Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Piłkarskie pogaduchy
F Marinos, ale to dobra drużyna i ma mega stadion, to byłoby raczej jak Lechia bardziej niż budowanie od 0 jak w wypadku tych Red Bulllów innych
+1
Też mnie to zastanawia w jaki sposób kibice na to nie pozwolą. Odpalą w ramach protestu race czy co?
Też mnie to zastanawia w jaki sposób kibice na to nie pozwolą. Odpalą w ramach protestu race czy co?
NS to
Marek1234itd
nie wiem gdzie to napsać, może tutaj będzie najlepiej. Mam przedmiot etyka w biznesie, mam do napisania esej na minimum 10 stron. Temat dowolny, byle coś związanego z przedmiotem. Mylałem cos o etyce w sporcie jako biznesie, finansowe fair play itp., ma ktoś może jakieś pomysły o etyce w sporcie jako biznesie?
Możesz pisać o systemie Ajaxu (zdaje sie Borkos o tym pisał na weszło) w opozycji do systemu np. grupy City czy działań Kataru.
Czyli lustrowanie terenów do +40 km od Amsterdamu i trenowanie swoich chłopaków vs szukanie na całym świecie i tworzenie megaobozów treningowych. Możesz wstawić tutaj wątki moralne, inspiracje etc. esej to bardzo fajna forma piśmiennictwa, dla mnie najprzyjemniejsza i dająca najwięcej satysfakcji, ale łatwo z tego zrobić rozprawkę jak ktoś nie ma lekkiego pióra :P.
Czyli lustrowanie terenów do +40 km od Amsterdamu i trenowanie swoich chłopaków vs szukanie na całym świecie i tworzenie megaobozów treningowych. Możesz wstawić tutaj wątki moralne, inspiracje etc. esej to bardzo fajna forma piśmiennictwa, dla mnie najprzyjemniejsza i dająca najwięcej satysfakcji, ale łatwo z tego zrobić rozprawkę jak ktoś nie ma lekkiego pióra :P.
bardziej myślałem coś o pieniądzach, w końcu biznes. Tak mi teraz przyszło na myśl KSP, sprzedać całą historie, tylko dla pieniędzy, dla awansu, zero etyki :)
od strony biznesowej nie widze w tym niczego nieetycznego
do glowy mi przychodza dwie kwestie:
a. ludzie, ktorzy maja wiecej niz jeden klub i przerzucaja sobie pilkarzy jak im sie podoba [szczegolu]
b. pilkarze grajacy w druzynach finansowanych przez podejrzane zrodla, np. Marcin Komorowski i Rybus w Tereku
1, 2, 3, 4
do glowy mi przychodza dwie kwestie:
a. ludzie, ktorzy maja wiecej niz jeden klub i przerzucaja sobie pilkarzy jak im sie podoba [szczegolu]
b. pilkarze grajacy w druzynach finansowanych przez podejrzane zrodla, np. Marcin Komorowski i Rybus w Tereku
1, 2, 3, 4
ewentualnie c. czyli kluby ktore 'swiadomie' bankrutuja, ale przykrywaja to kreatywna ksiegowoscia, jak ostatnio Parma
to ogolnie bylby ciekawy temat dot. tzw plus valenze we Włoszech [już niektualne, ale od strony finansowej ciekawe jak kluby Serie A w ksiegach byly czyste, a w rzeczywistosci mialy 200-300 baniek zadluzenia]
Niestety piękny sen Parmy nie trwał wiecznie – w 2004 roku wyszły na jaw machlojki prezesa Parmalatu, którego oskarżono o defraudowanie pieniędzy, sam koncern zaczął chylić się ku upadkowi – a wraz z nim, także Parma. Jak się okazało, włoski klub był zadłużony na 220 miliony euro. Jakim cudem? Dzięki fenomenowi znanemu we Włoszech jako plus-valenze. Było to kreatywne księgowanie finansów klubu, na wiele różnych sposobów. Najprostszą metoda było kupienie piłkarza za, powiedzmy, 30 milionów i sprzedanie go od razu za 60 baniek – w księgach zapisywano wpływ 60 milionów, natomiast wydatek rozkładano na kilka kolejnych lat, co w znacznym stopniu ‘uzdrawiało’ finanse klubu – niestety tylko na papierze. Była to wówczas we Włoszech praktyka niezwykle popularna, sięgały po nią największe kluby, ponieważ umożliwiała ona wydatki ponad stan przy jednoczesnym domknięciu budżetu na cały sezon. Gdy wyszło to na jaw kilka klubów – w tym m.in. Roma, Lazio i Napoli – stanęło przed widmem bankructwa. A wraz z nimi także Parma.
cały tekst
to ogolnie bylby ciekawy temat dot. tzw plus valenze we Włoszech [już niektualne, ale od strony finansowej ciekawe jak kluby Serie A w ksiegach byly czyste, a w rzeczywistosci mialy 200-300 baniek zadluzenia]
Niestety piękny sen Parmy nie trwał wiecznie – w 2004 roku wyszły na jaw machlojki prezesa Parmalatu, którego oskarżono o defraudowanie pieniędzy, sam koncern zaczął chylić się ku upadkowi – a wraz z nim, także Parma. Jak się okazało, włoski klub był zadłużony na 220 miliony euro. Jakim cudem? Dzięki fenomenowi znanemu we Włoszech jako plus-valenze. Było to kreatywne księgowanie finansów klubu, na wiele różnych sposobów. Najprostszą metoda było kupienie piłkarza za, powiedzmy, 30 milionów i sprzedanie go od razu za 60 baniek – w księgach zapisywano wpływ 60 milionów, natomiast wydatek rozkładano na kilka kolejnych lat, co w znacznym stopniu ‘uzdrawiało’ finanse klubu – niestety tylko na papierze. Była to wówczas we Włoszech praktyka niezwykle popularna, sięgały po nią największe kluby, ponieważ umożliwiała ona wydatki ponad stan przy jednoczesnym domknięciu budżetu na cały sezon. Gdy wyszło to na jaw kilka klubów – w tym m.in. Roma, Lazio i Napoli – stanęło przed widmem bankructwa. A wraz z nimi także Parma.
cały tekst
Borkos, nie chcesz mi machnąć z 5 stronek? oczywiście nie za darmo :)
Mam dla Ciebie temat
"Wpływ zachowania kibiców na stan kasy klubu któremu kibicują" :D
"Wpływ zachowania kibiców na stan kasy klubu któremu kibicują" :D
chetnie, ale nie mam czasu
po godzinach cisne z tlumaczeniem ksiazki i nic wiecej juz nie wyciagne z 24 godzin :P
po godzinach cisne z tlumaczeniem ksiazki i nic wiecej juz nie wyciagne z 24 godzin :P
i co masz na myśli pisząc o 'tworzeniu czegoś nowego'? przecież oni nie mają zamiaro zmieniać nazwy etc. klubu
Tego nie wiadomo, przykład jaki przyszedł z Salzburga, gdzie stworzono zupełnie nowy image klubu, każe być ostrożnym wobec takich akcji ze strony Red Bulla.
@ marek1234
Też mnie to zastanawia w jaki sposób kibice na to nie pozwolą. Odpalą w ramach protestu race czy co?
Nie kompromituj się.
Nie przyjdą na mecz i wytoczą szereg akcji protestacyjnych, które nie pozwolą rozwinąć skrzydeł nowemu tworowi.
Tego nie wiadomo, przykład jaki przyszedł z Salzburga, gdzie stworzono zupełnie nowy image klubu, każe być ostrożnym wobec takich akcji ze strony Red Bulla.
@ marek1234
Też mnie to zastanawia w jaki sposób kibice na to nie pozwolą. Odpalą w ramach protestu race czy co?
Nie kompromituj się.
Nie przyjdą na mecz i wytoczą szereg akcji protestacyjnych, które nie pozwolą rozwinąć skrzydeł nowemu tworowi.
Tego nie wiadomo, przykład jaki przyszedł z Salzburga, gdzie stworzono zupełnie nowy image klubu, każe być ostrożnym wobec takich akcji ze strony Red Bulla.
ale my nie mowimy od Red Bullu, ktory sobie tworzy klub promujace marke Red Bull
mowimy o Romie, ktora chce zrobic z Korony satelite
ale my nie mowimy od Red Bullu, ktory sobie tworzy klub promujace marke Red Bull
mowimy o Romie, ktora chce zrobic z Korony satelite
Ja pisałem o RB, bo tam wcześniej pojawił się temat, moze pomieszałem dwa wątki.
Pikniki przyjdą jak na Zawiszę. Raz w sezonie 5 tys na mecz z Lechem a tak 1500 i pusty stadion.
Na razie jeszcze nikt w Polsce nie wygrał, tocząc wojnę z grupami kibicowskimi.
Na razie jeszcze nikt w Polsce nie wygrał, tocząc wojnę z grupami kibicowskimi.