Subpage under development, new version coming soon!
Subject: AC Milan
Ale nie dziwi Cie ze Poulsen lapal wtedy tyle kartek a teraz nie...? Wg mnie po prostu tak mu kazal wtedy grac trener. Mial byc zabijaka, kosic kosic kosic prowokowac itd. A teraz w Juve ma po prostu naciskac i odbierac a nie prowokowac i wybijac przeciwnikow. Takze naprawde, nie oceniaj gracza po tym co robil 5 sezonow temu...
może i tak jest... ale to że kiedyś kosił, pluł i prowokował to jakoś niewiedzieć czemu ;-p zapada w pamięc.
jesli spytasz przecietnego kibica o Keana,ten odpowie ci ze to idiota ktory nie powinien grac w pilke,ci bardziej rozgarnieci odpowiedza ,,Halaand,, malo kto zwroci uwage na to ze odwalal najczarniejsza robote w United
Fletcher?a no to ten gosciu co w polfinale LM z Arsenalem wylecial z boiska...
Poulsen?no kiedys kosil,teraz nie wiem czy zyje nawet
Scholes?pieprzony rudzielec strzelil naszym gola reka!
Adebayor?glupek ktory cieszyl sie z gola dla City przed kibicami Arsenalu
Witsel? Wasilewski...
Taylor? Eduardo!
wiec jak widzisz(mam nadzieje) osoby nie interesujace sie konkretnym klubem/pilkarzem/liga zapamietaja glownie negatywne strony pilkarza klubu czy tez ligi...
Fletcher?a no to ten gosciu co w polfinale LM z Arsenalem wylecial z boiska...
Poulsen?no kiedys kosil,teraz nie wiem czy zyje nawet
Scholes?pieprzony rudzielec strzelil naszym gola reka!
Adebayor?glupek ktory cieszyl sie z gola dla City przed kibicami Arsenalu
Witsel? Wasilewski...
Taylor? Eduardo!
wiec jak widzisz(mam nadzieje) osoby nie interesujace sie konkretnym klubem/pilkarzem/liga zapamietaja glownie negatywne strony pilkarza klubu czy tez ligi...
Tak, 'negatywnych' piłkarzy (negatywnie grających), zapamiętuje się za ich negatywne czyny - fakt. lol.
...a Gattuso... 'przeciętni kibice' zapamiętają jako... warjata który w doliczonym czasie w finale LM (2003?) zasuwał na drugi koniec boiska jak na turbo-doładowaniu... jako "Walczaka" - a nie jako kogoś kto "nie powinien grać w piłke".
Natomiast pięknie, 'pozytywnie' grających piłakarzy takich jak: Ronaldinho, Kaka, Pato, Seedorf, Pirlo, Shevchenko czy w obronie Nesta lub Maldini, nawet 'przeciętni kibice' zapamiętają za ich pozytyne zagarnia/czyny, nawet jeżeli 'ich' zespoły z nimi przegrywały.
Ja na początku tylko napisałem że dziś wieczorem chciał bym oglądać 'pięknie i pozytywnie' grających Pato, Ronaldinho, Pirlo/Seedorfa czy Nestę, zamiast fauli Scholesa na nich. (które skojarzyły mi się równiez z nieczystą grą Poulsena), czy inaczej: nie chciał bym oglądać ów wymienionych piłkarzy na noszach, po starciach ze Scholesem. Do tego ani razu nie pisałem że Gattuso to aniołek. :-P
@golob - głupoty może, ale napweno więksość pisała nie na temat. ;-)
(edited)
...a Gattuso... 'przeciętni kibice' zapamiętają jako... warjata który w doliczonym czasie w finale LM (2003?) zasuwał na drugi koniec boiska jak na turbo-doładowaniu... jako "Walczaka" - a nie jako kogoś kto "nie powinien grać w piłke".
Natomiast pięknie, 'pozytywnie' grających piłakarzy takich jak: Ronaldinho, Kaka, Pato, Seedorf, Pirlo, Shevchenko czy w obronie Nesta lub Maldini, nawet 'przeciętni kibice' zapamiętają za ich pozytyne zagarnia/czyny, nawet jeżeli 'ich' zespoły z nimi przegrywały.
Ja na początku tylko napisałem że dziś wieczorem chciał bym oglądać 'pięknie i pozytywnie' grających Pato, Ronaldinho, Pirlo/Seedorfa czy Nestę, zamiast fauli Scholesa na nich. (które skojarzyły mi się równiez z nieczystą grą Poulsena), czy inaczej: nie chciał bym oglądać ów wymienionych piłkarzy na noszach, po starciach ze Scholesem. Do tego ani razu nie pisałem że Gattuso to aniołek. :-P
@golob - głupoty może, ale napweno więksość pisała nie na temat. ;-)
(edited)
bo sie klocicie jak jakies za przeproszeniem debile o to kto kosy zadaje wieksze....
Ja tam się z nikim nie kłócę, tylko tłumaczę... jak ktoś nie rozumie tego co napisałem:
trzeba się mentalnie przygotować na brzydką i brudną grę Scholesa. :-(
Niech się idą kopać i pluć na siebie z Poulsenem (kolejnym zawodnikiem który tylko brzydko fauluje) ja jutro(dziś) chcę oglądać piękny futbol. :-p Wyjątkowo nie lubię tego brutalnego "piłkarza".
Pato w formie, Hunter na ku... R80 jakąś asyste zarzuci - powinni wygrać, bardziej się boje o tyły, szczególnie o boki ( Antonini :-/ Abate :-/ ), a do tego jeszcze T.Silva może nie zagrać :-(, ale w sumie Bonera nie jest zły... do tego: Nesta... v Rooney, ah będzie się działo.
(edited)
trzeba się mentalnie przygotować na brzydką i brudną grę Scholesa. :-(
Niech się idą kopać i pluć na siebie z Poulsenem (kolejnym zawodnikiem który tylko brzydko fauluje) ja jutro(dziś) chcę oglądać piękny futbol. :-p Wyjątkowo nie lubię tego brutalnego "piłkarza".
Pato w formie, Hunter na ku... R80 jakąś asyste zarzuci - powinni wygrać, bardziej się boje o tyły, szczególnie o boki ( Antonini :-/ Abate :-/ ), a do tego jeszcze T.Silva może nie zagrać :-(, ale w sumie Bonera nie jest zły... do tego: Nesta... v Rooney, ah będzie się działo.
(edited)
Bilans spotkań na San Siro:
Milan 4-0-0 Man.Utd , bramki: 10-0.
przewidywany skład:
------------------------Huntelaar------------------------ (Pippo)
------Ronaldinho------------------------Pato-----------
---------------------------Pirlo--------------------------- (Seedorf)
--------------Ambrosini--?Beckham/Gattuso?--------- (Flamini?)
-Antonini-------T.Silva---------Nesta---------Abate---
---------------------------Dida---------------------------
(edited)
Milan 4-0-0 Man.Utd , bramki: 10-0.
przewidywany skład:
------------------------Huntelaar------------------------ (Pippo)
------Ronaldinho------------------------Pato-----------
---------------------------Pirlo--------------------------- (Seedorf)
--------------Ambrosini--?Beckham/Gattuso?--------- (Flamini?)
-Antonini-------T.Silva---------Nesta---------Abate---
---------------------------Dida---------------------------
(edited)
Ogólnie bilans dwumeczów między Milanem a MU to 4-0 dla Milanu - właśnie w tych latach, które wpisałem kilka postów wyżej.
no ta. :-) bilans niezły... ale dzisiejszy mecz jakoś mi się nie widzi, z tym graniem "na zero". Obie drużyny mają średnie obrony... a do tego dla MU to będzie 'sprawa Honoru' po 0-3, a Milan Leo dopiero się buduje... no ale z Realem dali radę, to czemu nie dziś.
(edited)
(edited)
Tak, 'negatywnych' piłkarzy (negatywnie grających), zapamiętuje się za ich negatywne czyny - fakt. lol.
...a Gattuso... 'przeciętni kibice' zapamiętają jako... warjata który w doliczonym czasie w finale LM (2003?) zasuwał na drugi koniec boiska jak na turbo-doładowaniu... jako "Walczaka" - a nie jako kogoś kto "nie powinien grać w piłke".
Natomiast pięknie, 'pozytywnie' grających piłakarzy takich jak: Ronaldinho, Kaka, Pato, Seedorf, Pirlo, Shevchenko czy w obronie Nesta lub Maldini, nawet 'przeciętni kibice' zapamiętają za ich pozytyne zagarnia/czyny, nawet jeżeli 'ich' zespoły z nimi przegrywały.
Ja na początku tylko napisałem że dziś wieczorem chciał bym oglądać 'pięknie i pozytywnie' grających Pato, Ronaldinho, Pirlo/Seedorfa czy Nestę, zamiast fauli Scholesa na nich
sorry ale majaczysz... masz gorączkę czy Ty tak zawsze?
Scholes kojarzy się ludziom z brudną grą a nie z pięknymi zagraniami, golami i asystami?
zapytaj przeciętnego kibica żeby opisał Scholesa i Gattuso i wiesz co usłyszysz: pierwszy to kreatywny środkowy pomocnik, jeden z najlepszych CMów lat 90-tych i początku XXI wieku na świecie, bramkostrzelny, kreatywny, król crossów przez całe boisko - a przy tym też mały twardziel, nigdy nie odstawiający nogi i owszem, łapiący kartki za głupie i ostre faule
Gattuso to też jeden z najlepszych graczy tego samego okresu co Scholes - ale graczy defensywnych, def-midków... to walczak i "serce i płuca zespołu", człowiek od czarnej roboty, jego atuty to walczeność, wybieganie i agresja - on odbiera piłkę bądź fauluje rywali gdy odbiór sie nie powiedzie...
więc jak mamy od kogoś oczekiwać ładnej gry i popisów to od Scholsa a jak mamy oczekiwać fauli i przerywania akcji przeciwnika to od Gattuso - odwrotnie tego za bardzo się nie na napisać bo Gattuso nie jest artystą - jest rzeźnikiem ;)
mam do niego szacunek bo sam też tak gram w piłkę - nie mam wielkiego talentu więc nadrabiam walecznością...
no ale zgadzam się, że lepiej jakby dzisiaj Scholes zachwycił wszystkich ładną grą a nie jakimś głupim faulem który przyćmi jak zwykle jego występ ;)
bo na Twoim przykładzie widać, ze ludzie zauważają tylko negatywy - Scholes może grać super ale raz w karierze opluje kolesia i już jest skreślony - tak samo pewnie negatywnie oceniasz no. Cantonę bo on raz z "karata" pociągnął kibica... co z tego, że był geniuszem, wg. Ciebie to prymitywny brutal i nie powinien grać w piłkę, prawda?
nie to co Gattuso ;>
...a Gattuso... 'przeciętni kibice' zapamiętają jako... warjata który w doliczonym czasie w finale LM (2003?) zasuwał na drugi koniec boiska jak na turbo-doładowaniu... jako "Walczaka" - a nie jako kogoś kto "nie powinien grać w piłke".
Natomiast pięknie, 'pozytywnie' grających piłakarzy takich jak: Ronaldinho, Kaka, Pato, Seedorf, Pirlo, Shevchenko czy w obronie Nesta lub Maldini, nawet 'przeciętni kibice' zapamiętają za ich pozytyne zagarnia/czyny, nawet jeżeli 'ich' zespoły z nimi przegrywały.
Ja na początku tylko napisałem że dziś wieczorem chciał bym oglądać 'pięknie i pozytywnie' grających Pato, Ronaldinho, Pirlo/Seedorfa czy Nestę, zamiast fauli Scholesa na nich
sorry ale majaczysz... masz gorączkę czy Ty tak zawsze?
Scholes kojarzy się ludziom z brudną grą a nie z pięknymi zagraniami, golami i asystami?
zapytaj przeciętnego kibica żeby opisał Scholesa i Gattuso i wiesz co usłyszysz: pierwszy to kreatywny środkowy pomocnik, jeden z najlepszych CMów lat 90-tych i początku XXI wieku na świecie, bramkostrzelny, kreatywny, król crossów przez całe boisko - a przy tym też mały twardziel, nigdy nie odstawiający nogi i owszem, łapiący kartki za głupie i ostre faule
Gattuso to też jeden z najlepszych graczy tego samego okresu co Scholes - ale graczy defensywnych, def-midków... to walczak i "serce i płuca zespołu", człowiek od czarnej roboty, jego atuty to walczeność, wybieganie i agresja - on odbiera piłkę bądź fauluje rywali gdy odbiór sie nie powiedzie...
więc jak mamy od kogoś oczekiwać ładnej gry i popisów to od Scholsa a jak mamy oczekiwać fauli i przerywania akcji przeciwnika to od Gattuso - odwrotnie tego za bardzo się nie na napisać bo Gattuso nie jest artystą - jest rzeźnikiem ;)
mam do niego szacunek bo sam też tak gram w piłkę - nie mam wielkiego talentu więc nadrabiam walecznością...
no ale zgadzam się, że lepiej jakby dzisiaj Scholes zachwycił wszystkich ładną grą a nie jakimś głupim faulem który przyćmi jak zwykle jego występ ;)
bo na Twoim przykładzie widać, ze ludzie zauważają tylko negatywy - Scholes może grać super ale raz w karierze opluje kolesia i już jest skreślony - tak samo pewnie negatywnie oceniasz no. Cantonę bo on raz z "karata" pociągnął kibica... co z tego, że był geniuszem, wg. Ciebie to prymitywny brutal i nie powinien grać w piłkę, prawda?
nie to co Gattuso ;>
Ja pamietam piekna asyste Scholesa z meczu przeciwko Romie bodajze, podcinka z pierwszej pilki nad obroncami, bodajze do Rooneya...miodzio :) no i ten hattrick przeciwko Polsce ;P
na głupiego posta... głupawo odpowiedziałem, i tyle.... ale nie... znowu sie zaczyna... ja ci że się z tobą zgadzam w 99%, a ty mi że majacze?! :-/ o co chodzi? ludzie czytajcie więcej niż ostatnie zdanie tego co pisze, plisss.
A co do tematu... dobrymi przykładami też są Maradonna z ręką i Zidane z główką... nie twierdzę że to np. 'negatywni' brzydko grający zawodnicy... ale napewo byli by 'leszymi' obiektywnie zawodnikami... bez tych swoich ŻENUJĄCYCH epizodów, i dlatego Pele uchodzi i też jest obiektywnie 'lepszym' zawodnikiem/przykładem piłkarza niz Maradonna i tak samo można np. powiedzieć że Kaka czy Maldini to lepszy -bardziej przykładny piłkarz niz Zidane... co z tego ze był genialny jak sam sobie to zabrurził opinię swoją włąsną głupotą, oraz nie czystą grą (co by mądrego Materazzi nie powiedział.)
Ja piszę banał, a dostaje dużo absurdalnych wywodów... kto bardziej?, co? co ja piszę...?
Pisze że nie lubię piłkarzy grających nie czysto, a za takich uwarzam Scholesa i Poulsena, a Gattuso nie, to moja opinia każdy moze mieć swoją, nic dodać.
(edited)
A co do tematu... dobrymi przykładami też są Maradonna z ręką i Zidane z główką... nie twierdzę że to np. 'negatywni' brzydko grający zawodnicy... ale napewo byli by 'leszymi' obiektywnie zawodnikami... bez tych swoich ŻENUJĄCYCH epizodów, i dlatego Pele uchodzi i też jest obiektywnie 'lepszym' zawodnikiem/przykładem piłkarza niz Maradonna i tak samo można np. powiedzieć że Kaka czy Maldini to lepszy -bardziej przykładny piłkarz niz Zidane... co z tego ze był genialny jak sam sobie to zabrurził opinię swoją włąsną głupotą, oraz nie czystą grą (co by mądrego Materazzi nie powiedział.)
Ja piszę banał, a dostaje dużo absurdalnych wywodów... kto bardziej?, co? co ja piszę...?
Pisze że nie lubię piłkarzy grających nie czysto, a za takich uwarzam Scholesa i Poulsena, a Gattuso nie, to moja opinia każdy moze mieć swoją, nic dodać.
(edited)
ta asysta byla wlasnie z Milanem:) z Roma to byla czerwona kartka:P