Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Piłkarskie pogaduchy
To jest nawet ciekawe, słońca nie ma a Tobie tak przygrzało :-P
piszesz o tym, że PL jest wyrównane, spłaszczone i każdy z kazdym może wyggrać. Jeśli lider i vice-lider kręca wyniki ponad 90p to raczej nie ma o tym mowy. Dół i środek tabeli może i jest - ale to w każdej lidze.
Bzdura, Ty nic nie rozumiesz, gadka z Tobą to jak tłumaczenie 3-latkowi, że nie może wziąć sobie tej zabawki.
typowe dla Ciebie. Lider i vice-lider mają dorobek powyżej 98pkt a Ty chcesz mi udowodnić, że z każdym mogą przegrać? No kurwa - za przeproszeniem słabo to wszystkim wychodzi, albo w końcu czołówka PL osiągneła poziom Barcy i Realu :>
po prostu padłeś ofiarę własnej teorii. Obecne PL nijak ma się do tego co piszesz ;)
Padłem w Twoich oczach. A Ty nie myślisz. Zatem nie przeszkadza mi to.
Nie będę tłumaczył 5 razy tego samego do ściany, bo ona i tak nie zrozumie.
Nie będę tłumaczył 5 razy tego samego do ściany, bo ona i tak nie zrozumie.
zrozumiem - jeśli logicznie mi wytłumaczysz jak ekipy kręcące wynik powyżej 90pkt w lidze są w stanie przegrać z każdym to przyznam Ci rację. Sądzę, że nie jesteś w stanie a Twoja odpowiedź będzie: bredzisz amebo.
Jeśli przeanalizujesz ostatnie chociażby 5 sezonów w PL, to zauważysz jak ta liga jest wymagająca. Układ tabeli w czołówce zmieniał się co sezon.
Punkty nic do tego nie mają.
Barcelona gra z Leganes a w tym czasie City mierzy się z Tottenhamem.
Jak myślisz kto ma większe wyzwanie, kto musi bardziej walczyć i grać lepiej, żeby co tydzień mierzyć się z wymagającymi rywalami?
Ile warta jest depcząca po piętach Barcie i Realowi Valencia, pokazała LE.
Łomot od średniaka z Anglii
Punkty nic do tego nie mają.
Barcelona gra z Leganes a w tym czasie City mierzy się z Tottenhamem.
Jak myślisz kto ma większe wyzwanie, kto musi bardziej walczyć i grać lepiej, żeby co tydzień mierzyć się z wymagającymi rywalami?
Ile warta jest depcząca po piętach Barcie i Realowi Valencia, pokazała LE.
Łomot od średniaka z Anglii
Barcelona gra z Leganes a w tym czasie City mierzy się z Tottenhamem.
a to dobre, a jak Barca gra z Sevilla to z kim gra wtedy City - może być, że z WHU? Mecz na szczycie xD
Jak myślisz kto ma większe wyzwanie, kto musi bardziej walczyć i grać lepiej, żeby co tydzień mierzyć się z wymagającymi rywalami?
nie wiem, trudno ocenić czy bardziej wymagające dla City jest WHU czy dla Realu Girona. Potrafisz to jednoznacznie określić?
Ile warta jest depcząca po piętach Barcie i Realowi Valencia, pokazała LE.
ten sezon był wyjątkowo dobry dla PL, zgoda.
Czy wytłumaczysz mi jak się ma teoria, że w PL mistrzem może zostać każdy, że może przegrać z każdym itd. skoro liderzy kończą ligę z dorobkiem 90-100 pkt?
a to dobre, a jak Barca gra z Sevilla to z kim gra wtedy City - może być, że z WHU? Mecz na szczycie xD
Jak myślisz kto ma większe wyzwanie, kto musi bardziej walczyć i grać lepiej, żeby co tydzień mierzyć się z wymagającymi rywalami?
nie wiem, trudno ocenić czy bardziej wymagające dla City jest WHU czy dla Realu Girona. Potrafisz to jednoznacznie określić?
Ile warta jest depcząca po piętach Barcie i Realowi Valencia, pokazała LE.
ten sezon był wyjątkowo dobry dla PL, zgoda.
Czy wytłumaczysz mi jak się ma teoria, że w PL mistrzem może zostać każdy, że może przegrać z każdym itd. skoro liderzy kończą ligę z dorobkiem 90-100 pkt?
dodam jeszcze, że City/Liverpool zbudowali ekipy, które będa rządzić w PL przez najbliższe lata, a City to już na pewno nie zejdzie poniżej vice-lidera :P
a to dobre, a jak Barca gra z Sevilla to z kim gra wtedy City - może być, że z WHU? Mecz na szczycie xD
Tak, West Ham wciąga nosem Twoją Sevillę. Nie masz nawet co porównywać.
--
nie wiem, trudno ocenić czy bardziej wymagające dla City jest WHU czy dla Realu Girona. Potrafisz to jednoznacznie określić?
Oczywiście, że tak.
Walnę Ci przykładami
Pojedynki Barcelony i City :
Real/Liverpool
Atletico/ Tottenham
Valencia/Chelsea
Getafe/ MU
Espanyol/Arsenal
Sociedad/Everton
Betis/West Ham
Trzeba być ignorantem albo głupcem, żeby nie zauważyć kto ma ciężej.
--
Czy wytłumaczysz mi jak się ma teoria, że w PL mistrzem może zostać każdy, że może przegrać z każdym itd. skoro liderzy kończą ligę z dorobkiem 90-100 pkt
Bzdura. Nigdzie nie napisałem, że mistrzem może zostać każdy. Kłamiesz i manipulujesz faktami. Typowe, już szukasz ucieczki tylnymi drzwiami bo widzisz, że wpadasz w bagno.
Pisałem, że każdy może wygrać z każdym.
Jeśli grają między sobą Liv/City/Chelsea/MU/Ars/Totten/Everton/WHU nikt nie jest w stanie przewidzieć zwycięzcy. I nikogo nie dziwią porażki jednych z drugimi.
Co do punktów, w tym sezonie City i Liverpool dokonały czegoś, co jest awykonalne.
Wspięły się na niesamowity poziom.
Co pokazała chociażby LM.
Tak, West Ham wciąga nosem Twoją Sevillę. Nie masz nawet co porównywać.
--
nie wiem, trudno ocenić czy bardziej wymagające dla City jest WHU czy dla Realu Girona. Potrafisz to jednoznacznie określić?
Oczywiście, że tak.
Walnę Ci przykładami
Pojedynki Barcelony i City :
Real/Liverpool
Atletico/ Tottenham
Valencia/Chelsea
Getafe/ MU
Espanyol/Arsenal
Sociedad/Everton
Betis/West Ham
Trzeba być ignorantem albo głupcem, żeby nie zauważyć kto ma ciężej.
--
Czy wytłumaczysz mi jak się ma teoria, że w PL mistrzem może zostać każdy, że może przegrać z każdym itd. skoro liderzy kończą ligę z dorobkiem 90-100 pkt
Bzdura. Nigdzie nie napisałem, że mistrzem może zostać każdy. Kłamiesz i manipulujesz faktami. Typowe, już szukasz ucieczki tylnymi drzwiami bo widzisz, że wpadasz w bagno.
Pisałem, że każdy może wygrać z każdym.
Jeśli grają między sobą Liv/City/Chelsea/MU/Ars/Totten/Everton/WHU nikt nie jest w stanie przewidzieć zwycięzcy. I nikogo nie dziwią porażki jednych z drugimi.
Co do punktów, w tym sezonie City i Liverpool dokonały czegoś, co jest awykonalne.
Wspięły się na niesamowity poziom.
Co pokazała chociażby LM.
Gdyby logika miała ręce, to walnęłaby Ci młotem prosto w łeb.
Jesteś kompletnym ignorantem. PL jest dziś najsilniejszą ligą. I żadne rankingi tego nie zmienią.
Faktem jest, że Real czy Barcelona poziomem są na równi z City czy Liverpoolem, a może nawet ciut wyżej.
Ale rywalizację w lidze hiszpańskiej mają zdecydowanie łatwiejszą.
Jesteś kompletnym ignorantem. PL jest dziś najsilniejszą ligą. I żadne rankingi tego nie zmienią.
Faktem jest, że Real czy Barcelona poziomem są na równi z City czy Liverpoolem, a może nawet ciut wyżej.
Ale rywalizację w lidze hiszpańskiej mają zdecydowanie łatwiejszą.
no pewnie .... przeciez te wszystkie leganesy - osasuny itp to w Championship by sie pocily by pkt-y ugrac ;)
Pewnie w środku tabeli by siedzieli he he
A Sevilla/Sociedad walczyliby o utrzymanie w Premier League
A Sevilla/Sociedad walczyliby o utrzymanie w Premier League
dla mnie ta LaLiga w przypadku FCB czy Realu + Atletico to jakies okolo 25 sparingow i nabijania statow + 10-12 powaznych spotkan na poziomie dla kazdej z 3 powyzszych druzyn ;) w PL jest conajmniej odwrotnie o ile nie gorzej z presja oraz trudnoscia spotkania/rywala