Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Juventus Turyn

2008-11-04 21:01:20
wątpie abyśmy punkt ugrali w meczach miedzy tymi zespołami zawsze gospodarz wygrał i raczej teraz też tak bedzie
2008-11-05 00:09:46
Nocchi - GK, Castiglia - CM, Rossi - winger, Ariaud - srodkowy def.

Wszystko mlodziki. Castiglie mozna bylo w tamtym sezonie zobaczyc, bodajze z Empoli w Coppa Italia. Rossi gral w meczach przedsezonowych, m.in z Interem i sobie dobrze radzil - momentami osmieszal Maicona. Cos w stylu Giovinco, tez chuderlawy i szybki...Ariaudo gral chyba w eliminacjach ligi mistrzow...

Od paru meczow sa zawsze w kadrze ;-)
2008-11-05 13:02:11
Adriaudo raczej gral w sparingach i pucharze Berlusconiego ;p choc moze w LM tez gral nie pamietam
2008-11-05 18:10:42
chodzilo mi o eliminacje z Artmedia :)
2008-11-05 18:21:08
Ciekaw jestem jaki dziś padnie wynik z Realem ... Zawsze mnie mecze Włosko-Hiszpańskie elektryzują ;]
2008-11-05 18:26:36
Dzisiaj pewnie w plecy, choc ostatnio Juve gra super...no zobaczymy. Wszystko zalezy od tego jak sie mecz ulozy...wierzyc trzeba :]
2008-11-05 20:32:14
chodzilo mi o eliminacje z Artmedia :)
mi tez :P
2008-11-05 20:48:33
no to jedziemy co do skladu to raczej bez niespodzianek u nas, Ranieri ogrywa Tiago :>
2008-11-05 21:01:59
Gooooool!
2008-11-05 21:04:38
ładnie;p
2008-11-05 21:05:09
:P Pierog :P!
2008-11-05 21:36:50
no ktos grac musi ;p
2008-11-05 22:10:21
2:0 !!! :D
2008-11-05 22:35:39
gratuluje zasłużona wygrana
2008-11-05 22:39:21
Bravo Juve!

Trochę mnie Amauri dzisiaj zawiódł, ale Alex jak za dawnych lat ;)
2008-11-05 22:51:30
Amauri - ten drybling, strzał a potem ole -> nawet to fajne było :) szkoda że ....?... nie doszedł.
Potem już nie zauważalny, Iaquinta gdy wszedł to coś ruszyło - podał i prawie gol Alexa... szkoda hat trick to moje marzenie było ;D

Alex fenomenalnie :D podejście do wolnego - 28 metrów -> i spokojnie czekałem na 2:0 ;D

Ale nie można powiedzieć że sam Alex wywalczył to zwycięstwo, cała drużyna zagrała wspaniale, taktyka i jej wykonanie - poezja.

Nadved i Sissoko -> walczyli na całego ;D Kielon dawał czadu w obronie, Legro - ostro ;)

Troszkę się bałem o kartki, bo grali ostro, ale na szczęście reda nikt nie dostał. Potem ten faul prawie w polu karnym... . A wcześniej ewidentna ręka...

Dobrze że Real grał do Drenthe (chyba tak się pisze) bo on nic nie potrafił dziś ;D

Edytka: Szkoda że po padaniu Nedveda ...?... (i znów zapomniałem kto) nie sięgnął... bo to by była brama na 100%

Edytka 2: Tiago jakoś nie zauważyłem...

Ten gość z Rzeczpospolitej - mnie wkurza... "dziadek Del Piero" i dobrze ze przegrał zakład.
(edited)