Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Real Madrid
Lepiej jakbys dal statystyki tych z ktorymi walczy o pozycje a nie jakichs neymarów.
Statystyki ma wysmienite, ale jednak statystyki to nie wszystko, moze inni zawodnicy maja mniej asyst/goli ,ale w ogolnym rozrachunku daja wiecej
James czy Isco to piłkarze, którzy w Realu siedzą na ławce (jak są wszyscy zdrowi) a w każdym innym klubie mieliby pierwszy skład. :)
real to nie jest klub, ktory sprzedaje najlepszych :P
Inaczej. Real sprzedaje tych, których chce sprzedać a nie tych po których ktoś się zgłosi.
James jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie ale będąc w Realu jest po prostu jednym z wielu :D
eee no najpiekniejsza to nie :P ale jedna ze 100 najpiekniejszych na pewno :P
Najpiękniejsza.
Statystyki ma wysmienite, ale jednak statystyki to nie wszystko, moze inni zawodnicy maja mniej asyst/goli ,ale w ogolnym rozrachunku daja wiecej
James czy Isco to piłkarze, którzy w Realu siedzą na ławce (jak są wszyscy zdrowi) a w każdym innym klubie mieliby pierwszy skład. :)
real to nie jest klub, ktory sprzedaje najlepszych :P
Inaczej. Real sprzedaje tych, których chce sprzedać a nie tych po których ktoś się zgłosi.
James jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie ale będąc w Realu jest po prostu jednym z wielu :D
eee no najpiekniejsza to nie :P ale jedna ze 100 najpiekniejszych na pewno :P
Najpiękniejsza.
mnie James, szczególnie z początku nie przekonywał w tym sezonie, niskie zaangażowanie w grze. Teraz poprawił się na pewno. Jeśli jednak mieliby dostać dobrą kasę i wcisnąć go MU na przykład, to niech sprzedają. Isco to co innego :)
James czy Isco to piłkarze, którzy w Realu siedzą na ławce (jak są wszyscy zdrowi) a w każdym innym klubie mieliby pierwszy skład. :)
no to ja wiem, ale co z tego?
swietni pilkarze, ale na real sa za slabi
Najpiękniejsza.
a no jak tak mowisz to faktycznie :P
a czemu najpiekniejsza? bo dla realu?
no to ja wiem, ale co z tego?
swietni pilkarze, ale na real sa za slabi
Najpiękniejsza.
a no jak tak mowisz to faktycznie :P
a czemu najpiekniejsza? bo dla realu?
Cos bylo z kuchym, pamietam, ze raz nas utratowal, ale cos kurcze pamiec szwankuje wiek juz nie ten
Z takich ladniejszych to na pewno Hama, na pewno Odzidzia/Mulen i na pewno Janusz Gol ze spartakiem
Z takich ladniejszych to na pewno Hama, na pewno Odzidzia/Mulen i na pewno Janusz Gol ze spartakiem
no to ja wiem, ale co z tego?
swietni pilkarze, ale na real sa za slabi
Nie są za słabi bo w pierwszym składzie są zawodnicy, którzy są gorsi a grają bo tak.
swietni pilkarze, ale na real sa za slabi
Nie są za słabi bo w pierwszym składzie są zawodnicy, którzy są gorsi a grają bo tak.
nie są gorsi
zreszta z jamesem traciliby wiecej bramek
wystawianie zawodnikow lepszych w defensywie ma wiecej sensu bo real i tak miazdzy w ataku
zreszta z jamesem traciliby wiecej bramek
wystawianie zawodnikow lepszych w defensywie ma wiecej sensu bo real i tak miazdzy w ataku
Benzi czy Bejl są lepsi w obronie? :D
Real najbardziej korzysta na tym, że Bejl jest kontuzjowany :]
Real najbardziej korzysta na tym, że Bejl jest kontuzjowany :]
Ale hames gra w pomocy, benzyna bajl nie
tym bardziej jezeli trojka najbardziej wysunietych nie angazuje sie w obronie to tym bardziej potrzeba pomocnikow, ktoryz pracuja w defensywie jak kross
tym bardziej jezeli trojka najbardziej wysunietych nie angazuje sie w obronie to tym bardziej potrzeba pomocnikow, ktoryz pracuja w defensywie jak kross
James gra na 10 i potrafi zagrać w polu karnym jak napad.
Benzi też tak gra, więc w czym problem.
Isco z powodzeniem zastępuje Bejla w pierwszym składzie.
tym bardziej jezeli trojka najbardziej wysunietych nie angazuje sie w obronie to tym bardziej potrzeba pomocnikow, ktoryz pracuja w defensywie jak kross
Akurat Toby Krus to jest często pozorant jeśli chodzi o grę w obronie :>
(edited)
Benzi też tak gra, więc w czym problem.
Isco z powodzeniem zastępuje Bejla w pierwszym składzie.
tym bardziej jezeli trojka najbardziej wysunietych nie angazuje sie w obronie to tym bardziej potrzeba pomocnikow, ktoryz pracuja w defensywie jak kross
Akurat Toby Krus to jest często pozorant jeśli chodzi o grę w obronie :>
(edited)
James gra na 10 i potrafi zagrać w polu karnym jak napad.
o to jak kuchy, prawie jak napad C]:-)
jako napad james przeciez tym bardziej sie nie lapie..
(edited)
o to jak kuchy, prawie jak napad C]:-)
jako napad james przeciez tym bardziej sie nie lapie..
(edited)
Jak powiedział Zimnamne od strzelania jest Krisztjanu. Skoro Benzi ma robić za fałszywą 9 i grać prawie jak 10 to dlaczego Dżejms by nie mógł?
No moglby, a czesto gral w takim ustawieniu za ronaldem?
4:1 lekko łatwo i przyjemnie.
Isco genialny, Ronaldo mógł mieć hattrick ale nie trafił z metra do bramki.
Isco genialny, Ronaldo mógł mieć hattrick ale nie trafił z metra do bramki.
Odnośnie Benziego jeszcze :P
Cristiano i Benzema współtworzą atak Realu już od ośmiu sezonów. Dokładniej rzecz biorąc, od lata 2009 roku, gdy obaj trafili do Madrytu. Wspólnie stali się jedną z najlepszych par strzeleckich XXI wieku. Obaj panowie asystowali sobie wzajemnie przy bramkach aż 35 razy – szesnastokrotnie Francuz wykonywał ostatnie podanie przy trafieniach Portugalczyka, a dziewiętnastokrotnie dochodziło do sytuacji odwrotnej. W tym sezonie jednak Ronaldo nie zyskuje na obecności Karima tak wiele jak wcześniej. Obecnie „siódemka” Blancos strzela rzadziej, gdy gra obok „dziewiątki”. Przeciwko Sevilli, kiedy CR7 wystąpił z Asensio, Moratą, Jamesem, a później także Lucasem Vázquezem, gwiazdor po raz enty pokazał, że spisuje się dobrze niezależnie od tego, kto jest u jego boku.
Cristiano w tym sezonie spędził na boisku 3945 minut, z czego 2786 w towarzystwie Benzemy. W tym czasie Portugalczyk strzelił 24 z 39 goli, jakie uzbierał w obecnej kampanii. Oznacza to tyle, że Ronaldo trafia do siatki rywali co 116 minut, gdy gra z Benzemą i co 77 minut, gdy Francuza nie ma na placu gry.
W lidze Cristiano i Benzema grali razem przez 1617 minut, w czasie których Portugalczyk strzelił 15 goli (jeden co 107 minut). Dwie bramki zaliczył przeciwko Alavés, Sportingowi, Las Palmas i Celcie, a po jednej z Granadą, Sevillą, Realem Sociedad, Osasuną, Valencią (u siebie i na wyjeździe) i Villarrealem. Grając z innymi piłkarzami, Ronaldo 9 razy trafił do siatki rywali. Trzy razy udało mu się tego dokonać przeciwko Atlético, dwa razy z Sevillą, a raz z Osasuną, Betisem (u siebie i na wyjeździe) i Alavés. W ciągu 836 minut bez Francuza strzelał więc gola co 92 minuty.
Również w Lidze Mistrzów Cristiano pokazał, że w trudnych, europejskich bojach radzi sobie przynajmniej równie dobrze bez swojego kompana. Bez Benzemy na boisku strzelił pięć goli, ale potrzebował do tego o wiele mniej czasu. Wspólnie obaj panowie spędzili na boisku 877 minut, w czasie których Portugalczyk zdobywał bramkę co 175,5 minuty. Bez Karima Ronaldo grał przez 233 minuty, w czasie których strzelał gola co 46,6 minuty.
Cristiano i Benzema współtworzą atak Realu już od ośmiu sezonów. Dokładniej rzecz biorąc, od lata 2009 roku, gdy obaj trafili do Madrytu. Wspólnie stali się jedną z najlepszych par strzeleckich XXI wieku. Obaj panowie asystowali sobie wzajemnie przy bramkach aż 35 razy – szesnastokrotnie Francuz wykonywał ostatnie podanie przy trafieniach Portugalczyka, a dziewiętnastokrotnie dochodziło do sytuacji odwrotnej. W tym sezonie jednak Ronaldo nie zyskuje na obecności Karima tak wiele jak wcześniej. Obecnie „siódemka” Blancos strzela rzadziej, gdy gra obok „dziewiątki”. Przeciwko Sevilli, kiedy CR7 wystąpił z Asensio, Moratą, Jamesem, a później także Lucasem Vázquezem, gwiazdor po raz enty pokazał, że spisuje się dobrze niezależnie od tego, kto jest u jego boku.
Cristiano w tym sezonie spędził na boisku 3945 minut, z czego 2786 w towarzystwie Benzemy. W tym czasie Portugalczyk strzelił 24 z 39 goli, jakie uzbierał w obecnej kampanii. Oznacza to tyle, że Ronaldo trafia do siatki rywali co 116 minut, gdy gra z Benzemą i co 77 minut, gdy Francuza nie ma na placu gry.
W lidze Cristiano i Benzema grali razem przez 1617 minut, w czasie których Portugalczyk strzelił 15 goli (jeden co 107 minut). Dwie bramki zaliczył przeciwko Alavés, Sportingowi, Las Palmas i Celcie, a po jednej z Granadą, Sevillą, Realem Sociedad, Osasuną, Valencią (u siebie i na wyjeździe) i Villarrealem. Grając z innymi piłkarzami, Ronaldo 9 razy trafił do siatki rywali. Trzy razy udało mu się tego dokonać przeciwko Atlético, dwa razy z Sevillą, a raz z Osasuną, Betisem (u siebie i na wyjeździe) i Alavés. W ciągu 836 minut bez Francuza strzelał więc gola co 92 minuty.
Również w Lidze Mistrzów Cristiano pokazał, że w trudnych, europejskich bojach radzi sobie przynajmniej równie dobrze bez swojego kompana. Bez Benzemy na boisku strzelił pięć goli, ale potrzebował do tego o wiele mniej czasu. Wspólnie obaj panowie spędzili na boisku 877 minut, w czasie których Portugalczyk zdobywał bramkę co 175,5 minuty. Bez Karima Ronaldo grał przez 233 minuty, w czasie których strzelał gola co 46,6 minuty.