Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Premier League (dyskusja ogólna)
Mourinho jest cienki i pewnie sobie nie poradzi w MU, City walczy o mistrza grając super piłkę a Arsenal osiąga świetne wyniki w tym sezonie.
Czytaj ze zrozumieniem. Ani razu tak nie napisałem.
Czytaj ze zrozumieniem. Ani razu tak nie napisałem.
Zmiana trenera nie oznacza sukcesów.
to co je oznacza?
W każdym sezonie Arsenal do pewnego momentu gra dobrze.
skoro sam piszesz, że do pewnego momentu co sezon gra dobrze, to już to staje się rutyną, czyli za sezon dwa, czy pięć można powiedzieć, że będzie podobnie. Nawet w takim sezonie, gdzie wszystkie najgroźniejsze zespoły odpadły z walki, Arsenalu też nie ma.
Wierzę. Dlaczego mam nie wierzyć?
no ok, Twój świat, Twoje kredki. Skoro wierzysz może kiedyś się uda.
to co je oznacza?
W każdym sezonie Arsenal do pewnego momentu gra dobrze.
skoro sam piszesz, że do pewnego momentu co sezon gra dobrze, to już to staje się rutyną, czyli za sezon dwa, czy pięć można powiedzieć, że będzie podobnie. Nawet w takim sezonie, gdzie wszystkie najgroźniejsze zespoły odpadły z walki, Arsenalu też nie ma.
Wierzę. Dlaczego mam nie wierzyć?
no ok, Twój świat, Twoje kredki. Skoro wierzysz może kiedyś się uda.
Ty chyba sam nie wiesz co twierdzisz. Ja pisałem dokładnie odwrotnie Ty się z tym nie zgadzałeś.
to co je oznacza?
Jakby była jakaś prosta recepta na sukcesy to piłka nożna byłaby bez sensu. W przypadku Arsenalu to na pewno zakup jakiegoś porządnego napastnika. Wzmocnienie obrony i pozbycie się mało wartościowych graczy, których zastąpią solidne wzmocnienia. No i o ile jest to możliwe unikanie kontuzji.
skoro sam piszesz, że do pewnego momentu co sezon gra dobrze, to już to staje się rutyną, czyli za sezon dwa, czy pięć można powiedzieć, że będzie podobnie. Nawet w takim sezonie, gdzie wszystkie najgroźniejsze zespoły odpadły z walki, Arsenalu też nie ma
No o ile nic się nie zmieni to prawdopodobnie tak będzie. Ale Arsenal to nie jest jakiś pewniak do mistrzostwa jak najgroźniejsi rywale odpadną. Zresztą zostało City. No i wskoczyły dwa inne zespoły.
no ok, Twój świat, Twoje kredki. Skoro wierzysz może kiedyś się uda.
Jakbym chciał mieć pewne mistrzostwo bez większych obaw to bym się na Barcelonę przerzucił.
Jakby była jakaś prosta recepta na sukcesy to piłka nożna byłaby bez sensu. W przypadku Arsenalu to na pewno zakup jakiegoś porządnego napastnika. Wzmocnienie obrony i pozbycie się mało wartościowych graczy, których zastąpią solidne wzmocnienia. No i o ile jest to możliwe unikanie kontuzji.
skoro sam piszesz, że do pewnego momentu co sezon gra dobrze, to już to staje się rutyną, czyli za sezon dwa, czy pięć można powiedzieć, że będzie podobnie. Nawet w takim sezonie, gdzie wszystkie najgroźniejsze zespoły odpadły z walki, Arsenalu też nie ma
No o ile nic się nie zmieni to prawdopodobnie tak będzie. Ale Arsenal to nie jest jakiś pewniak do mistrzostwa jak najgroźniejsi rywale odpadną. Zresztą zostało City. No i wskoczyły dwa inne zespoły.
no ok, Twój świat, Twoje kredki. Skoro wierzysz może kiedyś się uda.
Jakbym chciał mieć pewne mistrzostwo bez większych obaw to bym się na Barcelonę przerzucił.
Ale Arsenal to nie jest jakiś pewniak do mistrzostwa jak najgroźniejsi rywale odpadną. Zresztą zostało City. No i wskoczyły dwa inne zespoły.
Serio, przestań takie głupoty wypisywać. :d
Serio, przestań takie głupoty wypisywać. :d
Jakby była jakaś prosta recepta na sukcesy to piłka nożna byłaby bez sensu. W przypadku Arsenalu to na pewno zakup jakiegoś porządnego napastnika. Wzmocnienie obrony i pozbycie się mało wartościowych graczy, których zastąpią solidne wzmocnienia. No i o ile jest to możliwe unikanie kontuzji.
to może zgłosisz się na trenera, bo jak widzisz o tym decyduje trener, w tym momencie sam sobie zaprzeczyłeś.- "Zmiana trenera nie oznacza sukcesów."
Nie mówię o przerzucaniu na inny klub, ale po tylu latach mimo wszystko należałoby coś zmienić.
to może zgłosisz się na trenera, bo jak widzisz o tym decyduje trener, w tym momencie sam sobie zaprzeczyłeś.- "Zmiana trenera nie oznacza sukcesów."
Nie mówię o przerzucaniu na inny klub, ale po tylu latach mimo wszystko należałoby coś zmienić.
Ty chyba sam nie wiesz co twierdzisz. Ja pisałem dokładnie odwrotnie Ty się z tym nie zgadzałeś.
Kiedy się nie zgadzałem? Czytaj ze zrozumieniem, a wyjaśni Ci się o co mi chodziło.
Kiedy się nie zgadzałem? Czytaj ze zrozumieniem, a wyjaśni Ci się o co mi chodziło.
Serio, przestań takie głupoty wypisywać. :d
To nie są głupoty, ale fakty. Wszyscy najgroźniejsi rywale grają w tym sezonie słabo i Arsenal też gra słabo, więc gdzie jego przewaga do mistrzostwa?
To nie są głupoty, ale fakty. Wszyscy najgroźniejsi rywale grają w tym sezonie słabo i Arsenal też gra słabo, więc gdzie jego przewaga do mistrzostwa?
Możesz się albo zgadzać albo nie. Skoro dyskutujesz to znaczy, że się nie zgadzasz.
Wszyscy najgroźniejsi rywale grają w tym sezonie słabo i Arsenal też gra słabo, więc gdzie jego przewaga do mistrzostwa?
w końcu powinni tą przewagę zrobić. Chyba sam nie wierzysz, że następny sezon Chelsea będzie miała taki słaby, Manchester City z Guardiolą na ławce, Manchester United pewnie z Mourinho. Teraz tak się to układa, że przez kolejne 13 lat nie zdobędziecie mistrzostwa, skoro w tym tego nie zrobicie.
w końcu powinni tą przewagę zrobić. Chyba sam nie wierzysz, że następny sezon Chelsea będzie miała taki słaby, Manchester City z Guardiolą na ławce, Manchester United pewnie z Mourinho. Teraz tak się to układa, że przez kolejne 13 lat nie zdobędziecie mistrzostwa, skoro w tym tego nie zrobicie.
to może zgłosisz się na trenera, bo jak widzisz o tym decyduje trener, w tym momencie sam sobie zaprzeczyłeś.- "Zmiana trenera nie oznacza sukcesów."
No, ale to, że przyjdzie nowy, inny trener nie oznacza, że będzie odnosił sukcesy. Vide Moyes czy van Gaal.
Nie mówię o przerzucaniu na inny klub, ale po tylu latach mimo wszystko należałoby coś zmienić.
Nie mówię, że nie, ale już kiedyś mówiłem to kilku znajomym Kanonierom, że jeszcze zatęsknią za Wengerem jak on odejdzie.
No, ale to, że przyjdzie nowy, inny trener nie oznacza, że będzie odnosił sukcesy. Vide Moyes czy van Gaal.
Nie mówię o przerzucaniu na inny klub, ale po tylu latach mimo wszystko należałoby coś zmienić.
Nie mówię, że nie, ale już kiedyś mówiłem to kilku znajomym Kanonierom, że jeszcze zatęsknią za Wengerem jak on odejdzie.
:DDD
Ale nie w każdym zdaniu zaprzeczam Tobie. Ogarnij się, nie zawsze musisz mieć rację.
Ale nie w każdym zdaniu zaprzeczam Tobie. Ogarnij się, nie zawsze musisz mieć rację.
No, ale to, że przyjdzie nowy, inny trener nie oznacza, że będzie odnosił sukcesy. Vide Moyes czy van Gaal.
wracamy do punktu wyjścia, dwie/trzy strony temu Ci to już pisałem trener z charyzmą tak.
Nie mówię, że nie, ale już kiedyś mówiłem to kilku znajomym Kanonierom, że jeszcze zatęsknią za Wengerem jak on odejdzie.
można tęsknić za 4 miejscem?
wracamy do punktu wyjścia, dwie/trzy strony temu Ci to już pisałem trener z charyzmą tak.
Nie mówię, że nie, ale już kiedyś mówiłem to kilku znajomym Kanonierom, że jeszcze zatęsknią za Wengerem jak on odejdzie.
można tęsknić za 4 miejscem?
w końcu powinni tą przewagę zrobić. Chyba sam nie wierzysz, że następny sezon Chelsea będzie miała taki słaby, Manchester City z Guardiolą na ławce, Manchester United pewnie z Mourinho. Teraz tak się to układa, że przez kolejne 13 lat nie zdobędziecie mistrzostwa, skoro w tym tego nie zrobicie.
Ale Arsenal to jest jakiś pieprzony wybraniec Boga? Imię Jego 44? Że jak nie ManU albo Chelsea to Arsenal?
To, że w przyszłym sezonie inne zespoły będą groźniejsze oznacza tylko, że trudniej będzie zdobyć mistrzostwo, nic więcej.
Ale Arsenal to jest jakiś pieprzony wybraniec Boga? Imię Jego 44? Że jak nie ManU albo Chelsea to Arsenal?
To, że w przyszłym sezonie inne zespoły będą groźniejsze oznacza tylko, że trudniej będzie zdobyć mistrzostwo, nic więcej.
wracamy do punktu wyjścia, dwie/trzy strony temu Ci to już pisałem trener z charyzmą tak.
Trener z charyzmą też nie oznacza wyników.
można tęsknić za 4 miejscem?
No jeśli by nawet tego 4 miejsca nie było to chyba tak?
Trener z charyzmą też nie oznacza wyników.
można tęsknić za 4 miejscem?
No jeśli by nawet tego 4 miejsca nie było to chyba tak?
Nie mówię, że zaprzeczasz w każdym zdaniu (chociaż w zasadzie to tak właśnie jest :D).
1)Żoze prowadząc MU będzie walczyć o mistrzostwo
2)City, Chelsea grają w tym sezonie cienko
3)Arsenal się kompromituje przegrywając ligę nawet w sytuacji kiedy najgroźniejsi rywale grają znacznie słabiej niż w poprzednich latach.
To twierdzę i z tym dyskutujesz. Skoro dyskutujesz, to znaczy, że się nie zgadzasz czyli uważasz odwrotnie. Teraz zrozumiałeś o czym piszesz? :D
(edited)
1)Żoze prowadząc MU będzie walczyć o mistrzostwo
2)City, Chelsea grają w tym sezonie cienko
3)Arsenal się kompromituje przegrywając ligę nawet w sytuacji kiedy najgroźniejsi rywale grają znacznie słabiej niż w poprzednich latach.
To twierdzę i z tym dyskutujesz. Skoro dyskutujesz, to znaczy, że się nie zgadzasz czyli uważasz odwrotnie. Teraz zrozumiałeś o czym piszesz? :D
(edited)