Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Manchester United
chyba nie bo był przewidziany na grę na prawej obronie.
Ale nie da się ukryć wynik będzie się ciągnął.
Ale nie da się ukryć wynik będzie się ciągnął.
Nie wiadomo jakby to było gdyby Vidić dzisiaj grał.
Nie muszą z nimi wygrywać po milion do zera-mi wystarczą mistrzostwa...jeśli bedzie się udawało to osiągać nie mam nic przeciwko porażka po 10:0 w każdych derbach
jasne - mistrzostwo mistrzostwem a derby derbami. Dla Nas kibiców spoza Manchesteru, spoza Wysp derby nie znaczą tyle co dla tamtejszych kibiców - i nie jest to mój wymysł. Czytałem kilka felietonów na ten temat i to nie bazie jakich ochłapów a najprawdziwszych kibiców.
jesli ktos woli wygrac derby kosztem mistrzostwa-sory ale to jest dla mnie niezrozumiale i graniczace z glupota...powiedz sam-wolisz zeby Barcelona pyknela Real 5:0 na SB czy wygrala lige?
jasne ze taka porazka i to na dodatek w derbach jest cholernie frustrujaca i wstydliwa...ALE za jakis czas nie bedzie miala znaczenia jesli wygramy lige(chyba ze dla specow od pamiatek klubowych city,znowu sobie kubki strzela jak kilka lat temu)
najwazniejsza jest PL,derby to jest wisienka na torcie-jasne,mozna powiedziec ze ,,my rzadzimy w miescie bo wygralismy mecz,, tylko ze to jest sucha gadka;p
jasne ze taka porazka i to na dodatek w derbach jest cholernie frustrujaca i wstydliwa...ALE za jakis czas nie bedzie miala znaczenia jesli wygramy lige(chyba ze dla specow od pamiatek klubowych city,znowu sobie kubki strzela jak kilka lat temu)
najwazniejsza jest PL,derby to jest wisienka na torcie-jasne,mozna powiedziec ze ,,my rzadzimy w miescie bo wygralismy mecz,, tylko ze to jest sucha gadka;p
wolisz zeby Barcelona pyknela Real 5:0 na SB czy wygrala lige?
dla kibica Barcelony ważniejsze jest pyknięcie Real 5:0 niż głupia liga:D
(edited)
dla kibica Barcelony ważniejsze jest pyknięcie Real 5:0 niż głupia liga:D
(edited)
Niby gdzie ciągnął?
bo będzie jak 5:0 Realu i Barcy... jeszcze u siebie... poza tym po takim meczu przydało by się więcej pokory...
bo będzie jak 5:0 Realu i Barcy... jeszcze u siebie... poza tym po takim meczu przydało by się więcej pokory...
nie za bardzo jestem w stanie zrozumiec co chciales przekazac,takze prosilbym jeszcze raz-moze byc wersja z obrazkami;p
edit:
bardziej chodzi mi o pierwsze czesc twojego posta
(edited)
edit:
bardziej chodzi mi o pierwsze czesc twojego posta
(edited)
no że ta porażka można się za Wami ciągnąć tak jak za Realem piąteczka od Barcelony...
6:1 z City, u siebie... takie mecze się pamięta ;)
a co do pokory to rozumiem że to byłą ta druga część która rozumiesz ?;p
(edited)
6:1 z City, u siebie... takie mecze się pamięta ;)
a co do pokory to rozumiem że to byłą ta druga część która rozumiesz ?;p
(edited)
e tam ciagnie,kilka tekstow od czasu do czasu i to sie od razu ciagnie?:P chyba ze masz na mysli tez to ze w zapowiedziach ich nastepnych meczow moga byc wspominane te dwa spotkania... mecz sie pamieta-tu sie zgadzam-i zeby nie bylo ze umniejszam wygrana szejkow-nie,niech sie ciesza...tylko ze ja o tej porazce zapomne jak i chyba wszyscy kibice United jesli wygraja lige-no bo powiedzmy sobie szczerze,jakie znaczenie bedzie mial wtedy taki mecz nawet jesli to byla kompletna kompromitacja?
ed:
Arsenal dostal 8:2 dwa miesiace temu...i jakie to ma teraz znaczenie?:P
ed2:
jedyne co ma sens i mi przychodzi do glowy z ,,ciagnieciem sie,, to to ze kibic city za kilkadziesiat lat bedzie mogl opowiadac wnukom jak to wygrali 6:1 z druzyna ktora w tamtym sezonie wygrala potrojna korone xD
(edited)
ed:
Arsenal dostal 8:2 dwa miesiace temu...i jakie to ma teraz znaczenie?:P
ed2:
jedyne co ma sens i mi przychodzi do glowy z ,,ciagnieciem sie,, to to ze kibic city za kilkadziesiat lat bedzie mogl opowiadac wnukom jak to wygrali 6:1 z druzyna ktora w tamtym sezonie wygrala potrojna korone xD
(edited)
Bayern - Manchester z 99 ciągnie się aż do bólu... nawet jak z Wami wygramy to za pare lat zawsze mówią o rewanżu za 99 rok ;p
ale to w sumie mecz innego kalibru... a te 6:1 wiadomo że do końca świata wspominane nie będzie (chyba że jakiś zwrot od tego meczu) ale troszkę czasu w pamięci zostanie... jeśli wygracie lige of course będzie to miało mniejsze znacznie ale derby to derby... ja pamiętam te Wasze poprzednie w których wygrywaliście w ostatnich minutach po golach, Scholsea, Naniego, Rooneya (przewrotka - też w 90?)... więc te 6:1 tym bardziej mi sie zapamięta, zwłaszcza na Old Trafford ;p
Arsenal dostal 8:2 dwa miesiace temu...i jakie to ma teraz znaczenie?:P
raz to u siebie, dwa to nie derby... ;)
jedyne co ma sens i mi przychodzi do glowy z ,,ciagnieciem sie,, to to ze kibic city za kilkadziesiat lat bedzie mogl opowiadac wnukom jak to wygrali 6:1 z druzyna ktora w tamtym sezonie wygrala potrojna korone xD
eee... z Bayernem przecież przegrali 2:0 a nie wygrali 6:1 ?! ;p
poza tym jak wygracie lige to wtedy pogadamy ;p ale w tym sezonie wygra Chelsea! ;p
ale to w sumie mecz innego kalibru... a te 6:1 wiadomo że do końca świata wspominane nie będzie (chyba że jakiś zwrot od tego meczu) ale troszkę czasu w pamięci zostanie... jeśli wygracie lige of course będzie to miało mniejsze znacznie ale derby to derby... ja pamiętam te Wasze poprzednie w których wygrywaliście w ostatnich minutach po golach, Scholsea, Naniego, Rooneya (przewrotka - też w 90?)... więc te 6:1 tym bardziej mi sie zapamięta, zwłaszcza na Old Trafford ;p
Arsenal dostal 8:2 dwa miesiace temu...i jakie to ma teraz znaczenie?:P
raz to u siebie, dwa to nie derby... ;)
jedyne co ma sens i mi przychodzi do glowy z ,,ciagnieciem sie,, to to ze kibic city za kilkadziesiat lat bedzie mogl opowiadac wnukom jak to wygrali 6:1 z druzyna ktora w tamtym sezonie wygrala potrojna korone xD
eee... z Bayernem przecież przegrali 2:0 a nie wygrali 6:1 ?! ;p
poza tym jak wygracie lige to wtedy pogadamy ;p ale w tym sezonie wygra Chelsea! ;p
u siebie,derby nie derby to jednak mecz miedzy TAKIMI druzynami wiec roznica miedzy 6:1 a 8:2 jest praktycznie zadna...wiec spoko,kilka wrzut na kwejka ze De Gea wroci przed siodma/po szostej i bedzie luz jak z Arsnenalem;P no chyba ze bierzemy na powaznie teksty 11letnich sezonowcow city ze to koniec United-to wtedy fakt,bedzie sie ciaglo;p
final z 99 a mecz ligowy nawet derbowy...zupelnie nie ta waga;P
zostana mile/niemile(zalezy dla kogo)wspomnienia i zapiski,w zasadzie to tyle:)
(edited)
final z 99 a mecz ligowy nawet derbowy...zupelnie nie ta waga;P
zostana mile/niemile(zalezy dla kogo)wspomnienia i zapiski,w zasadzie to tyle:)
(edited)
jest różnicą między derbami a nie derbami... poza tym głównie to chodzi o MU... jestecie o wielu lat w bardzo dobrej formie... a tu takie bum i od derbowego rywala... Arsenal to jednak tylko Arsenal i przegrali na wyjeździe ;p to serio robi różnice... ;)
no chyba ze bierzemy na powaznie teksty 11letnich sezonowcow city ze to koniec United-to wtedy fakt,bedzie sie ciaglo;p
w dupie mam sezonowców z City ;p
final z 99 a mecz ligowy nawet derbowy...zupelnie nie ta waga;P
aj noł... dlatego pisałem że inna bania ale mimo wszystko ;p ludzie lubią wybierać najważniejsze mecze między zespołami... czy tam najciekawsze...
no ale dobra ;p zobaczymy za jakiś czas ;p poza tym musicie się pozbierać chłopaki po tym meczu żeby szybciutko zatrzeć to niemiłe wrażenie ;p
no chyba ze bierzemy na powaznie teksty 11letnich sezonowcow city ze to koniec United-to wtedy fakt,bedzie sie ciaglo;p
w dupie mam sezonowców z City ;p
final z 99 a mecz ligowy nawet derbowy...zupelnie nie ta waga;P
aj noł... dlatego pisałem że inna bania ale mimo wszystko ;p ludzie lubią wybierać najważniejsze mecze między zespołami... czy tam najciekawsze...
no ale dobra ;p zobaczymy za jakiś czas ;p poza tym musicie się pozbierać chłopaki po tym meczu żeby szybciutko zatrzeć to niemiłe wrażenie ;p
tak sobie mysle nad pozytywnymi stronami takiej katastrofy i wyszlo mi ze nawet w czyms takim moga byc plusy i to spore...powiedzialbym nawet ze wole to 6:1 jesli SAF wyciagnie z takiej porazki wnioski niz 2:1,3:1...a ze wstrzas jest potrzebny to mozna nawet zaryzykowac stwierdzenie ze dobrze sie stalo;p
licze na to ze Evans do stycznia wyladuje w rezerwach a potem pojdzie na wypozyczenie,jesli do konca sezonu sie nie ogarnie to spakowac mu walizki i sprzedac...Vidic musi grac jesli tylko jest w stanie chodzic bo to co sie na srodku obrony odstawia to jest blazenada...najlepiej w parze z Jonesem
sensowne zastepstwo Evry to koniecznosc,nawet nie tyle zastepstwo co ktos w jego miejsce-nie wiem czy ktoras z Da Silv ktore sa do niego strasznie podobni,czyli mega z przodu z tylu kicha czy ktos nowy...Chicha do pierwszego skladu,pomimo tego ze Welbeck gral bardzo fajnie
Ando musi dostac ultimatum-mniej zarcia i grasz tak jak powinienes albo dziekujemy za wspolprace...przeciez on zrobil w tym meczu jeszcze mniej niz Giggsy
Cleverley w nastepnym meczu ma zagrac i jesli nawet z nim bedzie taka kicha w srodku pola to trzeba pomyslec nad jakimis wzmocnieniami bo chyba troche przesadzilismy z zachwytami po tym poczatku sezonu...z WBA nie bylo wcale tak dobrze i jedynie wynik ratuje sprawe,Tottki byly w dolku,Arsenal w rowie marianskim a z Boltonem i CFC zdecydowala skutecznosc
Fletcher podobno nie gral zle...nie wiem,moze nie widzialem czegos co widzieli inni ale po za tym ze strzelil pieknego gola i walczyl to nie bylo w tym nic co by sie wybijalo ponad kaszanke-jak dla mnie nie mamy def mida bo Carrick ktory w sezonie zagra moze 3-4 super mecze to nic
a De Gea musi dostac pozwolenie na walenie po mordach tych ktorzy zawinia przy utracie gola,az przykro sie patrzylo na goscia ktory chce a nie moze tego zrobic
licze na to ze Evans do stycznia wyladuje w rezerwach a potem pojdzie na wypozyczenie,jesli do konca sezonu sie nie ogarnie to spakowac mu walizki i sprzedac...Vidic musi grac jesli tylko jest w stanie chodzic bo to co sie na srodku obrony odstawia to jest blazenada...najlepiej w parze z Jonesem
sensowne zastepstwo Evry to koniecznosc,nawet nie tyle zastepstwo co ktos w jego miejsce-nie wiem czy ktoras z Da Silv ktore sa do niego strasznie podobni,czyli mega z przodu z tylu kicha czy ktos nowy...Chicha do pierwszego skladu,pomimo tego ze Welbeck gral bardzo fajnie
Ando musi dostac ultimatum-mniej zarcia i grasz tak jak powinienes albo dziekujemy za wspolprace...przeciez on zrobil w tym meczu jeszcze mniej niz Giggsy
Cleverley w nastepnym meczu ma zagrac i jesli nawet z nim bedzie taka kicha w srodku pola to trzeba pomyslec nad jakimis wzmocnieniami bo chyba troche przesadzilismy z zachwytami po tym poczatku sezonu...z WBA nie bylo wcale tak dobrze i jedynie wynik ratuje sprawe,Tottki byly w dolku,Arsenal w rowie marianskim a z Boltonem i CFC zdecydowala skutecznosc
Fletcher podobno nie gral zle...nie wiem,moze nie widzialem czegos co widzieli inni ale po za tym ze strzelil pieknego gola i walczyl to nie bylo w tym nic co by sie wybijalo ponad kaszanke-jak dla mnie nie mamy def mida bo Carrick ktory w sezonie zagra moze 3-4 super mecze to nic
a De Gea musi dostac pozwolenie na walenie po mordach tych ktorzy zawinia przy utracie gola,az przykro sie patrzylo na goscia ktory chce a nie moze tego zrobic