Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Bayern Monachium
Co to kogo obchodzi ;D Martinez przyszedł i po problemie ;D
ja bym zadnego z nich na Martineza nie wymienil, wiec tez nie widze problemu
Nerwowo ale zwycięsko z Mainz, a to dla Nas trudny przeciwnik więc tym bardziej cieszy zwycięstwo :)
Nom zwycięstwo jak najbardziej cieszy :) cieszy forma Mario M.
A swoją drogą Usami strzela dla "Wieśniaków"
A swoją drogą Usami strzela dla "Wieśniaków"
Za Usamim będzie płakać. Dobry zawodnik, potrzebował tylko rozegrania..
Nie no myślę, że nie będziemy płakać za Usamim. Może mieć jeden dobry sezon jak Ekici w Norymberdze i tyle :)
Wczoraj Schalke i BVB wygrali to dzisiaj czas na NAS !
Wczoraj Schalke i BVB wygrali to dzisiaj czas na NAS !
Wiem, że chce ale mam nadzieję, że dzisiaj to my wygramy :)
zwycięstwo dzisiaj było by bardzo istotne... mecze u siebie trzeba bezwzględnie wygrywać, jakaś strata punktów mogła by wprowadzić jakąś niepotrzebną nerwowość - zwłaszcza u mnie ;p
tak w sumie to zastawiam się nad obsadzeniem środka pola, jakoś wydaje mi się że dzisiaj zagra Javi obok Bastiana a na Szelke wróci wypoczęty Gustavo :>
tak w sumie to zastawiam się nad obsadzeniem środka pola, jakoś wydaje mi się że dzisiaj zagra Javi obok Bastiana a na Szelke wróci wypoczęty Gustavo :>
W środku pola dzisiaj niesamowicie dobrze gramy..no i Dante też nieźle..Schweini imponuje skutecznością :). A w naszej grupie Borysow ogrywa Lille 3:0 :O
Kurde my to mamy problem z karnymi nerwówka na koniec, ale ważne 3pkt :)
nie podoba mi się to już już któryś raz po okresie zupełnej dominacji odpuszczamy...
często na drugą połowę wychodzimy z założeniem jakby rywal tylko czekał aż jaśnie pan Bayern wymieni sobie pare piłeczek i coś strzeli... a tymczasem nas atakują a my gramy bez zęba...
wystarczyło przez moment pozapierdalać i już stworzyła się akcja i Toni kropnął :)
bramki w końcówce szkoda tak samo jak niewykorzystanego karnego... ale jakoś łatwiej mi to przeżyć niż tę grę przez większość drugiej połowy...
sędzie kozak, nie udźwignął ciężaru meczu...
często na drugą połowę wychodzimy z założeniem jakby rywal tylko czekał aż jaśnie pan Bayern wymieni sobie pare piłeczek i coś strzeli... a tymczasem nas atakują a my gramy bez zęba...
wystarczyło przez moment pozapierdalać i już stworzyła się akcja i Toni kropnął :)
bramki w końcówce szkoda tak samo jak niewykorzystanego karnego... ale jakoś łatwiej mi to przeżyć niż tę grę przez większość drugiej połowy...
sędzie kozak, nie udźwignął ciężaru meczu...