Subpage under development, new version coming soon!
Subject: MŚ 2010 RPA
Pewnie po tej porażce Koreańczycy nie mają po co wracać do domów...
bez przesady. to bylo dawno i problemem bylo to, ze po wyjsciu z grupy sie pochlali podobno...poza tym prowadzili 3:0 i przegrali 3:5...
jak tak z WKSem i portugalia zagraja to wyjda z grupy :P
na pewno bede im kibicowac
na pewno bede im kibicowac
"Pierwszy mecz na którym padają 3 bramki"
LOL?
LOL?
ja kibicuje Japonii i Koreom, ostatni mundial był pechowy bo Japonia dostała jedną z najtrudniejszych grup, a i tak do 84 wygrywała z Australią 1:0 i do 45 z Brazylią, z kolei Korea ugrała 4pkt a mimo nie wyszła także tym razem obie mają po 3pkt i jest niezła szansa na kolejne, choć teraz w 2.kolejce mogą być baty i potem mecz o wszystko z Danią i Nigerią! a KRLD to ciekawostka, muszą coś lepszego wymyślić, ale na WKS i Portugalię powinno starczyć na jakiś punkcik :P
Japonia musi dojść do 1/8 :P.. A z Korei to mnie nie obchodzi, mam nadzieje, że WKS też daleko zajdzie :)
przed chwilą Veritas tak napisał..
napisał coś innego...
napisał coś innego...
przeczytaj jeszcze raz to co napisalem... napisalem, ze w meczach jest malo bramek i nedzny poziom. mecz robi sie ciut bardziej atrakcyjny po strzeleniu gola, ale to i tak nie to czego sie oczekuje na mundialu.
zamiast bardziej atrakcyjny bardziej na miejscu byloby mniej beznadzejny
dziadowski ten mecz, ale chciałem zwrócić uwagę na jedno. Otóż ukochany Dareczek Szpakowski koło 60. minuty pokpiwał, że Julio Cesar drugi raz w meczu miał piłkę w rękawicach i drwił ze skośnookich.
Jestem pewien, że Polakom by zabrakło takiej woli walki (a może nie graliby z takim strachem?) i dostaliby 8 bramek mimo "ultraekstrasupersmudowego" ustawienia z 3 napadami. Zapewne Darkowi byłoby mniej miło, jeśli miałby komentować coś w stylu Polska - Hiszpania.
Jak dla mnie Korea jest moralnym zwycięzcą i radziłbym zwrócić uwagę na tego małego cinkciarza z ataku :D
Tae Se czy jakoś tak - ładnie utrzymywał się przy piłce i nieźle radził sobie z obrońcami. Ogólnie brawo dla Korei - brakowało im podstawowych umiejętności i zachowań (mógłbym tu wyliczać dość sporo), krycie pozostawało wiele do życzenia, ale gratulacje za dzielną postawę.
ładna akcja przy bramce Elano, podanie Robinho palce lizać. Poza tym Brazylia grała mizerię i jakoś mnie nie przekonują twierdzenia, że Canarinhos nie grają tak ofensywnie jak kiedyś. Takich Koreańców powinni pyknąć na gładko 4-0.
(edited)
Jestem pewien, że Polakom by zabrakło takiej woli walki (a może nie graliby z takim strachem?) i dostaliby 8 bramek mimo "ultraekstrasupersmudowego" ustawienia z 3 napadami. Zapewne Darkowi byłoby mniej miło, jeśli miałby komentować coś w stylu Polska - Hiszpania.
Jak dla mnie Korea jest moralnym zwycięzcą i radziłbym zwrócić uwagę na tego małego cinkciarza z ataku :D
Tae Se czy jakoś tak - ładnie utrzymywał się przy piłce i nieźle radził sobie z obrońcami. Ogólnie brawo dla Korei - brakowało im podstawowych umiejętności i zachowań (mógłbym tu wyliczać dość sporo), krycie pozostawało wiele do życzenia, ale gratulacje za dzielną postawę.
ładna akcja przy bramce Elano, podanie Robinho palce lizać. Poza tym Brazylia grała mizerię i jakoś mnie nie przekonują twierdzenia, że Canarinhos nie grają tak ofensywnie jak kiedyś. Takich Koreańców powinni pyknąć na gładko 4-0.
(edited)