyli ofensywna trójka (4-3-3) z cofniętym Seedorfem na środku. :-/
rozumiem. ;-) no ogólnie jeszcze nie złapał formy po prostu ;-) formy którą stracił w Realu siedząc na ławce. ;-) a że na prawym skrzydle mu nie szło to nie dziwne. ;-)
(edited)
no prawie dokładnie: od zmiany taktyki (od meczu z Romą) Huntelaar na szpicy wystąpił 60min, w meczu z Chievo. Przed Romą było 1-1 z Atalantą i do wtedy Huntelaar grał w 'podstwowym składzie' tyle ze na prawym skrzydle(ataku) z pato na lewym skrzydle(ataku), a za nimi był Seedorf, czyli ofensywna trójka (4-3-3) z cofniętym Seedorfem na środku. :-/
rozumiem. ;-) no ogólnie jeszcze nie złapał formy po prostu ;-) formy którą stracił w Realu siedząc na ławce. ;-) a że na prawym skrzydle mu nie szło to nie dziwne. ;-)
(edited)
----^------x-------^----
-----x------x------x-----
---------x-----x---------
--x------x----x------x--
------------x------------
A jeszcze co do taktyki, to Milan leo tak naprawde ani razu nie grał 4-3-3,
wczesniej było 4-3-1-2 (z wolnym rozgrywającym i napastnikami szeroko -stąd to całe "3")
a teraz Milan gra 4-5-1 czyli 4-(2-3)-1. w ramach tego że Leo chce drużynę upodobnić do Brazylii Santany (4 napastników) która grała 4-2-2*-2, (*szkrzydłowi) które w nowoczesnej piłce wygląda bardziej na 4-4-1-1 z ofensywnymi skrzydłowymi z 4 pomocników, krótych u nas grają 'napastnicy' czyli Ronaldinho i Pato.
Brazylia Santany______________4-4-1-1________________________całe nasze 4-3-3 ;-) = 4-5-1
-------^--Att--Att---^--------____-----^-------Att--------^------____------^------Att-------^-------
----< Att----v------Att >-----____----Mid------Att-------Mid----____------Att-----Mid-----Att------
---------Mid-----Mid----------____---------Mid------Mid---------____---------Mid------Mid---------
---Def----Def---Def----Def---____--Def----Def---Def----Def---____---Def----Def---Def----Def--
--------------Gk---------------____-------------Gk---------------____---------------Gk--------------
(edited)
-----x------x------x-----
---------x-----x---------
--x------x----x------x--
------------x------------
A jeszcze co do taktyki, to Milan leo tak naprawde ani razu nie grał 4-3-3,
wczesniej było 4-3-1-2 (z wolnym rozgrywającym i napastnikami szeroko -stąd to całe "3")
a teraz Milan gra 4-5-1 czyli 4-(2-3)-1. w ramach tego że Leo chce drużynę upodobnić do Brazylii Santany (4 napastników) która grała 4-2-2*-2, (*szkrzydłowi) które w nowoczesnej piłce wygląda bardziej na 4-4-1-1 z ofensywnymi skrzydłowymi z 4 pomocników, krótych u nas grają 'napastnicy' czyli Ronaldinho i Pato.
Brazylia Santany______________4-4-1-1________________________całe nasze 4-3-3 ;-) = 4-5-1
-------^--Att--Att---^--------____-----^-------Att--------^------____------^------Att-------^-------
----< Att----v------Att >-----____----Mid------Att-------Mid----____------Att-----Mid-----Att------
---------Mid-----Mid----------____---------Mid------Mid---------____---------Mid------Mid---------
---Def----Def---Def----Def---____--Def----Def---Def----Def---____---Def----Def---Def----Def--
--------------Gk---------------____-------------Gk---------------____---------------Gk--------------
(edited)
buehehe tak oczywiscie to w Realu sie zepsul gdzie w 11 meczach strzelil 8 bramek a nie w Milanie gdzie na boski wchodzi raz na ruski rok
W 11 meczach? A skąd.
Strzelił 8 goli w 20 meczach. 8 w 11 to byłby bardzo imponujący wynik, a Hunter w Realu nie zaimponował przecież.
W 11 meczach? A skąd.
Strzelił 8 goli w 20 meczach. 8 w 11 to byłby bardzo imponujący wynik, a Hunter w Realu nie zaimponował przecież.
PRZECZYTAJCIE TO!!! ;O
Milan znalazł
Wszystko wskazuje na to, że Milan rzeczywiście szykuje się do zrewolucjonizowania swojej kadry zawodniczej. Źródła z całego świata rozpisują się o zainteresowaniu Rossonerich młodymi, perspektywicznymi piłkarzami. Po zakontraktowaniu Adiyaha i zakusach na Hottora skauci z via Turati skierowali uwagę na młodą gwiazdę Anderlechtu Bruksela - Romelu Lukaku.
16-letni Lukaku to napastnik, który posturą i umiejętnościami technicznymi uderzająco przypomina Didiera Drogbę. Zawodnik rodem z Demokratycznej Republiki Konga ma niesamowity dorobek bramkowy. W młodzieżowej drużynie FC Brussel, skąd trafił do Anderlechtu, strzelił 68 bramek w 68 spotkaniach. Po przenosinach do rywala zza miedzy trafił 121 razy w 88 meczach. W najwyższej lidze rozgrywkowej w Belgii zadebiutował 24. maja 2009 roku i od tamtej pory, w 12 występach zdobył 7 goli. Dodatkowym atutem Lukaku jest belgijski paszport, a w kolejce po tego piłkarza ustawiły się obok Milanu takie marki, jak Real Madryt, Arsenal Londyn, Manchester United, Chelsea Londyn i Lille.
Milan znalazł
Wszystko wskazuje na to, że Milan rzeczywiście szykuje się do zrewolucjonizowania swojej kadry zawodniczej. Źródła z całego świata rozpisują się o zainteresowaniu Rossonerich młodymi, perspektywicznymi piłkarzami. Po zakontraktowaniu Adiyaha i zakusach na Hottora skauci z via Turati skierowali uwagę na młodą gwiazdę Anderlechtu Bruksela - Romelu Lukaku.
16-letni Lukaku to napastnik, który posturą i umiejętnościami technicznymi uderzająco przypomina Didiera Drogbę. Zawodnik rodem z Demokratycznej Republiki Konga ma niesamowity dorobek bramkowy. W młodzieżowej drużynie FC Brussel, skąd trafił do Anderlechtu, strzelił 68 bramek w 68 spotkaniach. Po przenosinach do rywala zza miedzy trafił 121 razy w 88 meczach. W najwyższej lidze rozgrywkowej w Belgii zadebiutował 24. maja 2009 roku i od tamtej pory, w 12 występach zdobył 7 goli. Dodatkowym atutem Lukaku jest belgijski paszport, a w kolejce po tego piłkarza ustawiły się obok Milanu takie marki, jak Real Madryt, Arsenal Londyn, Manchester United, Chelsea Londyn i Lille.
A moim zdaniem Milan gra 4-3-3, czyli 4-(2-1)-(2-1).
Ja chcę tego i więcej takich w Milanie :D
Chociaż mamy już Zigoniego w młodzieżówce. :p
Chociaż mamy już Zigoniego w młodzieżówce. :p
jezu ale czy to wazne?
dla mnie moze grac nawet 8-1-1 byle tylko mecze wygrywali
dla mnie moze grac nawet 8-1-1 byle tylko mecze wygrywali
koles naprawde musi byc niezły... skoro w wieku 16 lat gra juz w pierwszym skladzie Anderlechtu Bruksela i strzela gole..SZACUNEK
Tyle ze z niego to moze byc taki 16 latek jak z kapitana nigerii u17...niby mial miec 17 lat a sie okazalo niedawno ze mial 25