Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Real Madrid
Odnośnie Benziego jeszcze :P
Cristiano i Benzema współtworzą atak Realu już od ośmiu sezonów. Dokładniej rzecz biorąc, od lata 2009 roku, gdy obaj trafili do Madrytu. Wspólnie stali się jedną z najlepszych par strzeleckich XXI wieku. Obaj panowie asystowali sobie wzajemnie przy bramkach aż 35 razy – szesnastokrotnie Francuz wykonywał ostatnie podanie przy trafieniach Portugalczyka, a dziewiętnastokrotnie dochodziło do sytuacji odwrotnej. W tym sezonie jednak Ronaldo nie zyskuje na obecności Karima tak wiele jak wcześniej. Obecnie „siódemka” Blancos strzela rzadziej, gdy gra obok „dziewiątki”. Przeciwko Sevilli, kiedy CR7 wystąpił z Asensio, Moratą, Jamesem, a później także Lucasem Vázquezem, gwiazdor po raz enty pokazał, że spisuje się dobrze niezależnie od tego, kto jest u jego boku.
Cristiano w tym sezonie spędził na boisku 3945 minut, z czego 2786 w towarzystwie Benzemy. W tym czasie Portugalczyk strzelił 24 z 39 goli, jakie uzbierał w obecnej kampanii. Oznacza to tyle, że Ronaldo trafia do siatki rywali co 116 minut, gdy gra z Benzemą i co 77 minut, gdy Francuza nie ma na placu gry.
W lidze Cristiano i Benzema grali razem przez 1617 minut, w czasie których Portugalczyk strzelił 15 goli (jeden co 107 minut). Dwie bramki zaliczył przeciwko Alavés, Sportingowi, Las Palmas i Celcie, a po jednej z Granadą, Sevillą, Realem Sociedad, Osasuną, Valencią (u siebie i na wyjeździe) i Villarrealem. Grając z innymi piłkarzami, Ronaldo 9 razy trafił do siatki rywali. Trzy razy udało mu się tego dokonać przeciwko Atlético, dwa razy z Sevillą, a raz z Osasuną, Betisem (u siebie i na wyjeździe) i Alavés. W ciągu 836 minut bez Francuza strzelał więc gola co 92 minuty.
Również w Lidze Mistrzów Cristiano pokazał, że w trudnych, europejskich bojach radzi sobie przynajmniej równie dobrze bez swojego kompana. Bez Benzemy na boisku strzelił pięć goli, ale potrzebował do tego o wiele mniej czasu. Wspólnie obaj panowie spędzili na boisku 877 minut, w czasie których Portugalczyk zdobywał bramkę co 175,5 minuty. Bez Karima Ronaldo grał przez 233 minuty, w czasie których strzelał gola co 46,6 minuty.
Cristiano i Benzema współtworzą atak Realu już od ośmiu sezonów. Dokładniej rzecz biorąc, od lata 2009 roku, gdy obaj trafili do Madrytu. Wspólnie stali się jedną z najlepszych par strzeleckich XXI wieku. Obaj panowie asystowali sobie wzajemnie przy bramkach aż 35 razy – szesnastokrotnie Francuz wykonywał ostatnie podanie przy trafieniach Portugalczyka, a dziewiętnastokrotnie dochodziło do sytuacji odwrotnej. W tym sezonie jednak Ronaldo nie zyskuje na obecności Karima tak wiele jak wcześniej. Obecnie „siódemka” Blancos strzela rzadziej, gdy gra obok „dziewiątki”. Przeciwko Sevilli, kiedy CR7 wystąpił z Asensio, Moratą, Jamesem, a później także Lucasem Vázquezem, gwiazdor po raz enty pokazał, że spisuje się dobrze niezależnie od tego, kto jest u jego boku.
Cristiano w tym sezonie spędził na boisku 3945 minut, z czego 2786 w towarzystwie Benzemy. W tym czasie Portugalczyk strzelił 24 z 39 goli, jakie uzbierał w obecnej kampanii. Oznacza to tyle, że Ronaldo trafia do siatki rywali co 116 minut, gdy gra z Benzemą i co 77 minut, gdy Francuza nie ma na placu gry.
W lidze Cristiano i Benzema grali razem przez 1617 minut, w czasie których Portugalczyk strzelił 15 goli (jeden co 107 minut). Dwie bramki zaliczył przeciwko Alavés, Sportingowi, Las Palmas i Celcie, a po jednej z Granadą, Sevillą, Realem Sociedad, Osasuną, Valencią (u siebie i na wyjeździe) i Villarrealem. Grając z innymi piłkarzami, Ronaldo 9 razy trafił do siatki rywali. Trzy razy udało mu się tego dokonać przeciwko Atlético, dwa razy z Sevillą, a raz z Osasuną, Betisem (u siebie i na wyjeździe) i Alavés. W ciągu 836 minut bez Francuza strzelał więc gola co 92 minuty.
Również w Lidze Mistrzów Cristiano pokazał, że w trudnych, europejskich bojach radzi sobie przynajmniej równie dobrze bez swojego kompana. Bez Benzemy na boisku strzelił pięć goli, ale potrzebował do tego o wiele mniej czasu. Wspólnie obaj panowie spędzili na boisku 877 minut, w czasie których Portugalczyk zdobywał bramkę co 175,5 minuty. Bez Karima Ronaldo grał przez 233 minuty, w czasie których strzelał gola co 46,6 minuty.
A tak na serio to uważam, że wydawanie pieniędzy na jakieś trumny, pomniki, nagrobki to tylko marnowanie pieniędzy.
W kolumbijskim bluradio podano, że Florentino Pérez odbył w ostatnich dniach rozmowę z Jamesem Rodríguezem i poprosił go o pozostanie w Realu Madryt. Przyszłość atakującego ciągle ma nie być jasna.
Od kilku tygodni spekuluje się, że Kolumbijczyk nastawił się na odejście z Realu Madryt i kwestią pozostaje dopięcie szczegółów z nowym klubem. W ojczyźnie zawodnika twierdzą jednak, że Florentino miał poprosić go o pozostanie i przetrzymanie trudnej sytuacji. Dodano, że na dzisiaj nic nie jest pewne ani wykluczone, ale James ciągle ma spore wątpliwości z powodu tego, jak wyglądał obecny sezon.
Zidane na dzisiejszej konferencji ocenił, że James jest skupiony i ma pozytywne nastawienie do pracy, chociaż na pewno chciałby gać więcej. Francuz bronił się jednak, że musi podejmować decyzje odnośnie do 24 graczy i na końcu ktoś gra więcej, a ktoś mniej. Zizou dodał, że kiedy tylko atakujący wchodził na boisko, prezentował się dobrze.
W ostatnich tygodniach informowano, że o Jamesa mogą starać skię Manchester United i Chelsea, chociaż przez walkę o mistrzostwo Hiszpanii oraz przygotowania do finału Ligi Mistrzów wszystko ucichło. Okazuje się, że temat wcale nie musi być aż tak pewny.
Od kilku tygodni spekuluje się, że Kolumbijczyk nastawił się na odejście z Realu Madryt i kwestią pozostaje dopięcie szczegółów z nowym klubem. W ojczyźnie zawodnika twierdzą jednak, że Florentino miał poprosić go o pozostanie i przetrzymanie trudnej sytuacji. Dodano, że na dzisiaj nic nie jest pewne ani wykluczone, ale James ciągle ma spore wątpliwości z powodu tego, jak wyglądał obecny sezon.
Zidane na dzisiejszej konferencji ocenił, że James jest skupiony i ma pozytywne nastawienie do pracy, chociaż na pewno chciałby gać więcej. Francuz bronił się jednak, że musi podejmować decyzje odnośnie do 24 graczy i na końcu ktoś gra więcej, a ktoś mniej. Zizou dodał, że kiedy tylko atakujący wchodził na boisko, prezentował się dobrze.
W ostatnich tygodniach informowano, że o Jamesa mogą starać skię Manchester United i Chelsea, chociaż przez walkę o mistrzostwo Hiszpanii oraz przygotowania do finału Ligi Mistrzów wszystko ucichło. Okazuje się, że temat wcale nie musi być aż tak pewny.
Milan poszukuje na rynku transferowym napastnika. Pierwsze miejsce na liście potencjalnych wzmocnień zajmuje Álvaro Morata. Mediolańczycy, w tym między innymi Massimiliano Mirabelli, dyrektor sportowy, zjawią się w poniedziałek w Madrycie, żeby negocjować transfer tego zawodnika z Realem Madryt. Takie informacje pojawiły się we włoskim dzienniku La Gazzetta dello Sport.
Morata miał się już porozumieć z Milanem w sprawie indywidualnego kontraktu. Zarabiałby około ośmiu milionów euro za sezon. Teraz Włosi muszą tylko ustalić cenę transferu z Królewskimi. Ich propozycja to 60 milionów euro. Nowi właściciele Milanu planują sprzedać Carlosa Baccę, który nie znajduje się w planach trenera – Vincenzo Montelli. Podstawowym napastnikiem mediolańskiej drużyny miałby zostać Morata.
Álvaro strzelił w tym sezonie dwadzieścia goli, ale ciągle nie może liczyć na pełne zaufanie Zinédine’a Zidane’a. Hiszpan chciałby grać więcej i odgrywać ważniejszą rolę w drużynie. W Milanie jego kontrakt gwarantowałby 7,5 miliona euro rocznej pensji, która mogłaby wzrosnąć o kolejne pół miliona w zależności od postawy na boisku.
Morata miał się już porozumieć z Milanem w sprawie indywidualnego kontraktu. Zarabiałby około ośmiu milionów euro za sezon. Teraz Włosi muszą tylko ustalić cenę transferu z Królewskimi. Ich propozycja to 60 milionów euro. Nowi właściciele Milanu planują sprzedać Carlosa Baccę, który nie znajduje się w planach trenera – Vincenzo Montelli. Podstawowym napastnikiem mediolańskiej drużyny miałby zostać Morata.
Álvaro strzelił w tym sezonie dwadzieścia goli, ale ciągle nie może liczyć na pełne zaufanie Zinédine’a Zidane’a. Hiszpan chciałby grać więcej i odgrywać ważniejszą rolę w drużynie. W Milanie jego kontrakt gwarantowałby 7,5 miliona euro rocznej pensji, która mogłaby wzrosnąć o kolejne pół miliona w zależności od postawy na boisku.
Temat: »Real Madrid - Zwycięzca LM 2015-2016, 2016-2017
!!! :)