Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Real Madrid
Temat: »Real Madrid - Zwycięzca LM 2015-2016, 2016-2017
!!! :)
to się zdecydujcie :)
ja bym był za prostym opisem - najlepszy klub w Europie :)
ja bym był za prostym opisem - najlepszy klub w Europie :)
właśnie oglądam powtórkę na C+ i tak mi się zdaje, że nazwa byłaby adekwatna. Na przestrzeni moich kibicowskich 20-paru lat nie brakowało klubów, które potrafiły zbudować super ekipę na kilka sezonów, ale żadnej nie udało się obronić tytułu najlepszej drużyny Europy (jeśli tak nazwać CL). Aż do wczoraj, wczoraj to zostało podsumowane: niejeden próbował, mistrz może być jednak tylko jeden :)
(edited)
(edited)
Teraz tylko obronić SPE i później KMŚ i bedzie calkiem kozacko :>
wielki Jose autobus postawi i będą męczarnie dla kibiców obu drużyn, Jose nie pasuje mentalnie do LM, on niszczy futbol, a dziś się gra ofensywnie, w tym sezonie LM była kosmiczna, za rok może być gorzej, bo Monaco i BVB sprzedane, Atletico się kończy (brak transferów przez zakaz), PSG to wydmuszka, przy poważniejszym rywalu odpadną, zostaje Bayern, Real i Barca, nudy :(
Dziś się gra ofensywnie.
Atleti i Juve pozdrawiają...
Atleti i Juve pozdrawiają...
chyba warto dopisać coś o pierwszym, komu się udało obronić LM :P
Juve defensywnie? kiedy? z Barceloną 3:0? z Realem jak cisnęli całą pierwszą połowę? czy może z Monaco, gdzie strzelali 4 bramki w dwumeczu? nie porównuj gówna z czekoladą, Jose strzeli 1 bramkę i na tym koniec
No tak przecież tyle się można było naczytać tym jak mocny jest atak w postaci Bonucciego, Chelliniego, Barzagliego...
Z Barceloną z kontry. Z Monaco* z kontry wielka ofensywa :D
*4 bramki w dwumeczu to żaden wyczyn a jak dodasz do tego to jak otwartą piłkę gra Monaco to już w ogóle...
Po dwumeczu z Barceloną też przecież najwięcej się mówiło o tym jak świetnie grali w obronie a nie o ataku i ich ofensywnej grze.
No i nie porównuję MU do Juve. Mówię o tym, że stwierdzenie "dziś gra się ofensywnie" to kolejna głupota z twojej strony. Podając jako przykład dwa kluby. Finalistę LM i półfinalistę, którego sam wymieniłeś jako przykład :D
(edited)
Z Barceloną z kontry. Z Monaco* z kontry wielka ofensywa :D
*4 bramki w dwumeczu to żaden wyczyn a jak dodasz do tego to jak otwartą piłkę gra Monaco to już w ogóle...
Po dwumeczu z Barceloną też przecież najwięcej się mówiło o tym jak świetnie grali w obronie a nie o ataku i ich ofensywnej grze.
No i nie porównuję MU do Juve. Mówię o tym, że stwierdzenie "dziś gra się ofensywnie" to kolejna głupota z twojej strony. Podając jako przykład dwa kluby. Finalistę LM i półfinalistę, którego sam wymieniłeś jako przykład :D
(edited)
Manchester Evening News donosi, że być może Gareth Bale będzie mieć okazję do powrotu do Anglii. Gazeta, dla której jednym z głównych tematów zainteresowań jest Manchester United, uważa, iż Czerwone Diabły spróbują ściągnąć go latem do siebie. Włodarze drużyny zdają sobie sprawę, że kupno Antoine'a Griezmanna z Atlético najprawdopodobniej będzie niemożliwe, stąd wybrali sobie nowy cel transferowy.
José Mourinho szuka wzmocnień i jest gotów wydawać duże pieniądze. Brytyjscy dziennikarze spekulują nawet o kwocie 115 milionów euro. Przypomnijmy, że liczącego sobie dziś 27 lat Walijczyka, United próbowało kupić już w przeszłości. Zarówno wtedy, gdy reprezentował Tottenham, jak i jeszcze wcześniej, kiedy grał dla Southampton.
W istocie zespół z Old Trafford był bardzo blisko kupna gracza, ale jak tłumaczył sir Alex Ferguson, włodarze z Southampton zachowali się nieelegancko. Wtedy, w 2007 roku, Gareth nie odmówił United, a klub chciał wpłacić za niego początkowo nawet 11 milionów euro, ale transferu unikała jego ówczesna drużyna. W kilka tygodni później piłkarz trafił do Tottenhamu za mniejsze pieniądze.
José Mourinho szuka wzmocnień i jest gotów wydawać duże pieniądze. Brytyjscy dziennikarze spekulują nawet o kwocie 115 milionów euro. Przypomnijmy, że liczącego sobie dziś 27 lat Walijczyka, United próbowało kupić już w przeszłości. Zarówno wtedy, gdy reprezentował Tottenham, jak i jeszcze wcześniej, kiedy grał dla Southampton.
W istocie zespół z Old Trafford był bardzo blisko kupna gracza, ale jak tłumaczył sir Alex Ferguson, włodarze z Southampton zachowali się nieelegancko. Wtedy, w 2007 roku, Gareth nie odmówił United, a klub chciał wpłacić za niego początkowo nawet 11 milionów euro, ale transferu unikała jego ówczesna drużyna. W kilka tygodni później piłkarz trafił do Tottenhamu za mniejsze pieniądze.
Jak informuje The Sunday Times, Manchester United jest nieugięty i oczekuje od Realu Madryt 75 milionów euro za Davida De Geę. Negocjacje między włodarzami Czerwonych Diabłów i Królewskich miały się już rozpocząć, ale wydaje się, że nie będą to łatwe rozmowy.
José Mourinho, wobec kontuzji Zlatana Ibrahimovicia, musi szybko znaleźć dla Szweda zastępcę z wysokiej półki. Dla Portugalczyka jedyną możliwością zmniejszenia sumy odstępnego, ustanowionej przez włodarzy United, jest włączenie do transferu zawodnika Los Blancos, Álvaro Moraty, z którym obecny trener Czerwonych Diabłów ma dobre wspomnienia. To właśnie on dał zadebiutować Hiszpanowi w pierwszym zespole Królewskich w 2011 roku. Jeśli Real Madryt nie zdecyduje się na sprzedaż wychowanka, będzie musiał zapłacić 75 milionów euro, które mają zostać przeznaczone na zakup nowej dziewiątki.
David De Gea ma kontrakt ważny do 2019 roku, ale United może go przedłużyć o jeszcze jeden sezon. Warto przypomnieć, że Real Madryt miał możliwość sprowadzenia bramkarza w czerwcu ubiegłego roku za dużo mniejsze pieniądze, ale wobec świetnej formy Keylora Navasa zdecydowano się nie skorzystać z tej opcji.
José Mourinho, wobec kontuzji Zlatana Ibrahimovicia, musi szybko znaleźć dla Szweda zastępcę z wysokiej półki. Dla Portugalczyka jedyną możliwością zmniejszenia sumy odstępnego, ustanowionej przez włodarzy United, jest włączenie do transferu zawodnika Los Blancos, Álvaro Moraty, z którym obecny trener Czerwonych Diabłów ma dobre wspomnienia. To właśnie on dał zadebiutować Hiszpanowi w pierwszym zespole Królewskich w 2011 roku. Jeśli Real Madryt nie zdecyduje się na sprzedaż wychowanka, będzie musiał zapłacić 75 milionów euro, które mają zostać przeznaczone na zakup nowej dziewiątki.
David De Gea ma kontrakt ważny do 2019 roku, ale United może go przedłużyć o jeszcze jeden sezon. Warto przypomnieć, że Real Madryt miał możliwość sprowadzenia bramkarza w czerwcu ubiegłego roku za dużo mniejsze pieniądze, ale wobec świetnej formy Keylora Navasa zdecydowano się nie skorzystać z tej opcji.
wg mnie nie bardzo. Niby ma mega potencjal ale no zobaczymy. jak ogladalem jakis mecz to czesto przy przyjeciu pila mu za daleko odskakiwala tak jakby za daleko ja wypuszczal .... lepiej mbappe