Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Piłkarskie pogaduchy
moje nowe osiedle na start tylko JMDI obsługuje. to nie krzak raczej.. ale i UPC chyba wchodzi na osiedle też powoli..
tanio :) jezeli net dobrze smiga to bierz i nie zastanawiaj sie ... ja zmieniam z nc+ na UPC jesienia bo zyskam kanaly eleven darmo :)
Drutex-Bytovia Bytów pokonała Lechię Gdańsk 1:0 w meczu 1/16 Pucharu Polski. Gola na wagę awansu strzelił Sebastian Kamiński. To kolejny sezon, w którym kibice Lechii muszą się obejść smakiem w tych rozgrywkach.
HAHAHAHAHAHA
BRAWO JANUSZEX
HAHAHAHAHAHA
BRAWO JANUSZEX
Krajowy puchar to gówno, więc dobrze, że odpadli. Tam większość, grubo po 30 więc muszą oszczędzać siły.
Ciekawe rzeczy się działy w meczu Strasbourg - Lille. Lille wykorzystało 3 zmiany w pierwszej połowie a w 63. minucie ich GK rzucił piłką w głowę rywala i dostał czerwo. Na bramce stanął De Preville - napastnik - i nawet setkę obronił, ale po stracie gola przeniósł się do ataku żeby gonić wynik a na bramce stanął jakiś Murzyn. Ostatecznie Lille wtopiło 0-3.
Wczoraj Nantes też trzy zmiany wykorzystało w pierwszych 25min, co to nowa moda we Francji? :D
Przepowiednia się sprawdza jakaś tam, że żółta fala zaleje świat :D
Słowa Kucharczyka po kompromitującym remisie z Sheriffem Tiraspol spisał portal legia.net. 26-latek wyznał między innymi, że przeciętny człowiek nie musi pracować w weekendy, więc nie wie jak wygląda życie piłkarza.
Człowiek z zewnątrz tego nie doświadczy. Gramy sześćdziesiąt meczów w sezonie. Wszyscy nam powtarzają, że mamy długą przerwę zimową, ale pamiętajcie, iż my odpoczywamy tylko przez dwa i pół tygodnia, ponieważ później przez miesiąc przygotowujemy się do gry. Składając wszystkie nasze wolne dni w ciągu roku skleimy może miesiąc. Inni ludzie nie pracują w weekendy, święta itd. Nie chcę się tłumaczyć, po prostu wyjaśniam, że jesteśmy nie tyle zmęczeni fizycznie, tylko psychicznie.
W przerwie letniej mieliśmy trzynaście dni wolnego. Chyba nikt nie chciałby wrócić do swoich obowiązków po tak intensywnej pracy. Ja natomiast leczyłem się, więc nie odpoczywałem od 5 stycznia. Nie miałem trzech dni z rzędu bez pracy. Niektórzy nie widują się z rodzinami, bo zdążą w nocy wrócić z meczu, później jadą na trening, a następnie znów ruszamy w trasę. Nikt nie widzi, ile musimy poświęcić życia rodzinnego.
:D Biedni piłkarze :D
Człowiek z zewnątrz tego nie doświadczy. Gramy sześćdziesiąt meczów w sezonie. Wszyscy nam powtarzają, że mamy długą przerwę zimową, ale pamiętajcie, iż my odpoczywamy tylko przez dwa i pół tygodnia, ponieważ później przez miesiąc przygotowujemy się do gry. Składając wszystkie nasze wolne dni w ciągu roku skleimy może miesiąc. Inni ludzie nie pracują w weekendy, święta itd. Nie chcę się tłumaczyć, po prostu wyjaśniam, że jesteśmy nie tyle zmęczeni fizycznie, tylko psychicznie.
W przerwie letniej mieliśmy trzynaście dni wolnego. Chyba nikt nie chciałby wrócić do swoich obowiązków po tak intensywnej pracy. Ja natomiast leczyłem się, więc nie odpoczywałem od 5 stycznia. Nie miałem trzech dni z rzędu bez pracy. Niektórzy nie widują się z rodzinami, bo zdążą w nocy wrócić z meczu, później jadą na trening, a następnie znów ruszamy w trasę. Nikt nie widzi, ile musimy poświęcić życia rodzinnego.
:D Biedni piłkarze :D