Subpage under development, new version coming soon!
Subject: AC Milan
100% racji . Ale jak Gattuso będzie pilnował Scholes'a to Rudy nie będzie miał łatwo :)
Tak, doczytalem, ale nawet przy porownaniu stricte pilkarskim, to troche przesadzasz z ta wyzszoscia Scholesa nad Gattuso. :P
Co nie zmienia faktu, ze Jasiom przegina w tych swoich teoriach. :P
Obaj sa wyjatkowi na swoich pozycjach i wiadomo z czym sa kojarzeni.
Co nie zmienia faktu, ze Jasiom przegina w tych swoich teoriach. :P
Obaj sa wyjatkowi na swoich pozycjach i wiadomo z czym sa kojarzeni.
"Scholes jest specem od brudnej gry i uprzykrzania życia "artystom" takim jak Ronaldinho czy Pato zaś Gattuso to wg. niego po prostu ambitny gość, co to nie zdąża czasem cofnąć nogi stąd faul ;) no tak, bo Scholes nie jest ambitny i jak fauluje to celowo ;)"
oprócz tego że Scholes nie jest ambitny, to wszysko się zgadza, a w przypadku Gattuso 'ambitny' zamienił bym jeszcze na 'nadto zdeterminowany' ;-p i pomimo ironii.. mogłbym się założyć że Scholes to w dzisiejszym meczu potwierdzi.
(edited)
oprócz tego że Scholes nie jest ambitny, to wszysko się zgadza, a w przypadku Gattuso 'ambitny' zamienił bym jeszcze na 'nadto zdeterminowany' ;-p i pomimo ironii.. mogłbym się założyć że Scholes to w dzisiejszym meczu potwierdzi.
(edited)
Nie wiem czy wiesz, ale w lidze angielskiej sedziowie sa najbardziej poblazliwi. W Anglii gra sie ostra pilke i sedziowie biora ten fakt pod uwage. Jest zdecydowanie brutalniejsza i na pewno trudniej o kartki.
dlaczego ty myslisz ze gattuso jest dobry w odbiorze to juz kazdy bedzie mial problem??
ja sie dziwie w takim razie czemu nie gra na srodku oborny
ja sie dziwie w takim razie czemu nie gra na srodku oborny
bo to jest liga silowa.
"silowa" to nie znaczy wjazd prosta noga a walka (bark w bark)
"silowa" to nie znaczy wjazd prosta noga a walka (bark w bark)
masz rację , gra jest brutalniejsza ale za to często tez wpadają kartki . Gra w powietrzu jest bardzo ostra
"Maldini lepszy od Zidane'a" w 100% tak.
lepszy chyba w lodzeniu :)
człowieku ogarnij temat, obaj to legendy ale Maldini był tylko obrońcą - kolesiem od biegania i wykopywania piłki...
Zidane to jeden z największych artystów piłki w historii... zaraz jeszcze pewnie napiszesz, że Hajto był lepszy od Deyny albo coś w tym stylu :p
miłość do Milanu przesłania Ci zdrowy rozsądek - pewnie jakby Zidane grał w Milanie to byś inaczej ćwierkał :P
w Angielskiej lidze, bardziej brutalnej od Serie A, Scholes za NIE-czyste zagrania dostał więcej kartek, niż Gattuso (tak, destrukcyjny defensywny pomocnik)... tyle Scholes ja sam napiasałeś przed chwilą - nie jest od destrukcji... - to jakim cudem? ma więcej przewinien? pytam, w lidze gdzie sędziowe pozwalają na prawie wszystko.?!?
taaa w lidze Angielskiej sędziowie pozwalają na wszystko, jest mega brutalna, ludzie tam biegają z kałasznikowami na meczach i jest 10 zgonów wśród piłkarzy co kolejkę ;)
co za stereotypy... oglądasz w ogóle czasami Ligę Angielską czy tylko babcia Ci opowiadała o tych złamanych nosach i sędziach pozwalających na prawie wszystko?
btw. Rooney też jest walczakiem jak Scholes (i jak prawie wszyscy inni piłkarze MU) i łapie dużo kartek czy to znaczy, że on też wg. Ciebie zasługuje na pogardę a może tak jak Poulsen w ogóle nie powinien grać w piłkę?
przecież wg. Twojej genialnej logiki:
1. w Anglii gra się mega hiper brutalnie i sędziowie prawie w ogóle nie dają kartek
2. piłkarz, który nie jest def-midkiem nie bierze udziału w destrukcji
3. Rooney ma dużo kartek i jest napastnikiem (nie bierze udziału w destrukcji)
ergo Rooney jest dużo większym brutalem niż Gattuso ;) tak czy nie? ;P
lepszy chyba w lodzeniu :)
człowieku ogarnij temat, obaj to legendy ale Maldini był tylko obrońcą - kolesiem od biegania i wykopywania piłki...
Zidane to jeden z największych artystów piłki w historii... zaraz jeszcze pewnie napiszesz, że Hajto był lepszy od Deyny albo coś w tym stylu :p
miłość do Milanu przesłania Ci zdrowy rozsądek - pewnie jakby Zidane grał w Milanie to byś inaczej ćwierkał :P
w Angielskiej lidze, bardziej brutalnej od Serie A, Scholes za NIE-czyste zagrania dostał więcej kartek, niż Gattuso (tak, destrukcyjny defensywny pomocnik)... tyle Scholes ja sam napiasałeś przed chwilą - nie jest od destrukcji... - to jakim cudem? ma więcej przewinien? pytam, w lidze gdzie sędziowe pozwalają na prawie wszystko.?!?
taaa w lidze Angielskiej sędziowie pozwalają na wszystko, jest mega brutalna, ludzie tam biegają z kałasznikowami na meczach i jest 10 zgonów wśród piłkarzy co kolejkę ;)
co za stereotypy... oglądasz w ogóle czasami Ligę Angielską czy tylko babcia Ci opowiadała o tych złamanych nosach i sędziach pozwalających na prawie wszystko?
btw. Rooney też jest walczakiem jak Scholes (i jak prawie wszyscy inni piłkarze MU) i łapie dużo kartek czy to znaczy, że on też wg. Ciebie zasługuje na pogardę a może tak jak Poulsen w ogóle nie powinien grać w piłkę?
przecież wg. Twojej genialnej logiki:
1. w Anglii gra się mega hiper brutalnie i sędziowie prawie w ogóle nie dają kartek
2. piłkarz, który nie jest def-midkiem nie bierze udziału w destrukcji
3. Rooney ma dużo kartek i jest napastnikiem (nie bierze udziału w destrukcji)
ergo Rooney jest dużo większym brutalem niż Gattuso ;) tak czy nie? ;P
ja napisałem że każdy ??? :) Scholes i Gattuso grają na środku pola więc na pewno będą się często spotykać :)
Prosze Cie, co to za porownania, ze Scholes jest bardziej blyskotliwy i dysponuje lepszymi przerzutami..
Czyli uwazasz, ze nie ma w lidze angielskiej brutalniejszych wejdz niz w innych ligach i chodzi wylacznie o agresywniejsza walke bark w bark ? ;)
tylko mi nie mow ze Gattuso lepiej rozgrywa pilke;)
Jesli chodzi o porownania z kartkami, to chyba Borkos zaczal ten temat. :P
w kazdej lidze znajdziesz brutalne wejscia.
poprostu w lidze angielskiej jest duzo dobrych druzyn i jest wyrownana walka
poprostu w lidze angielskiej jest duzo dobrych druzyn i jest wyrownana walka