Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: AC Milan

2010-02-16 19:58:16
Maldini był obrońcą bo był za słaby na atak... gratuluje logiki...
tylko czy wiesz że ty opisujesz piłkę podwórkową, a nie profesjonalną... Kaka i Van Basten bez Maldiniego i Baresiego nic by nie osiągneli... czy inny Zidane, bez Thuramów i Barteza, dlatego też piłka nożna nazywa się grą zespołową.
(edited)
2010-02-16 19:58:33
Jednym z wyjątków był Cannavaro który zdobył Złotą Piłkę po tym jak Włochy wygrały MŚ w niemczech. Ale to akurat nic dziwnego, bo był wtedy naprawde na poziomie niedostępnym dla innych defensorów, zupełnie nie do przejścia, z doskonałym przewidywaniem i czuciem gry...
2010-02-16 20:07:51
jasiom, ja tez jestem wielkim zwolennikiem Maldiniego. Pełen szacun. Ale nie można powiedzieć, że był lepszy od Zidane`a. Gdyby własnie był na jakimś galaktycznym poziomie to by wygrał Złota piłkę.
Ale gadanie, że obrońca jest według któregoś z was za słaby na grę z przodu... Obrońca ma inny talent. Fakt, to napastnicy, a nawet OMC kosztuja najwięcej. Ale przeciez taki obrońca posiada umiejętności, bo odbiera piłkę napastnikowi/pomocnikowi kreatywnemu. I to, że nie poda prosto piłki, trudno. Jakbyś postawił C.Ronaldo na środku obrony to on by nic nie pokazał. Będziesz oglądał mecz to z ciekawości licz ile razy np. Ferdinand odbierze piłkę np. Pato, a ile razy Pato uda się skutecznie go przedryblować. Tak samo można z drugiej strony postawić np. Nestę w parze z Rooneyem ;)
2010-02-16 20:16:29
no tak, ale właśnie to są wyjątki - i raczej nikt nie uważa Cannavaro za lepszego od Zidane'a czy Pele ;) no chyba, że jakiś fan zespołów w których grał Cannavaro akurat - tak jak jasio zaślepiony miłością do swojego klubu :P

ja kibicuję MU ale nie uważam, by np. Ferdinand był lepszy od Zidane'a - nawet Rooney, Giggs czy Scholes nie są lepsi od Zidane'a i co najwyżej Rooney ma szansę takowym się stać, ale musiałby pociągnąć Anglię do Mistrzostwa Świata i zanotować jeszcze kilka takich genialnych sezonów w MU zakończonych potrójną koroną ;)


@michal94

i znowu zgadzam sie z toba,ale dla mnie mowienie ze ktos gra na obronie/bramce bo byl za slaby na gre z przodu to przegiecie:)


no ale tak właśnie jest - jak jakiś zawodnik był niezły w drużynie juniorów i nawet jak zaczynał jako obrońca to z reguły był przesuwany do ataku - a jak się nie sprawdził to wracał do obrony :) poczytaj trochę biografii, np. Ruud van Nistelrooy zaczynał jako obrońca ale zwyczajnie był za dobry na środku obrony i został napastnikiem...

w drugą stronę też się zdarzały przypadki bo np. piłkarz brylujący w trampkarzach w ataku okazywał się za słaby jednak w starszych rocznikach i był przesuwany do obrony gdzie mógł wykorzystać swoje warunki fizyczne i dobrą grę głową...

no jak nie wierzycie to idźcie na trening piłkarski - bronić każdy piłkarz praktycznie umie, nawet Cristiano Ronaldo jak chciał to potrafił bronić (co było jednak niezwykle rzadkie)

oczywiście na tym najwyższym szczeblu już decydował talent ale chyba sami nie wierzycie w to, że np. obrońcą jest być trudniej niż napastnikiem - jakby było inaczej to obrońcy by zarabiali więcej i kosztowali więcej itd itp



@jasiom22
Maldini był obrońcą bo by zasłaby na Atak... gratuluje logiki...

nie napisałem tak dokładnie, ale ogólnie odnoszę się do tego jak się selekcjonuje młodzież... prawie każdy gówniarz w szkółce juniorków chce być napastnikiem ale to trener ocenia jego umiejętności - i jak nie jest wirtuozem piłki ale ogólnie jest niezły, wysoki i sprawny - to idzie na obronę... inaczej mówiąc jak chłopaczek jest dobry ale bez błysku to zostaje obrońcą - jak jest dobry i ma to "coś" to zostaje nowym Ibrahimoviciem, Rooneyem czy Messim...

oczywiście warunki fizyczne, wzrost, motoryka też są bardzo ważne ale tego nie stwierdzisz u 12-latka... stąd wielu piłkarzy zaczynało grę w szkółkach od zupełnie innych pozycji niż grało później w seniorach - ale nigdy chyba żaden trener najlepszego piłkarsko chłopaka nie wstawiał na środek obrony bo to zwyczajne marnotrastwo...


tylko czy wiesz że ty opisujesz piłkę podwórkową, a nie profesjonalną... Kaka i Van Basten bez Maldiniego i Baresiego nic by nie osiągneli... czy inny Zidane, bez Thuramów i innych, dlatego też piłka nożna nazywa się grą zespołową.

pytanie kogo łatwiej zastąpić na boisku - Van Bastena, Kakę czy Maldiniego i Baresiego? więcej jest na świecie genialnych snajperów czy doskonałych defensorów?

i czy to defensor decyduje o wygranej 3:1 czy gracz ofensywny?

piłka to gra kolektywów ale jednak są wyróniające się jednostki - liderzy - i to oni tym swoim błyskiem geniuszu zachwycają tłumy ;)


z całym szacunkiem dla Maldiniego - ale on tych błysków geniuszu chyba nie miał zbyt wielu... to był bohater drugiego planu - bez którego jak mówisz nie byłoby sukcesu (tak samo jak bez bramkarza, trenera czy rezerwowych, a nawet bez masażysty czy kibiców!) no ale jednak wątpię, by wkład Maldiniego był tak samo wielki jak Van Bastena...
2010-02-16 20:24:42
no ale tak właśnie jest - jak jakiś zawodnik był niezły w drużynie juniorów i nawet jak zaczynał jako obrońca to z reguły był przesuwany do ataku - a jak się nie sprawdził to wracał do obrony :) poczytaj trochę biografii, np. Ruud van Nistelrooy zaczynał jako obrońca ale zwyczajnie był za dobry na środku obrony i został napastnikiem...

no to się zgadza, taki Del Piero na przykład zaczynał jako...bramkarz :)
2010-02-16 20:25:10
A więc wyjaśnie... dla mnie "piłkarz" to coś więcej niż sama umiejętność kopnięcia piłki prosto tam gdzie się chce. Jak taki Zidane wychodzi w finale Mistrzostow Europy i wyjezdza rywalowi z bani, to to owszem UJMUJE jego umiejętnościom jako piłkarza czy sportowca, gdyż jest to gra nie sportowa (o tym była wczesniej mowa) jest to zachowanie nie godne miejsca na boisku piłkarskim w trakcie 'zawodów sportowych', sam przytoczyłem przykład Zidana z jego główką do tego wątku. Tak samo jak z Maradoną z jego ręką 'frajera' a nie boga. Dla mnie (i owszem jest to moja opinia): Maldini był, jest i będzie lepszym piłkarzem od Zidana. Tak samo jak Pele od Maradony. To kwestia opinii, tak jak nikt mnie nie przekona gdyby chciał że Cannavaro był lepszym obrońcą od Maldiniego bo wygrał złotą piłkę, i MŚ... etc... ;-) Ja oceniam piłkarzy za całokształt a nie za epizody, i najobiektywniej jak potrafię. ;-). Zidane, też wiadomo że był jednym z 10 najlepszych piłkarzy wszechczasów, jednak jak już się bawimy w porównywanie wszystkich zawodników zarówno ofensywnych i defensywnych (w swoich kategoriach) to Maldini nie ma sobie równych.


(edited)
2010-02-16 20:31:49
dajcie jakiś dobry link na sopcasta
2010-02-16 20:40:46
sop://sopcast2.soccer-live.com.pl:3912/69070
2010-02-16 20:41:30
już mam jestem na boisku a masz po polsku w tym linku?
2010-02-16 20:44:00
wchodzimy!!!!!!!!!
2010-02-16 20:47:17
no po polsku jest
2010-02-16 20:49:31
1-0 ;] Ronaldinho ;]
2010-02-16 20:49:49
RRRROOOOOOOOOONNNNNNNNIIIIIIIII!!!!!!!!!!!!11111
2010-02-16 20:52:07
Macie inny link?
2010-02-16 20:53:52
macie jakis link? (nie sopcast)
2010-02-16 20:54:44
na tvuplayer (ktorego nie lubisz) poszukaj