Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Piłkarskie pogaduchy

2011-06-21 19:59:40
Mogła by przypominać szkocką ;). Ale to jest bez sensu bo Hiszpańska wcale dużej oglądalności pewnie nie ma, a na pewno nie ma większej niż Niemiecka czy Angielska ;)
2011-06-21 20:03:30
nie zapominając też o włoskiej
2011-06-21 20:04:01
Ale Włoska też skorumpowana przecież była ;). To wtedy pewnie oglądalność spadła nieźle ;).
2011-06-21 20:05:48
i dalej jest z tego co można było przeczytać ;) Ogólnie Włoska i Hiszpańska liga w kryzysach od dawna i to się przekłada też na oglądalność.
2011-06-21 20:06:00
Milan, Inter, Roma i Juve na pewno wielu kibiców ma
(edited)
2011-06-21 20:08:51
Największą oglądalność ma Niemiecka z tego co czytałem ;).

Wcale mnie to nie dziwi jak w Niemczech jest druga Turcja czy Iran ;)
2011-06-21 20:09:11
Ano na pewno mają tak samo jak kluby w Niemczech czy Anglii ;)
2011-06-21 20:10:59
Napewno nie Niemiecka ;)
2011-06-21 20:12:45
cytuję:

"Oglądalność angielskich lig piłkarskich, bez Premier League, wzrosła w tym sezonie mimo recesji, podała Football League.

Ogólna liczba widzów oglądających mecze trzech angielskich lig wzrosła do ponad 16 milionów w ciągu pięciu kolejnych sezonów, a Championship (druga liga angielska) pozostała na czwartym miejscu wśród najbardziej oglądanych lig w Europie. Ta liga jest bardziej popularna niż włoska Serie A. Tylko Premier League, hiszpańska Primera Division i niemiecka Bundesliga gromadzą na stadionach większe tłumy.

"Biorąc pod uwagę sytuację finansową, utrzymanie tego postępu będzie dla klubów wyzwaniem" - napisał w oświadczeniu prezes Football League Brian Mawhinney. "


2011-06-21 20:17:49
Angielska ma na 100% najwyższą oglądalność, jest dużo klubów takich medialnych którym ludzie kibicują, w mojej okolicy większość ludzi to kibice Angielskich klubów, a jest w czym wybierać bo MU, Chelsea i Arsenal to topowe drużyny, Liverpool może się odnajdzie, do tego doszedł Tottenham i City.
W Niemieckiej też jest duża oglądalność bo Turkowie tam robią swoje, ja osobiście też oglądałem w tym sezonie większość meczy BVB dzięki naszym 3 polakom, a jak Peszko w Koln grał to też się obejrzało.
Włoska, no Inter i Milan jest, a reszta to różnie, Juve ma też dużo kibiców.
Hiszpańska to 2 drużyny, które mają chyba najwięcej kibiców na świecie, ale później to już padaka. O ile jeszcze kilka lat temu liczyły się takie drużyny jak Valencia czy Villareal (a nawet Deportivo) to teraz już nie mają szans.
Największa porażka La Ligi to kasa z transmisji, Barca i Real ma coś chyba koło 80%d do podziału, a reszta ligi dostaje grosze za które stać ich na graczy z naszej ligi.
2011-06-21 20:20:31
Nom dokładnie Niemcy mają dużą oglądalność bo to druga Turcja, drugi Iran i to też robi swoje ;)..ale największa ma jak widać angielska ;)
2011-06-21 20:25:58
Właściwie Piłkarska mapa Niemiec to nie tylko Niemcy ale można powiedzieć że właśnie jeszcze Turcja i Iran są "pod zaborami". Angielska nie dziwie się że ma największą oglądalność bo te mecze ogląda się przyjemnie, kiedyś poszedłem do sąsiada (kibica Live) oglądać mecz z Fulham i fajnie się idzie oglądać taki mecz nie wiedząc jaki będzie wynik, wtedy chyba Liverpool przegrał 3:0, a jak jest mecz Barcelony i Realu to ja np. nie pytam się kumpla "jak myślisz, kto wygra?" tylko pytam się "dziś Barcelona/Real strzeli więcej niż 4 bramki"? Nie wiem czym to jest spowodowane, ogólnie style drużyn teoretycznie słabszych są całkiem inne, w Anglii słabszy zespół podchodzi do meczu z MU czy z Chelsea jak do meczu z normalnym rywalem którego można ograć, a w Hiszpanii to jest murowanie bramki i liczenie nie na chociaż 1 ptk.ale na to żeby jak najmniej bramek stracić, brakuje woli walki. Nawet jak BVB lała wszystkich po kolej to rywale nie bronili się tylko każdy następny przeciwnik grał otwarcie i ryzykowanie, czasem się udawało a czasem nie.
2011-06-21 20:29:19
I właśnie dlatego inne ligi są o wiele ciekawsze niż Hiszpańska ;) gdzie 3 siła Valencia dostaje z okrojonym składem Realu ile?6:3 chyba było czy coś w tym stylu ;)
2011-06-21 20:33:16
Tak 6:3, może nie sam wynik jest dziwny ale styl straconych bramek, bo tam chyba 3 albo 4 bramki to było podania na pustą bramkę, w innej sytuacji obrońca i GK nie wiedzieli co robić i ani 1 ani drugi nie wziął piłki a gracz Realu dobiegł i dobił sobie piłkę.

Sama liga Hiszpańska nie jest zła, bo jak dla mnie to tam są jeszcze bardziej trudniejsze do wytypowania wyniki, ale w Anglii jest to przedział od 1 do 20 miejsca a w Hiszpanii od 3 do 20, bo Barcelona i Real przegrywają bądź remisują w 2 okresach sezonu, na początku jak jeszcze nie są dobrze zgrani w nowym sezonie no i w okresach gdzie po prostu jest spadek formy, a wystarczy że grają w normalnych okresach tak na swoje 60-70% to leją taki Espanyol strzelając po 4/5 bramek.
2011-06-21 20:37:33
Nom i to nie jest fajne..bo oglądając taki mecz Realu z Almerią chociażby to się zastanawiasz czy będzie 5:1, 4:0, a może 6:1..:/
2011-06-21 20:40:39
Dokładnie, a szkoda, bo jednak trochę wstyd żeby takie kluby jak Barca czy Real mieli w lidze sparing partnerów a nie poważnych rywali.