Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Real Madrid
zapomniałem jeszcze dodać, że miał w tym czasie anemię. Stracił 7kg i trenował indywidualnie i przy lekkim obciążeniu. Także ten okres przygotowawczy do sezonu można naprawdę rozbić sobie o kant dupy. Nie miał wielkiego znaczenia.
(edited)
(edited)
było pisane, że nie pasuje do Hiszpanii, a nie że będzie miał trudniej.
-.-'
nie, nie, nie. Pisałeś, że Bale nie miał presezonu, a Neymar tak. Więc odpisałem, żebyś tak tego okresu nie przeceniał bo to tylko kilka treningów w tych przypadkach. Oczywiście musiałeś walnąć głupotę, że miał dwa miesiące, przy czym trenował tylko przez równe dwa tygodnie zanim wystartowała liga.
tak, tak, tak. Neymar zaczął trenować na początku sierpnia, Bale w połowie października. Ile wynosi różnica?
-.-'
nie, nie, nie. Pisałeś, że Bale nie miał presezonu, a Neymar tak. Więc odpisałem, żebyś tak tego okresu nie przeceniał bo to tylko kilka treningów w tych przypadkach. Oczywiście musiałeś walnąć głupotę, że miał dwa miesiące, przy czym trenował tylko przez równe dwa tygodnie zanim wystartowała liga.
tak, tak, tak. Neymar zaczął trenować na początku sierpnia, Bale w połowie października. Ile wynosi różnica?
owszem nie miał, ale nie przeceniajmy tak tego okresu przygotowawczego. Nie sądzę żeby te kilka treningów więcej miało tak decydujące znaczenie.
~dwa miesiące - kilka treningów :d
zacznij zatem czytać, ze zrozumieniem:-)
idę spać, dobranoc.
~dwa miesiące - kilka treningów :d
zacznij zatem czytać, ze zrozumieniem:-)
idę spać, dobranoc.
No i kto tu ma zacząć czytać ze zrozumieniem :d
Odniosłem się do tego, że według ciebie dwa miechy to kilka treningów.
Odniosłem się do tego, że według ciebie dwa miechy to kilka treningów.
ale jakie dwa miechy jak presezon Neymara trwał zaledwie dwa tygodnie? i to z przerwą bo miał operacje. Dyskusja dotyczyła okresu przygotowawczego - Ty go zresztą przywołałeś jako argument. Ja Ci tylko skutecznie udowodniłem, że ten okres można sobie wsadzić między pośladki bo nie miał większego znaczenia, bo po pierwsze był bardzo krótki, bo po drugie Neymar również był chory. Już lepiej brzmi kontuzja Bale'a, ale ten okres przedsezonowy Naymara w Barcelonie naprawdę sobie odpuść, bo jest śmieszne, żeby gracz, który całe życie spędził w Brazylii w ciągu niespełna dwóch tygodni miał osiągnąć taką przewagę na starcie nad Bale'em, który od zawsze grał w Europie i to w najlepszej lidze.
(edited)
(edited)
Jeszcze raz.
Neymar zaczął trenować na początku sierpnia, Bale w połowie października. Ile wynosi różnica?
Neymar zaczął trenować na początku sierpnia, Bale w połowie października. Ile wynosi różnica?
niby czemu Neymar ma trudniej z przystosowaniem sie do ligi hiszpanskiej niz bale ? Wg mnie Brazylijczkom łatwiej, niz Brytyjczykom. Wystarczy spojrzec kto gra czy grał i z jakim skutkiem w lidze hiszpanskiej.
Jeszcze przed dzisiejszym spotkaniem Realu mieli razem po 4bramki i kolejno Neymar i Bale po 8 i 6 asyst. Neymar się rozkręca - jednak trochę mu trudniej zaaklimatyzować się z brazylijskiej piłki niż Bale'owi z angielskiej.
Niedawno tylko o statystykach pisałes a teraz nawet o minutach nie wspomiałes nie liczac wczoajszego spotkania jeszcze -.- Bale tez sie rozkreca i nawet lepiej niz neymarek.
Jeszcze przed dzisiejszym spotkaniem Realu mieli razem po 4bramki i kolejno Neymar i Bale po 8 i 6 asyst. Neymar się rozkręca - jednak trochę mu trudniej zaaklimatyzować się z brazylijskiej piłki niż Bale'owi z angielskiej.
Niedawno tylko o statystykach pisałes a teraz nawet o minutach nie wspomiałes nie liczac wczoajszego spotkania jeszcze -.- Bale tez sie rozkreca i nawet lepiej niz neymarek.
Bardzo mi sie podoba, ze Bale zamyka japy swoją grą ;) identycznie było jak CR zaczynał w Realu. Wszyscy wytykali ile to on nie kosztował, ze nie wart tej ceny.
Gdyby miał nawet 200 baniek kosztować to był wart kasztego eurocenta. Bale dopiero pracuje na swoją marke, kilka meczów to jeszcze za mało by twierdzić, ze transfer 100% opłacalny ale jak dla mnie będzie to lewonożny Ronaldo, o ile już nie jest ;)
Gdyby miał nawet 200 baniek kosztować to był wart kasztego eurocenta. Bale dopiero pracuje na swoją marke, kilka meczów to jeszcze za mało by twierdzić, ze transfer 100% opłacalny ale jak dla mnie będzie to lewonożny Ronaldo, o ile już nie jest ;)
Bardzo mi sie podoba, ze Bale zamyka japy swoją grą ;)
to zupełnie jak Neymar.
kilka meczów to jeszcze za mało by twierdzić, ze transfer 100% opłacalny
liczą się mecze, ale najbardziej opłacalność każdego transferu zawsze będzie przeliczana na trofea, które zdobywa klub dzięki jego obecności. Z drugiej strony to trochę niemiarodajna wartość - bo taki RM z Ronaldo zdobył zaledwie 3pucharki (1xMistrza, 1xPuchar, 1xSPH) a jego rola w Madrycie jest nieoceniona.
to zupełnie jak Neymar.
kilka meczów to jeszcze za mało by twierdzić, ze transfer 100% opłacalny
liczą się mecze, ale najbardziej opłacalność każdego transferu zawsze będzie przeliczana na trofea, które zdobywa klub dzięki jego obecności. Z drugiej strony to trochę niemiarodajna wartość - bo taki RM z Ronaldo zdobył zaledwie 3pucharki (1xMistrza, 1xPuchar, 1xSPH) a jego rola w Madrycie jest nieoceniona.
to zupełnie jak Neymar.
A kogo obchodzi Neymar?
liczą się mecze, ale najbardziej opłacalność każdego transferu zawsze będzie przeliczana na trofea, które zdobywa klub dzięki jego obecności.
Bzdura. Nie mieszaj aspektu finansowego z aspektem sportowym.
A kogo obchodzi Neymar?
liczą się mecze, ale najbardziej opłacalność każdego transferu zawsze będzie przeliczana na trofea, które zdobywa klub dzięki jego obecności.
Bzdura. Nie mieszaj aspektu finansowego z aspektem sportowym.
Jeden zawodnik nie wygrywa nigdy sam trofeów. Gdyby mieszac aspekt finansowy i sportowy to trzeba by policzyć hajs jaki sie płaci piłkarzom a jaki oni zarabiają dla klubu poprzez trofea. Wątpie czy jakikolwiek klub byłby na plusie ;)
Sponsorzy robią swoje wszędzie :P
Sponsorzy robią swoje wszędzie :P
Dokładnie.
To czy wydanie 100 mln się kalkuluje nie zależy od tego czy wygrają jeden puchar czy 15. Zależy ile sponsorzy sypną. :]
(edited)
To czy wydanie 100 mln się kalkuluje nie zależy od tego czy wygrają jeden puchar czy 15. Zależy ile sponsorzy sypną. :]
(edited)
Ciebie jako kibica interesuje chyba tylko aspekt sportowy, prawda? Bo niby jakie znaczenie ma dla Ciebie fakt, że dzięki Ronaldo jakiś tam ogór z zarządu zarabia mln?
Ciebie jako kibica interesuje chyba tylko aspekt sportowy, prawda?
Tak tyle, że ja nie wiążę aspektu sportowego i finansowego.
Bo niby jakie znaczenie ma dla Ciebie fakt, że dzięki Ronaldo jakiś tam ogór z zarządu zarabia mln?
Żaden. Dlatego gówno mnie obchodzi tak na prawdę czy za tego czy tamtego dali 50, 100 czy 8950870923. Ważne, że oni to kalkulują tak aby klub zarabiał.
(edited)
Tak tyle, że ja nie wiążę aspektu sportowego i finansowego.
Bo niby jakie znaczenie ma dla Ciebie fakt, że dzięki Ronaldo jakiś tam ogór z zarządu zarabia mln?
Żaden. Dlatego gówno mnie obchodzi tak na prawdę czy za tego czy tamtego dali 50, 100 czy 8950870923. Ważne, że oni to kalkulują tak aby klub zarabiał.
(edited)
Marek1234itd vs Dżepetto --> Round 422 :D
Uwielbiam Wasze piłkarskie przekomarzanki :P
Uwielbiam Wasze piłkarskie przekomarzanki :P