Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Piłkarskie pogaduchy
Jak można spamować wątek "piłkarskie pogaduchy" rozmawiając o piłce? Sam tytuł jest o wszystkim i o niczym, byleby w jakiś sposób powiązane to było z piłką.
Nie zgadzam się. To co jest gwizdane na różnych boiskach, często w Anglii przechodzi niezauważone.
Tak, z gwizdaniem fauli różnie, ale z kopaniem nie, gość skopany w Angli, byłby tak samo skopany we Francji i tak samo w Hiszpanii, czy poszczególni sędziowie zakwalifikowaliby poszczególne skopania jako faule to już inna sprawa, ale skopany zawodnik wszystko odczułby tak samo.
Tak, z gwizdaniem fauli różnie, ale z kopaniem nie, gość skopany w Angli, byłby tak samo skopany we Francji i tak samo w Hiszpanii, czy poszczególni sędziowie zakwalifikowaliby poszczególne skopania jako faule to już inna sprawa, ale skopany zawodnik wszystko odczułby tak samo.
Zgoda.
Natomiast sędziowie w Hiszpanii czy Włoszech swoim gwizdaniem w jakiś sposób ograniczają ilość tych 'kopniaków'
Natomiast sędziowie w Hiszpanii czy Włoszech swoim gwizdaniem w jakiś sposób ograniczają ilość tych 'kopniaków'
Jak część postów to jest obrażanie lub pisanie w kółko tego samego to można.
(edited)
(edited)
wiec Adamie nie zgadzam sie z toba .... dla mnie staty karla nie robia wrazenie ... niech zmieni lige i tam sie wykaze to wtedy mozna go zestawiac z najlepszymi w historii... obecnie gra wg mnie z w 70 % z ogorkami w lidze - a to ze sie zepnie na pare meczy w sezonie i wsadzi kilka bramek nie oznacza ze jest zawodnikiem uniwersalnym na kazda miare i kazda lige ... w FCB sie sprawdza i na tym zakoncze :)
no no masz/ macie rację, taki np żelek po przejściu do Juventusu okazało się, że jest gorszy od Piątka xd
muzgofcy!
zweryfikujmy teraz resztę he he he he
no no masz/ macie rację, taki np żelek po przejściu do Juventusu okazało się, że jest gorszy od Piątka xd
muzgofcy!
zweryfikujmy teraz resztę he he he he
uderz w stół a nożyce się odezwą:)
Ale w sumie nie dziwi mnie, że nie zrozumiałeś sarkazmu, jeżeli mowa w nim o krystynie:)
Użyłem tej samej ''logiki'' co forumowicze piszący, że Messi jest tylko dlatego dobry bo gra w Barcelonie w Hiszpanii, a w innej lidze by się nie sprawdził i nie miał by takich kosmicznych statystyk. Według tej ''waszej'' logiki'' Cristina już nie jest tak dobry za jakiego go uważano bo po przejściu do Juventusu miał w sezonie mniej strzelonych goli od naszego kristofa Piątka he he he choć Ronaldo był szykowany na króla strzelców serie A i prosze mi tu nie bredzic o pozycjach na boisku i zadaniach, bo miał łatwo zdetronizować klasyfikacje strzelców, a zdetronizował go kristof Piątek he he he
Ale w sumie nie dziwi mnie, że nie zrozumiałeś sarkazmu, jeżeli mowa w nim o krystynie:)
Użyłem tej samej ''logiki'' co forumowicze piszący, że Messi jest tylko dlatego dobry bo gra w Barcelonie w Hiszpanii, a w innej lidze by się nie sprawdził i nie miał by takich kosmicznych statystyk. Według tej ''waszej'' logiki'' Cristina już nie jest tak dobry za jakiego go uważano bo po przejściu do Juventusu miał w sezonie mniej strzelonych goli od naszego kristofa Piątka he he he choć Ronaldo był szykowany na króla strzelców serie A i prosze mi tu nie bredzic o pozycjach na boisku i zadaniach, bo miał łatwo zdetronizować klasyfikacje strzelców, a zdetronizował go kristof Piątek he he he
No ok, nie wyczułem sarkazmu, mój błąd.
Ale też nie mów "waszej logiki" bo ja czegoś takie nie pisałem i się z tym nie zgadzam.
No i Krystyna to jednak na LM przyszedł a nie na serie A
Ale też nie mów "waszej logiki" bo ja czegoś takie nie pisałem i się z tym nie zgadzam.
No i Krystyna to jednak na LM przyszedł a nie na serie A
Wiem, że tego nie pisałeś, dlatego w swoim poście użyłem sformułowania forumowicze piszący,
pozniej użyłem ''waszej'' cudzysłów zastosowany celowo, nie skierowany do Ciebie, tylko osób, które wyznają tą dziwną teorię,
Rozumiem też argumenty, że to sport zespołowy, ale jednak zawodnicy biorący w nim udział są indywidualnie rozliczani ze statystyk, a te Messi ma kosmiczne, można go nie lubić, ale trzeba przyznać, że karzeł na sterydach, czy też nie wymiata.
Nie znam jego historii, czy dalej bierze legalnie sterydy, czy już nielegalnie, ale wszyscy o tym wiedzą, że sport zawodowy na sterydach stoi.
pozniej użyłem ''waszej'' cudzysłów zastosowany celowo, nie skierowany do Ciebie, tylko osób, które wyznają tą dziwną teorię,
Rozumiem też argumenty, że to sport zespołowy, ale jednak zawodnicy biorący w nim udział są indywidualnie rozliczani ze statystyk, a te Messi ma kosmiczne, można go nie lubić, ale trzeba przyznać, że karzeł na sterydach, czy też nie wymiata.
Nie znam jego historii, czy dalej bierze legalnie sterydy, czy już nielegalnie, ale wszyscy o tym wiedzą, że sport zawodowy na sterydach stoi.
dlugo jeszcze bedziecie sie wzajemnie przepraszac i calowac po dupach ... mdli jak sie to czyta... smierdzi pedalstwem
(edited)
(edited)