Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Piłkarskie pogaduchy
Ale chyba chodzi Ci o kluby grające w Premier League i Championship ;)
(edited)
(edited)
Oczywiście, że nas dogonili. Jak sami sobie wmawiamy, że jesteśmy do dupy i tylko narzekamy to za niedługo i Aborygeni nas dogonią.
co tu do wmawiania jest skoro wyniki same o tym świadczą skoro przez 20 lat nie potrafimy wejść do LM, a nasz największy sukces to pare rund ligi europy... do tego reprezentacja się kompromitowała a jak już wchodziła na turnieje finałowe to zbierała baty, o czym my rozmawiamy...
Nie mówię tylko o tym. Popatrz na reprezentację. Przed eliminacjami marzeniem chyba wszystkich było wygrać w końcu z Niemcami, i uplasować się na jak najlepszym miejscu w grupie. Wygraliśmy z Niemcami, jesteśmy liderami i co? A to, że i tak słabo grają, a że i tak nie awansują, a że jesteśmy tacy i owacy, a że po co oni grają w ogóle?
To samo z klubami. Przed jakimś meczem w europejskich pucharach się mówi, że niby nie mają szans, ale każdy po cichu liczy na jakiś sukces. A jak polski klub przegra to od razu, że to było do przewidzenia, że nie mają po co wychodzić na boisko, że polska piłka pada. Jak ma nie padać skoro sami nie wierzymy, że możemy coś osiągnąć?
To samo z klubami. Przed jakimś meczem w europejskich pucharach się mówi, że niby nie mają szans, ale każdy po cichu liczy na jakiś sukces. A jak polski klub przegra to od razu, że to było do przewidzenia, że nie mają po co wychodzić na boisko, że polska piłka pada. Jak ma nie padać skoro sami nie wierzymy, że możemy coś osiągnąć?
ale nic nie osiągnęliśmy jeszcze, w innych sportach nikt się nawet eliminacjami nie ekscytuje, to jest normalne, że drużyna wchodzi na turniej i od tamtego etapu się ogląda, a w piłce jedyne sukcesy to właśnie te eliminacje, bo nigdzie indziej nie gramy
jak na liczbę ludności i zainteresowanie piłką nożną to jesteśmy dnem w tym sporcie, nigdzie indziej na świecie chyba nie ma kraju, w którym jakiś sport byłby tak popularny i jednocześnie stał na tak beznadziejnym poziomie, mając na uwadze potencjał ludzki i gospodarkę 2, a nie 3 świata
jak na liczbę ludności i zainteresowanie piłką nożną to jesteśmy dnem w tym sporcie, nigdzie indziej na świecie chyba nie ma kraju, w którym jakiś sport byłby tak popularny i jednocześnie stał na tak beznadziejnym poziomie, mając na uwadze potencjał ludzki i gospodarkę 2, a nie 3 świata
Bo trzeba się dostosować. W siatkówkę gramy dobrze i oczekujemy sukcesów. W piłkę nie gramy dobrze i też oczekujemy sukcesów. Gdzie tu logika?
nikt nie oczekuje wygrania turnieju, tylko biorąc pod uwagę zainteresowanie i zarobki piłkarzy z tych bogatszych klubów dostanie się gdzieś chociaż, dlaczego Białoruś nawet może? mamy pół-amatorski poziom, a zawodnicy i trenerzy narzekają jak mają grać 2 mecze w tygodniu, bo 2 to oni już nie dadzą rady zagrać w tym samym składzie
Bo sami pompujemy ten balon. Jasne, że powinniśmy wymagać, ale skoro jednak nie dają rady to może przyzwyczaić się do tego?
Nie rozśmieszaj mnie. Przyzwyczajenie się do przeciętności nie jest w ogóle opcją. Polska ma potencjał bo to w końcu ponad 40 milionowy kraj. Tylko potrzeba czasu aby komunie nadrobić straty do innych krajów, które też przecież nie stoją w miejscu.
Jerome [del] to
Yeti
co tu do wmawiania jest skoro wyniki same o tym świadczą skoro przez 20 lat nie potrafimy wejść do LM, a nasz największy sukces to pare rund ligi europy... do tego reprezentacja się kompromitowała a jak już wchodziła na turnieje finałowe to zbierała baty, o czym my rozmawiamy...
Weź sprawdź kiedy Finowie grali na MŚ i ME (czy w ogóle?)
Weź sprawdź kiedy Finowie grali na MŚ i ME (czy w ogóle?)