Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Real Madrid
I jak ten Morata przegrywa walkę o pierwszy skład -.-'
Real Madryt rozpoczął dziś przygotowania do środowego meczu z Juventusem w ramach trzeciej kolejki w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Najlepszą wiadomością dnia jest powrót do treningów na pełnych obrotach Raphaëla Varane'a. Dziewięciu z dziesięciu zawodników z pola, którzy wystąpili wczoraj w spotkaniu przeciwko Máladze, ćwiczyło z mniejszym obciążeniem, zaś Sergio Ramos, Karim Benzema i Diego López trenowali poza murawą. Xabi Alonso z kolei kontynuuje proces rehabilitacji.
Carlo Ancelotti podzielił zawodników na trzy grupy. W pierwszej z nich znaleźli się zawodnicy, którzy wczoraj wyszli w pierwszej jedenastce – Carvajal, Pepe, Marcelo, Illarra, Khedira, Isco, Di María, Cristiano Ronaldo i Morata. Cała dziewiątka pracowała na mniejszych obrotach niż pozostali. Drugą grupę utworzyli zawodnicy, wśród których znalazł się Varane. Po ćwiczeniach rozciągających i siłowych zajęli się pracą z piłką. W trzeciej grupie znaleźli się Casillas, Jesús i Tomás Mejías, którzy ćwiczyli z Villiamem Vecchim, trenerem bramkarzy.
Czy tylko mi się wydaje, że Varane jest lepszy i od Ramosa i od Pepe? :P
Co więcej, Pepe wydaje się pewniejszy od Sergio...
(edited)
Carlo Ancelotti podzielił zawodników na trzy grupy. W pierwszej z nich znaleźli się zawodnicy, którzy wczoraj wyszli w pierwszej jedenastce – Carvajal, Pepe, Marcelo, Illarra, Khedira, Isco, Di María, Cristiano Ronaldo i Morata. Cała dziewiątka pracowała na mniejszych obrotach niż pozostali. Drugą grupę utworzyli zawodnicy, wśród których znalazł się Varane. Po ćwiczeniach rozciągających i siłowych zajęli się pracą z piłką. W trzeciej grupie znaleźli się Casillas, Jesús i Tomás Mejías, którzy ćwiczyli z Villiamem Vecchim, trenerem bramkarzy.
Czy tylko mi się wydaje, że Varane jest lepszy i od Ramosa i od Pepe? :P
Co więcej, Pepe wydaje się pewniejszy od Sergio...
(edited)
Jak donoszą hiszpańskie media Real Madryt nieustannie szuka sponsora na sfinalizowanie przebudowy stadionu. Niemalże na pewno jego pozyskanie będzie się wiązało ze zmianą nazwy obiektu. Wszystko wskazuje zatem na to, że klub ze stolicy Hiszpanii jest bliski przejścia na model angielski, gdzie członem nazwy stadionu jest firma sponsorująca.
Zdecydowanie najbliżej podjęcia współpracy z Realem jest niemiecki koncern samochodowy Audi, który od dłuższego czasu wspiera piłkarzy, a także trenerów pierwszego zespołu rozdając im nowe auta wraz z rozpoczęciem sezonu. Jeżeli obie strony osiągnęłyby porozumienie, nazwa stadionu najprawdopodobniej brzmiałaby „Santiago Bernabéu Audi” lub „Audi Santiago Bernabéu”. Kolejnym kandydatem, który wyraził chęć do współdziałania są dubajskie linie lotnicze Fly Emirates, główny sponsor Realu Madryt [tudzież Milanu, Arsenalu, Hamburgeru i Paris Saint-Germain – dop.red]. W przypadku znalezienia konsensusu świątynia madryckiego klubu nosiłaby nazwę „Emirates Santiago Bernabéu”.
Zdecydowanie najbliżej podjęcia współpracy z Realem jest niemiecki koncern samochodowy Audi, który od dłuższego czasu wspiera piłkarzy, a także trenerów pierwszego zespołu rozdając im nowe auta wraz z rozpoczęciem sezonu. Jeżeli obie strony osiągnęłyby porozumienie, nazwa stadionu najprawdopodobniej brzmiałaby „Santiago Bernabéu Audi” lub „Audi Santiago Bernabéu”. Kolejnym kandydatem, który wyraził chęć do współdziałania są dubajskie linie lotnicze Fly Emirates, główny sponsor Realu Madryt [tudzież Milanu, Arsenalu, Hamburgeru i Paris Saint-Germain – dop.red]. W przypadku znalezienia konsensusu świątynia madryckiego klubu nosiłaby nazwę „Emirates Santiago Bernabéu”.
Saga dotycząca odejścia Karima Benzemy trwa w najlepsze. W dalszym ciągu nieznana jest przyszłość napastnika, choć wydaje się, że z tygodnia na tydzień jest on coraz bliżej opuszczenia drużyny Królewskich. Jeżeli tak by się stało, faworytem w wyścigu po byłego gracza Lyonu jest Arsenal. Arsène Wenger niejednokrotnie przyznał, że podczas zimowego okienka transferowego zrobi wszystko, aby sprowadzić do klubu kolejną gwiazdę. Według włoskiego dziennika Tuttomercato ma nią być właśnie Benzema. Szkoleniowiec zna wartość Francuza i uważa, że będzie on doskonałym dodatkiem do obecnej drużyny Arsenalu, a kwotę, którą mogą wyłożyć na stół włodarze londyńskiego klubu ma być aż pięćdziesiąt milionów euro. Wenger po sprowadzeniu Mesuta Özila jest pełen nadziei, że kolejny transfer pomiędzy oboma klubami może przebiec w nie mniej przyjaznej atmosferze.
Gra Benza od dłuższego czasu pozostawiania wiele do życzenia i wydaje się, że kibice na Santiago Bernabéu postawili już na zawodniku kreskę. Według mediów już niedługo Benzemę w Realu Madryt zastąpi inny światowej klasy napastnik. Wśród faworytów wymieniani są: Radamel Falcao, Robert Lewandowski, Luis Suárez i Jackson Martínez.
50 xD Chyba 5...
Gra Benza od dłuższego czasu pozostawiania wiele do życzenia i wydaje się, że kibice na Santiago Bernabéu postawili już na zawodniku kreskę. Według mediów już niedługo Benzemę w Realu Madryt zastąpi inny światowej klasy napastnik. Wśród faworytów wymieniani są: Radamel Falcao, Robert Lewandowski, Luis Suárez i Jackson Martínez.
50 xD Chyba 5...
zagra na 100%, już wczoraj zagrał 20minut. Na Milan pewnie szykowany jest od początku, więc jeśli nic się nie wydarzy to spokojnie na Real będzie gotowy. Ogólnie to mam nadzieję, że zagramy Neymar, Messi, Alexis. Jeśli tak Martino ustawi przód to powinny być 3 pkt. No i oczywiście nieco niżej Fabregas.
Królewscy skupiają się już na Lidze Mistrzów po bardzo udanym weekendzie w Lidze. As przypomina, że Real do rywalizacja z Juventusem przystąpi z najlepszym atakiem w Lidze Mistrzów. Ronaldo i Benzema mają razem na koncie 7 bramek i, według dziennika, to oni są podstawą, na której w środę chce oprzeć się Carlo Ancelotti. Przypomnijmy, że w meczu z Galatasarayem Portugalczyk ustrzelił hat-tricka, a Francuz dorzucił dublet. Potem z Kopenhagą Cristiano strzelił jeszcze dwie bramki. Jakby goli było mało, to Ronaldo zanotował już jedną asystę, a Karim dwie.
Na drugiej klasyfikacji ataków w Lidze Mistrzów znajdują się Rooney, Welbeck i Van Persie z Manchesteru United oraz Messi i Fàbregas z Barcelony, którzy zgromadzili po cztery trafienia. Dalej mamy ofensywy City, Galatasarayu, PSG i Olympiacosu z trzema bramkami.
Ronaldo najlepszą ofensywą w LM :d
Na drugiej klasyfikacji ataków w Lidze Mistrzów znajdują się Rooney, Welbeck i Van Persie z Manchesteru United oraz Messi i Fàbregas z Barcelony, którzy zgromadzili po cztery trafienia. Dalej mamy ofensywy City, Galatasarayu, PSG i Olympiacosu z trzema bramkami.
Ronaldo najlepszą ofensywą w LM :d
Jak donosi portal Defensa Central, İlkay Gündoğan jest bliski przenosin do Realu Madryt. Negocjacje między Florentino Pérezem a Borussią Dortmund są bardzo zaawansowane, nabrały tempa kilka tygodni temu. Królewscy chcą mieć pewność, że w przyszłym sezonie Gündoğan przywdzieje madrycką koszulkę. Włodarze Realu biorą pod uwagę możliwe zainteresowanie innych klubów, takich jak Manchester United, który również ma poszukiwać zawodnika o podobnym profilu.
Prezes nie chciał dłużej zwlekać z zakontraktowaniem pomocnika. Porozumienie z zawodnikiem zostało osiągnięte – Gündoğan ma podpisać pięcioletni kontrakt. Hiszpański portal zapewnia, że rozmowy z Borussią są niemal zakończone. Transfer wyniesie około 20 milionów euro, do tej kwoty dołączony zostanie Nuri Şahin, który formalnie nadal jest graczem Realu (zakontraktowany do 30 lipca 2017 roku).
Przybycie Niemca sprawi, że w przyszłym sezonie Carlo Ancelotti będzie dysponował zawodnikiem, który może zajmować się kreowaniem gry, grając tuż przed linią defensywy. Nie ma również problemu z byciem wyśmienitym mediapuntą, jeżeli okoliczności będą tego wymagać. Przyszłość Xabiego Alonso pozostaje nieznana, jednak wydaje się, że Asier Illarramendi już niedługo będzie miał nowego rywala w walce o pierwszy skład.
Prezes nie chciał dłużej zwlekać z zakontraktowaniem pomocnika. Porozumienie z zawodnikiem zostało osiągnięte – Gündoğan ma podpisać pięcioletni kontrakt. Hiszpański portal zapewnia, że rozmowy z Borussią są niemal zakończone. Transfer wyniesie około 20 milionów euro, do tej kwoty dołączony zostanie Nuri Şahin, który formalnie nadal jest graczem Realu (zakontraktowany do 30 lipca 2017 roku).
Przybycie Niemca sprawi, że w przyszłym sezonie Carlo Ancelotti będzie dysponował zawodnikiem, który może zajmować się kreowaniem gry, grając tuż przed linią defensywy. Nie ma również problemu z byciem wyśmienitym mediapuntą, jeżeli okoliczności będą tego wymagać. Przyszłość Xabiego Alonso pozostaje nieznana, jednak wydaje się, że Asier Illarramendi już niedługo będzie miał nowego rywala w walce o pierwszy skład.
Jak donosi portal Defensa Central, İlkay Gündoğan jest bliski przenosin do Realu Madryt. Negocjacje między Florentino Pérezem a Borussią Dortmund są bardzo zaawansowane, nabrały tempa kilka tygodni temu. Królewscy chcą mieć pewność, że w przyszłym sezonie Gündoğan przywdzieje madrycką koszulkę. Włodarze Realu biorą pod uwagę możliwe zainteresowanie innych klubów, takich jak Manchester United, który również ma poszukiwać zawodnika o podobnym profilu.
Prezes nie chciał dłużej zwlekać z zakontraktowaniem pomocnika. Porozumienie z zawodnikiem zostało osiągnięte – Gündoğan ma podpisać pięcioletni kontrakt. Hiszpański portal zapewnia, że rozmowy z Borussią są niemal zakończone. Transfer wyniesie około 20 milionów euro, do tej kwoty dołączony zostanie Nuri Şahin, który formalnie nadal jest graczem Realu (zakontraktowany do 30 lipca 2017 roku).
Przybycie Niemca sprawi, że w przyszłym sezonie Carlo Ancelotti będzie dysponował zawodnikiem, który może zajmować się kreowaniem gry, grając tuż przed linią defensywy. Nie ma również problemu z byciem wyśmienitym mediapuntą, jeżeli okoliczności będą tego wymagać. Przyszłość Xabiego Alonso pozostaje nieznana, jednak wydaje się, że Asier Illarramendi już niedługo będzie miał nowego rywala w walce o pierwszy skład.
Prezes nie chciał dłużej zwlekać z zakontraktowaniem pomocnika. Porozumienie z zawodnikiem zostało osiągnięte – Gündoğan ma podpisać pięcioletni kontrakt. Hiszpański portal zapewnia, że rozmowy z Borussią są niemal zakończone. Transfer wyniesie około 20 milionów euro, do tej kwoty dołączony zostanie Nuri Şahin, który formalnie nadal jest graczem Realu (zakontraktowany do 30 lipca 2017 roku).
Przybycie Niemca sprawi, że w przyszłym sezonie Carlo Ancelotti będzie dysponował zawodnikiem, który może zajmować się kreowaniem gry, grając tuż przed linią defensywy. Nie ma również problemu z byciem wyśmienitym mediapuntą, jeżeli okoliczności będą tego wymagać. Przyszłość Xabiego Alonso pozostaje nieznana, jednak wydaje się, że Asier Illarramendi już niedługo będzie miał nowego rywala w walce o pierwszy skład.