Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Piłkarskie pogaduchy
Z tymi kompilacjami to pomyliłeś mnie z kimś innym :) oj dobra z tym Ronaldo może lekko przesadziłem, ale biorąc pod uwagę to, ze przegrał rywalizację z takimi tuzami jak emeryt Quagliarella, albo Zapata czy nawet w pierwszym sezonie Piątkiem to potwierdza tylko to, ze we Włoszech nie jest nr jeden ;) ale zobaczymy co będzie w kolejnym.
Co do kompilacji to faktycznie omyłka, sorry za hejt.
Co do Ronaldo to przyznaj, że nie widziałes w tym sezonie nawet jednego całego meczu Juve od początku do konca, nie wspominając o kilku pod rząd :P
Z zachowawczą postawą Allegriego, ostrą grą antyJuve nawet ligowego planktonu, bez wsparcia w schematach ofensywnych (jeden wielki chaos) nawet 4 lata młodszy CR nie byłby królem strzelców. Serie A to specyficzna liga, gdzie królami często zostają emeryci (Del Piero, Toni, Totti, Quag), lub właściwie nołnejmy (Lucarelli, Di Natale, Hubner), a jeżeli koronę zgarnia już jakaś gwiazda to tylko przy duzym wsparciu ofensywnym kolegów (Szewa, Ibra, Higuain, Cavani).
Nikt tu prawie nigdy nie gra na dowalanie kolejnych bramek, czy podawanie trudniejszych piłek ALE do gwiazdy. GRa sie na 1-0, 2-1 a kto strzeli to juz mało wazne :D i takim sposobem często królami zostają juz emeryci od ktorych nie wymaga sie już np. defensywy (od CR defensywy TEŻ sie wymagało... sporo odbierał na pozycji prawie LO etc....).
Co do Ronaldo to przyznaj, że nie widziałes w tym sezonie nawet jednego całego meczu Juve od początku do konca, nie wspominając o kilku pod rząd :P
Z zachowawczą postawą Allegriego, ostrą grą antyJuve nawet ligowego planktonu, bez wsparcia w schematach ofensywnych (jeden wielki chaos) nawet 4 lata młodszy CR nie byłby królem strzelców. Serie A to specyficzna liga, gdzie królami często zostają emeryci (Del Piero, Toni, Totti, Quag), lub właściwie nołnejmy (Lucarelli, Di Natale, Hubner), a jeżeli koronę zgarnia już jakaś gwiazda to tylko przy duzym wsparciu ofensywnym kolegów (Szewa, Ibra, Higuain, Cavani).
Nikt tu prawie nigdy nie gra na dowalanie kolejnych bramek, czy podawanie trudniejszych piłek ALE do gwiazdy. GRa sie na 1-0, 2-1 a kto strzeli to juz mało wazne :D i takim sposobem często królami zostają juz emeryci od ktorych nie wymaga sie już np. defensywy (od CR defensywy TEŻ sie wymagało... sporo odbierał na pozycji prawie LO etc....).
Nie lubię korzystać z tego źródła informacji ale artykuł fajny :-)
http://www.sport.pl/pilka/7,64946,25010904,mino-raiola-szara-eminencja-futbolu-zongluje-cenami-prowizjami.html#s=SPRE_Link_1
http://www.sport.pl/pilka/7,64946,25010904,mino-raiola-szara-eminencja-futbolu-zongluje-cenami-prowizjami.html#s=SPRE_Link_1
Raiola i Mendes to największe raki piłki kopanej
A tymczasem nasz sympatyczny kolega borkos, robi z siebie pośmiewisko twittera :-D
Seria A zdecydowanie mocniejsza od La Ligi (bo przecież więcej punktów trzeba do mistrzostwa he he), a Juventus zdecydowanie mocniejszy od Barcelony. I klub z tradycjami, a Barca tylko sypie kasą :-D
Liczę, że Juve zdrowo oberwie w LM, skończy się lunatykowanie he he
Seria A zdecydowanie mocniejsza od La Ligi (bo przecież więcej punktów trzeba do mistrzostwa he he), a Juventus zdecydowanie mocniejszy od Barcelony. I klub z tradycjami, a Barca tylko sypie kasą :-D
Liczę, że Juve zdrowo oberwie w LM, skończy się lunatykowanie he he
zreszta ekipa blaznow sie kruszy powoli ..... gustavSEDES ( del ) , borkos ( prawie del ) cyfron/mareczek ( szkoda ze nie del ) , Malebo ( ten zabawny wiec oby nie DEL ) .... i dwa słoje ( siekierka i NS-tęcza ... ci akurat moga zostac - jest z kogo sie smiac po wybitnych pojedynkach 7egii ) XD
(edited)
(edited)
Barca ostatnio sypie kasą :-) ale Juve to jednak dużo brakuje.
Co do Malebo się nie zgadzam.
Zdecydowanie wolę rozmawiać z markiem cyferką
NS-a szanuję. Traci głowę na punkcie Legii, ale trudno.
Zdecydowanie wolę rozmawiać z markiem cyferką
NS-a szanuję. Traci głowę na punkcie Legii, ale trudno.
ja wrecz odwrotnie
1. ja podtrzymuje zdanie
2. zdecydowanie nie wole ( omijam - nie czytam )
3. nie szanuje
1. ja podtrzymuje zdanie
2. zdecydowanie nie wole ( omijam - nie czytam )
3. nie szanuje
W tej kwestii porozumienia nie znajdziemy. Trudno
Widocznie lubisz jak ktoś próbuje robić z Ciebie w gadce głupka. Bo taki jest jedyny cel malebo, sensu tam żadnego nie ma, niczego zabawnego tym bardziej.
Widocznie lubisz jak ktoś próbuje robić z Ciebie w gadce głupka. Bo taki jest jedyny cel malebo, sensu tam żadnego nie ma, niczego zabawnego tym bardziej.
nie wdaje sie w gadke .. czytam for fun .... niektore bzdury sa zabawne :) a czasem cos nawet z sensem napisze co nie mozna powiedziec o pozostalych z #BłazenTEAM
Masz pokraczną logikę :-P
Przeszkadza Ci NS czy cyferka, a wdajesz się z nimi non stop w dyskusję.
Z kolei malebo, którego lubisz, omijasz :-)
Przeszkadza Ci NS czy cyferka, a wdajesz się z nimi non stop w dyskusję.
Z kolei malebo, którego lubisz, omijasz :-)