Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Juventus Turyn

2009-05-26 15:21:43
Uwazam ze moze byc tak ze od razu bedzie gral na swoim poziomie, moze byc tak ze 'wejdzie' w Serie A po miesiacu, dwoch, sezonie. A moze byc i tak ze w ogole sie nie odnajdzie. Nigdy nie wiadomo. Tiago jak do nas przechodzil to tez mial marke wyrobioną.

Chodzi mi o to, ze Diego nie bedzie gral w srodku pomocy...i bedzie wspieralo go dwoch srodkowych a nie jeden...
2009-05-26 15:27:35
Ja uważam, że w serie a się odnajdzie napewno nie od początku ale w trakcie sezonu będzie się rozkręcał :)

Wracając jeszcze do tych pomocników to ja zrozumiałem co napisałeś, nawiązałem tylko do mojej poprzednij wypowiedzi, że pewniakami i mocnymi punktami w pomocy będą Diego i Sissoko, co do Tiago to jak przechodził to ja osobiścnie nie byłem tak optymistycznie nastawiony na jego transfer w przeciwieństwie do Diego :)
2009-05-26 15:35:32
No az tak nie, kosztowal w koncu znacznie mniej, ale tez spodziewalismy sie ze bedzie gral znacznie lepiej...a to co gral na poczatku to byl koszmar, teraz juz sie rozegral choc to tez nie jest ten Tiago z Lyonu czy Chelsea...
2009-05-26 16:32:40
Patrz borkos też w przyszłość,nie ukrywajmy Del Piero już ma trochę latek-mimo,że to mój ulubiony piłkarz to Diego w stylu gry bardzo go przypomina ;) Jakbyśmy grali trójkątem w następnym sezonie Diego-Del Piero-Amauri(w formie) byłaby z tego pociecha,jestem tego pewny :D
2009-05-26 16:53:59
1. Diego to pomocnik, bardziej rozgrywajacy, Alex to napastnik cofniety. Nie graja podobnie, roznia sie znaczaco.
2. Alex wlasnie do trojzebu srednio pasuje...on mowil nie raz ze gra z boku albo w pomocy go kompletnie nie interesuje...

ja to widze tak:

-----------------Iaquinta-----------------
Giovinco---------Diego------Camoranesi
----------Sissoko----Marchisio-----------
DeCe---Chiellini-----Legro----Nowy def

Na szpicy moze grac na zmiane Amauri, a w razie czego sciagniety z wypozyczenia Paolucci.
Zmiennicy na skrzydla - sciagniety Palladino, De Ceglie, Hasan, Marchionni(')
Srodek - Zanetti, Tiago, Poulsen
Lewa obrona - Criscito, Molinaro
Srodek - Cannavaro, Mellberg, Criscito, Ariaud
Prawa obrona - Grygera, Mellberg

I tak w miare by to wygladalo. Alex by mogl na zmiane z Diego grywac, tyle ze on by byl jako napastnik...

Tylko wlasnie przydaloby sie odzyskac Palladino i kupic rezerwowego prawego obronce. No i sprzedac Treze pewnie bedzie trzeba...
2009-05-26 17:01:59
Juventus Turyn porozumiał się z przedstawicielami Udinese Calcio w sprawie transferu napastnika Fabio Quagliarelli. Wszystko wskazuje na to, że klub z Udine za swojego zawodnika otrzyma około 14 milionów euro.

Ostatnio też taka informacja była więc masz do napadu kolejnego to Trezegueta można sprzedać bo i tak chce odejść i kończyć we Francji karierę.

Prawy obrońca się przyda i jeszcze za Legrottaglie też bym wolał kogoś lepszego :)
2009-05-26 17:26:55
O ile to prawda, to nie mam pojecia po co wydaja kolejne mln w mozna powiedziec najlepsza formacje. :/ co nie zmienia faktu ze Quagliarella to fajny grajek
2009-05-26 17:29:28
Mnie od dawna dziwi dlaczego oni ciągle szukają tych mapastników jeszcze im mało? Lepiej zainwestować teraz w defensywe.
2009-05-26 17:53:46
nie mam pojecia po co wydaja kolejne mln w mozna powiedziec najlepsza formacje.

pewnie dlatego:
Amauri 28 lat
Iaquinta 30 lat
Treze 32 lata
DP 35 lat

trzeba przyznac ze nie mamy zbyt duzo perspektywicznych zawodnikow na tej pozycji ;p problem tylko w tym ze przyjscie Quagliarelli blokuje automatycznie miejsce dla Giovinco.
2009-05-26 17:56:31
Quagliarella 26lat, tylko o dwa lata mlodszy od Amauriego, jak chca kupowac mlodych napastnikow to niech kupuja 19-21 latkow, ktorzy za kilka sezonow beda wymiataczami:))
2009-05-26 17:58:18
Juve ostro sie za wzmocnienia wzieło :D
Diego dobry zakup
2009-05-26 17:59:39
a 26 lat to juz niby staruch? ;p to wciaz calkiem mlody gracz
a napastnikow w wieku ok 20 lat to mamy od naglego. wystarczy ze Gio sie marnuje...
2009-05-26 18:07:46
a ja nie mowie ze stary:)) tylko wkurza mnie to ze, nie widza serka szwajcarskiego w obronie. A Ci za napastnikami sie uganiaja ;( DP przezyje swoja 234 mlodosc, Trezzegol- odejdzie(i dobrze, przynajmniej jak dla mnie) Iaquinta - ostatnio chyba najlepszy napastnik w Juve, I Amauri- wykuruje sie, bedzie gral jak na poczatku, Giovinco, Immobile, Daud(tutaj nie jestem pewny czy to skrzydlowy czy att) takze jest ich troszke:)
(edited)
2009-05-26 18:13:05
Pasquato i ktos tam jeszcze sa na wygnaniu ;p

taka jest filozofia transferowa klubu (przynajmniej w zamierzeniach) ze jezeli kupuja to raczej gracza kilka lat przed wiekiem emerytalnym ;p mam tylko nadzieje ze beda bardziej inwestowac we Wlochow (tak jak jest to w primaverze)
2009-05-26 21:06:50
Iaquinta zdecydowanie najlepszy w drugiej polowie sezonu.

Immobile, Daud - napastnicy, z tym ze Daud moze tez troche z tylu grac. Ale to dzieciaki jeszcze. :)

Quaglia jest genialnym graczem...jesli dostaniemy 10+ za Treze, to spokojnie mozna dolozyc pare baniek i go kupic. Tyle ze wolalbym Rossiego ;p a nawet Paolucciemu dalbym jednak szanse na wykazanie sie...

Co do obrony - jest Cannavaro, prawdopodobnie Criscito wroci wiec to juz dwa wzmocnienia. No i kogos na ta prawa obrone chyba kupia...
2009-05-29 23:28:26
Dziś mija 24. rocznica tragedii na brukselskim stadionie Heysel. Mimo zwycięstwa Juventusu z Liverpoolem i zdobycia Pucharu Europy, 29 maj 1985 roku zapisał się w historii piłki piłki nożnej jako jeden z najtragiczniejszych. W wyniku skandalicznego zachowania angielskich pseudokibiców, zachowania, które trudno opisać słowami, zginęło 39 fanów Starej Damy, a 454 zostało rannych.







Proszę nie wierzyć nikomu, kto mówi, że w tym całym zamieszaniu trudno było zorientować się dokładnie, co się stało. Wiedzieliśmy, na 99,9 procent, co się wydarzyło: śmierć, powaga sytuacji, wybuchowa atmosfera wisiały nad stadionem. Powtarzam, wiedzieliśmy wszystko. Nie chcieliśmy grać, ani Liverpool. UEFA nam nakazała. Powiedziano, że jeśli nie wyjdziemy na boisko, sytuacja jeszcze się pogorszy. Telefonów komórkowych jeszcze wtedy nie było i wielu fanów Juventusu nie wiedziało, ilu ludzi zginęło w sektorze Z. Człowiek z UEFA powiedział mi - jeśli odmówicie gry, oni się o tym dowiedzą.


Widzieliśmy setki płaczących, grupy szykujących się do "vendetty". Wszystko to przekraczało wyobraźnię nawet najbardziej życiowo doświadczonych ludzi. Ale przecież, czy miało to jakikolwiek związek ze sportem? Wszyscy chyba w tym momencie zaczęliśmy zastanawiać się nad sensem zawodu, który wykonujemy.

Po meczu ani w szatni, ani podczas kolacji nikt się nie odzywał. Ten puchar, na który tak czekaliśmy, okazał się zupełnie nieznaczący, niknął w cieniu tragedii. Oczywiście nie było nawet mowy o szampanie czy jakimś innym fetowaniu zwycięstwa.

-Zbigniew Boniek