Subpage under development, new version coming soon!
Subject: KKS Lech Poznań
Ubiparip był całe życie dnem dna i jak zaczął grać szokująco dobrze (skutecznie?) to akurat doznał kontuzji, a teraz wrócił i gol, cieszy
A dlaczego? Już rok temu na starcie sezonu był jedynym, który umiał coś zagrać. Kontuzja szybko go wyeliminowała, teraz wraca i jak widać formy nie zgubił.
Ogólnie jakiegoś wielkiego szału nie było, ale zwycięstwo jednak bezdyskusyjne.
Będzie lider i to już do końca sezonu:).
Ogólnie jakiegoś wielkiego szału nie było, ale zwycięstwo jednak bezdyskusyjne.
Będzie lider i to już do końca sezonu:).
Generalnie jakoś nigdy mnie nie przekonywał, choć tak jak mówisz - albo plastry, albo wystawiany na dziwnych pozycjach, w zeszłym sezonie fajnie rozpoczął i momentalnie kosa.
Przez pierwsze dwa sezony siedzenia na ławce i wchodzenia na ogony za Rudnevsa, to nikogo nie przekonywał:).
No to teraz wygrać w czwartek, z tą jaką dzisiaj pokazali jest spokojny o wyniki. Tylko wymienił bym Wilusza.
Lech od Legii gorszy nie jest w kompromitowaniu polskiej piłki... najpierw Litwa, teraz Estonia, za rok odpadną z Finlandią czy Wyspami Owczymi?
(edited)
(edited)