Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Piłkarskie pogaduchy
Ronaldo wygra, bo w finale Euro gola strzelił Eder, a Atletico nie wygrało finału LM. Gdyby Eder strzelił w słupek, a Atleti wygrało karne, Ronaldo nie byłby faworytem. Taka to jest logika tego trofeum z dupy
Leszcz Kedira w 2014 wygrał MŚ i LM i też nikt o nim nie mówił :/
Villarreal 1 - 2 Osmanlispor
Ajax 3-2 Celta Vigo
"liga hiszańska jest najlepsza" xDDDDDDDDDDDDDDD
(edited)
Ajax 3-2 Celta Vigo
"liga hiszańska jest najlepsza" xDDDDDDDDDDDDDDD
(edited)
koleżko, ale ajax minimalnie przegral walke o 1 miejsce, a celta vigo była 6
teraz zdecydowanie hiszpanska jest najlepsza
real barca atleti to 3 najlepsze kluby na swiecie
a te dalsze zespoly typu sevilla czy villareal wlasnie wygrywaja ligi europy
legia 3-3 real
liga polska = liga hiszpanska
xD
teraz zdecydowanie hiszpanska jest najlepsza
real barca atleti to 3 najlepsze kluby na swiecie
a te dalsze zespoly typu sevilla czy villareal wlasnie wygrywaja ligi europy
legia 3-3 real
liga polska = liga hiszpanska
xD
Teraz? Oprę się na lubianej przez zwolenników PD teorii europejskich pucharów.
Atletico - zapewnili sobie awans do fazy pucharowej LM.
Barcelona - tylko katastrofa odebrałaby im awans i jest to raczej pewne, że zagrają na wiosnę w LM.
Sevilla - też raczej pewny awans, chociaż w przypadku porażki z Juve, Lyon może mocno u siebie powalczyć z Sevillą o byt w LM.
Real - :D remis z Legią mocno im pokrzyżował plany, bo w takiej formie niespodzianka ze Sportingiem jest jak najbardziej realna, a w ostatnim meczu z Borussią na pewno faworytem nie będą.
Bilbao - trafili do jak się okazało mocnej grupy, gdzie każdy zespół ma szansę na awans jeszcze. I nie wiadomo czy na wiosnę będą grać w pucharach.
Celta Vigo - póki co jest poza LE, a o awans powalczy ze Standardem Liege, z którym już remisowała w tym sezonie.
Villarreal - nie oszukujmy się, ale 1 punkt z Osmanlisporem nie zachwyca. Ciężko im będzie o awans.
Więc w najlepszym przypadku, owszem, może się skończyć 7/7, ale w najgorszym może to być 2/7, a to dla Hiszpanów byłaby tragedia. Chociaż nie ma co patrzeć na te skrajne przykłady. Jak będzie, zobaczymy.
Atletico - zapewnili sobie awans do fazy pucharowej LM.
Barcelona - tylko katastrofa odebrałaby im awans i jest to raczej pewne, że zagrają na wiosnę w LM.
Sevilla - też raczej pewny awans, chociaż w przypadku porażki z Juve, Lyon może mocno u siebie powalczyć z Sevillą o byt w LM.
Real - :D remis z Legią mocno im pokrzyżował plany, bo w takiej formie niespodzianka ze Sportingiem jest jak najbardziej realna, a w ostatnim meczu z Borussią na pewno faworytem nie będą.
Bilbao - trafili do jak się okazało mocnej grupy, gdzie każdy zespół ma szansę na awans jeszcze. I nie wiadomo czy na wiosnę będą grać w pucharach.
Celta Vigo - póki co jest poza LE, a o awans powalczy ze Standardem Liege, z którym już remisowała w tym sezonie.
Villarreal - nie oszukujmy się, ale 1 punkt z Osmanlisporem nie zachwyca. Ciężko im będzie o awans.
Więc w najlepszym przypadku, owszem, może się skończyć 7/7, ale w najgorszym może to być 2/7, a to dla Hiszpanów byłaby tragedia. Chociaż nie ma co patrzeć na te skrajne przykłady. Jak będzie, zobaczymy.
Jak będzie 2/7 to będziemy rozmawiać;) bo póki co może pójść w obie strony
Dlatego napisałem, że skrajne przykłady można odstawić i zobaczyć jak się to zakończy :)
liga polska = liga hiszpanska
no właśnie takie teksty lecą ze strony januszy barcy, tylko że chodzi im o wyższość hiszpańskiej nad angielska
no właśnie takie teksty lecą ze strony januszy barcy, tylko że chodzi im o wyższość hiszpańskiej nad angielska
Real - :D remis z Legią mocno im pokrzyżował plany, bo w takiej formie niespodzianka ze Sportingiem jest jak najbardziej realna, a w ostatnim meczu z Borussią na pewno faworytem nie będą.
Remis z Legią nic Realowi nie zmienił. Tak czy siak muszą wygrać oba mecze aby mieć pierwsze miejsce w grupie. Ze Sportingiem wygrają bo raz, że kilku ważnych piłkarzy wróci. Dwa, że Sporting spuścił z tonu. BvB też gra słabiej a pisanie, że w meczu z nimi na Bernabeu Real nie będzie faworytem jest śmieszne :>
(edited)
Remis z Legią nic Realowi nie zmienił. Tak czy siak muszą wygrać oba mecze aby mieć pierwsze miejsce w grupie. Ze Sportingiem wygrają bo raz, że kilku ważnych piłkarzy wróci. Dwa, że Sporting spuścił z tonu. BvB też gra słabiej a pisanie, że w meczu z nimi na Bernabeu Real nie będzie faworytem jest śmieszne :>
(edited)
Śmieszne to jest pisanie, że wygrają ze Sportingiem, gdy kilka dni temu mieli "sypnąć workiem bramek" z Legią, a ledwie zdołali zremisować. Poza tym dwa punkty więcej zapewniłyby Realowi już na ten moment awans, a tymczasem Sporting ma jeszcze szansę.
ale fakt faktem, że Zizezu Zizą wystawił jakieś dziwne 424 z dziurą w środku pola, chyba chciał przetestować czy tak się w ogóle grać
Legii nie chcę wyniku odbierać, ale to co odawalali pomocnicy i obrońcy przy golach, zwłaszcza tym Ofoe...:d
przy 2:0 myśleli, że jest po meczu
u siebie, z BvB, będą na lajcie faworytem, co nie znaczy, że na pewno wygrają...
Legii nie chcę wyniku odbierać, ale to co odawalali pomocnicy i obrońcy przy golach, zwłaszcza tym Ofoe...:d
przy 2:0 myśleli, że jest po meczu
u siebie, z BvB, będą na lajcie faworytem, co nie znaczy, że na pewno wygrają...
łatwiej będzie grać realowi z borussia niż z legią bo z legią pilkarze sie zablokowali psychicznie. po prostu legia to za słaby przeciwnik dla takiego realu i real nie mógł normalnie grać xd
Z borussią bedzie latwiej bo borussia gra rodosny futbol. Pilkarze magiery są świetnie zorganizowani taktycznie, zakładają wysoki pressing, przecinają kluczowe podania itd.