Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Piłkarskie pogaduchy

2017-01-20 14:24:23
w PES6 był kapitalny tryb gry - wybierało się z tego co pamiętam ligę lub kontynent lub 4 kluby i gra losowała z nich skład którym grałeś:)
2017-01-20 15:28:46
Tak, ile ja w godzin w to grałem :D
2017-01-20 19:37:54
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego polscy piłkarze po zakończeniu kariery wariują, nie potrafią znaleźć dla siebie zajęcia i przetracają swoje majątki? Jeśli tak, to odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta. Są totalnie oderwani od rzeczywistości. Doskonałym potwierdzeniem tej śmiałej tezy jest Bartłomiej Pawłowski.


W dzisiejszej rozmowie z "Przeglądem Sportowym", skrzydłowy Lechii Gdańsk opowiada o swojej rehabilitacji w tureckim Belek. Pawłowski mógł dochodzić do pełni zdrowia w Polsce, ale stwierdził, że chce przygotowywać się do rundy wiosennej z drużyną i da z siebie sto procent, wykonując nadludzki wysiłek nawet po godzinach. We wspomnianej rozmowie mówi: Wstaję 7.10-7.15. Przygotowuję się do rozruchu. Trochę horrendalna pora, bo w Polsce o tej porze zazwyczaj jeszcze śpię. Trudno się przestawić. Nie jest to zbyt przyjemne, ale taką mamy pracę.

Po jakimś czasie na stronie "PS" słowo 'horrendalna' zmieniono na 'dziwna', dodano także adnotację o zmianie strefy czasowej (w Polsce jest wówczas 5:15), a także dopisano, że mimo tego nasz bohater nie narzeka na swój los. Tak czy inaczej - te słowa to jawna kpina ze znakomitej większości polskiego społeczeństwa. Tym bardziej, że cały akapit zatytułowano 'Nieludzka godzina'.

Ilu z Was codziennie wstaje bowiem przed siódmą? Ilu musi zasuwać od bladego świtu, by zarobić na swoje utrzymanie? Nawet uczniowie przez kilkanaście lat swojej edukacji przyzwyczajeni są do wstawania z samego rana, rozpoczynając zajęcia od ósmej. A co dopiero mają powiedzieć ekspedientki, ochroniarze, listonosze czy magazynierzy, pracujący często po nocach? Pawłowski jednak najwidoczniej wychowywał się w lesie - dla niego siódma rano to horrendalna pora, o której typowy Polak smacznie śpi. A po przebudzeniu zastanawia się jakie to ciężkie życie mają piłkarze.

W kolejnych zdaniach Pawłowski niestety brnie dalej w użalanie się nad sobą. Po śniadaniu musi zaliczyć obowiązkową, godzinną drzemkę - po wstawaniu o tak nieludzkiej godzinie "nie za bardzo ogarnia co się dzieje i musi się położyć". To jest naprawdę niewiarygodne. Facet wstaje o siódmej, przez pół godziny biega, po czym musi się przespać, bo już nie wyrabia ze zmęczenia. Sam mam kilku znajomych, którzy podobnie zaczynają dzień, po czym jednak idą do pracy na osiem godzin, a nie urządzają sobie drzemki. Tak katować swój organizm? Nienormalni.

Na całe szczęście, Pawłowski ma jednak chwilę relaksu. Po treningu idzie na lunch, po czym dostaje trzy godziny wolnego. Potem przychodzą kolejne zajęcia, po czym chłopaki pykają sobie w FIFĘ, żeby odpocząć. Po całym dniu harówy, nadludzkiego wysiłku i wstawianiu o horrendalnej porze, należy mu się to jak psu buda. Teraz przynajmniej już wiemy, dlaczego Pawłowskiemu nie udało się w Maladze. Tam plan dnia prawdopodobnie wyglądał jeszcze bardziej intensywnie, więc nasz utalentowany skrzydłowy zwyczajnie nie dosypiał i ostatecznie musiał wrócić do Ekstraklasy.

A za piętnaście lat taki Pawłowski obudzi się - już nie o siódmej, a o dziesiątej - uświadomi sobie, że nie musi iść na trening, a w weekend nie czeka go mecz i postanowi ułożyć sobie nowy plan na życie. Agent nieruchomości? Nie, dress code to nie dla mnie. W kopalni za mało płacą, poza tym trzeba pracować kilka godzin z rzędu bez możliwości drzemki. To co, może szkolenie młodzieży albo w ogóle własna akademia? Brzmi interesująco...


xDD

Ja to mam przerąbane bo wstaje o 5 xd

2017-01-20 19:45:27
Królestwo bym oddał aby wstawać o 5.
2017-01-20 21:49:33
Ja o 4-tej na szczęście nie codziennie:)
2017-01-20 21:51:19
Czyli wariat nie jestem:) Ja za młodu zrobiłem sobie papierowego managera. Można było trenować wszystkie zespoły z encyklopedii Fuji. Kostki i losowanko, prawdopodobieństwa, decyzje - emocje były.
2017-01-20 22:09:06
A to poszedłem w inną stronę bo zrobiłem sobie takiego menadżera, że sam byłem piłkarzem konkretnej drużyny, gdzie grali zawodnicy, którzy faktycznie w niej rzeczywiście występowali w tamtym czasie. Mecze grałem w weekendy, co tydzień w swoim pokoju piankową piłką, a za bramkę robiło biurko. I nawet finanse jakieś tam ogarniałem, bo aktualizowałem saldo drużyny przychodami z biletów i transferów :D
2017-01-20 22:34:11
Ja po 98 rysowalem na a3 sklady najlepszych druzyn i puchary :P
2017-01-20 23:10:51
A ja tam sie zgadzam, ze 7 to nieludzka godzina
Podobno mozg pracuje na pelnych obrotach dopiero od 10
2017-01-21 17:22:18
Pawłowski prywatnie spoko gość, aż dziwne, że coś takiego powiedział
2017-01-22 16:12:45
2017-01-23 14:46:33


ktoś wie o co tu chodziło i dlaczego żółta?
2017-01-23 15:39:56
V chciał tak podać bramkarzowi by ten mógł złapać piłkę.

Nie mam pojęcia za co żółta (jaki przepis złamał) i również jestem ciekaw.

2017-01-23 15:58:53
Może zostało potraktowane jako niesportowe zachowanie.. Próba ośmieszenia przeciwnika. Ale w sumie to nie wiem czy jest taki przepis, chyba co do goli nie można pewnych rzeczy zrobić, ale pewności nie mam.
2017-01-23 16:10:05
Niesportowe zachowanie to pchnąć kogoś, opluć, albo pokazać gest a nie bawić się piłką... GK nie mógł tej piłki złapać po podaniu głową V, bo ten wcześniej ją przyjął nogą, ALE nie złapał jej, więc tematu tak jakby nie powinno być. Zresztą nawet gdyby tę piłkę złapał to powinno się skończyć na pośrednim rzucie wolnym i tyle.

Jeżeli faktycznie zostało to uzasadnione "niesportowym zachowaniem" to znaczy, że piłka idzie w złym, smutnym kierunku. Czekam na żółte dla Neymara za efektowne kiwki...
(edited)
2017-01-23 16:16:09
wyczytałem w komentarzach pod filmikiem, że jeśli piłkarz wykona jakiś trik etc. żeby podać piłkę bramkarzowi głową czy klatką piersiową to sędzia go może ukarać, ale nie wiem czy ten chłop co napisał komentarz jest odpowiednio kompetentny

it actually is illegal referees can penalise a player if he "uses a deliberate trick to pass the ball (including from a free kick) to the goalkeeper with the head, chest, knee etc. to circumvent the law, whether or not the goalkeeper touches the ball with the hands