Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Filmy

2012-10-21 18:25:59
trainspotting naprawdę mnie nie uwiódł dobry film i tyle
2012-10-21 21:05:09
"Requiem dla snu" to film na poziomie gimnazjum.
"Trainspotting" lepszy, ale też mnie nie oczarował specjalnie.
(edited)
2012-10-21 21:11:35
Panie Tomaszu - krytyku kina (Tomasz Raczek?) - a co jest na poziomie liceum albo i uniwersytetu ?
2012-10-21 21:14:30
Można mieć inny gust i może się jakiś tytuł nie podobać, ale z szacunkiem dla gustów innych osób.
2012-10-21 22:08:13
No ale kto, poza nastoletnimi fankami, może się zachwycać Jaredem Leto ("bo on taki ładny.."), nie mówiąc już o tej lasce co próbowała grac jego dziewczynę? Gra aktorska w tym filmie to amatorszczyzna. Może jedynie ta matka Jareda była fajnie zagraną postacią, oczywiście jako przykład groteski, bo na pewno nie autentycznej postaci.
Te historyjki? No fajnie, pokazały, że uzależnienia to zło a narkotyki są be. Jak na film dydaktyczno-profilaktyczny to może i dobre przesłanie, ale dojrzały widz ma chyba prawo oczekiwać czegoś głębszego. Zresztą wiarygodność tej fabuły, także pod kątem psychologicznym, pozostawia wiele do życzenia.
Podobnie efekciarski jest montaż i te niby efekty specjalne, które bardziej przyprawiają o niezamierzona salwę śmiechu, niż budują nastrój. Ruchoma lodówka chociażby. :)
Jest jeszcze ten rozpoznawalny motyw muzyczny. Sam w sobie może nie najgorszy, może nawet najlepsze z całego filmu, ale ta mania podkładania go pod amatorskie filmiki na YT celem dodania patosu, też mnie ostatecznie do niego zniechęciła.
Ogólnie nie lubię filmów, które udają mądre i głębokie, a w rzeczywistości nie mówią o niczym szczególnym. Nie jest to już najbardziej pretensjonalny film w dorobku Aronofsky'ego, zdystansował go pod tym względem "Czarny łabędź".

Zwykle nie dzielę filmów ze względu na grupę wiekową do jakiej bym je przypisał, ale skoro padło pytanie, to np. wspomniany "Trainspotting" uważam za film bardziej interesujący dla dojrzałych widzów, choć też bez przesady.
Oczywiście, nie bronie nikomu zachwycać się filmem na poziomie gimnazjum, tak jak i nie uważam, że ktoś, kto w wieku 30-lat czyta "Harrego Pottera", robi coś strasznego (choć jest to co najmniej dziwne). Po to jest forum dyskusyjne, żeby wyrażać swoje zdanie i swoje gusta.
2012-10-21 22:17:56
mam 23 lata :) i właśnie godzinę temu wróciłem do harrego :) jeszcze 7 lat mogę sobie czytać harrego zeby nie zostać posadzonym o dziwactwo? :)

a tu masz przesłanie :) film nad którym się można godzinami zastanawiać :)
American Beauty :)

2012-10-21 22:24:07
ale masz płaski, zero-jedynkowy umysł... czyli książki to też czytasz tylko naukowe i reportaże - żeby fabuła nie okazała się nierealna albo infantylna?


Muzyka - bo od tego w przypadku tego filmu należy napisać. Muzyka jest genialna i świetnie wkomponowana w film. Aktorzy - od kiedy aktor uznany za przystojnego nie może dobrze zagrać? Jednak racja - Ellen Burstyn kradnie film i poza gościem grającym Dużego Tima nikt mi bardziej nie zapadł w pamięci jeśli chodzi o grę :)
Fabuła - nie musi być realna żeby była ciekawa - a ta ciekawa jest.
Ruchoma lodówka - dla mnie ogólnie wątki z matką są świetne. Przerywniki podkreślające pewne podziały w fabule w układzie chronologicznym.

widać że oglądając to samo, oglądamy co innego...


p.s. Przeczytałem kilka lat temu 3 ostatnie części Harrego Pottera - cholera, jestem dziwny... A jeśli dodać do tego że w tym samym czasie czytałem Sun Tzu/Sun Pina, opracowania historyczne, biografie sportowców i książki innych Zafonów, Hemingwayów - to wychodzi niezła mieszanka :>
(edited)
2012-10-21 22:25:22
Film nie jest jakiś wybitny ale wydaje mi się, że trochę przesadzasz :)
2012-10-21 23:08:02
Mogę trochę przesadzać. Mam już to do siebie, że to co jest tak powszechnie wielbione, zwykłem oceniać bardziej krytycznie. :)

jeszcze 7 lat mogę sobie czytać harrego zeby nie zostać posadzonym o dziwactwo? :)
Nie, źle mnie zrozumiałeś. HP w rękach 23-latka też bym uznał za dziwny widok.

czyli książki to też czytasz tylko naukowe i reportaże - żeby fabuła nie okazała się nierealna albo infantylna?
Nie. Co innego jak nierealność jest zabiegiem zamierzonym, który ma czemuś służyć (wywołać określony efekt), a co innego jak wynika z niedopracowania albo innego błędu.

może się jakiś tytuł nie podobać, ale z szacunkiem dla gustów innych osób
Też bez przesady. Są tu w większości, jeśli nie wyłącznie faceci, a nawet jak jest jakaś pani, to pewnie też "z jajem" skoro gra w menadżery piłkarskie. :) Nikt się chyba nie popłacze ani nie zdołuje przez to, że skrytykuję film, który on lubi. Poza tym nie uważam określenia "dla gimnazjalistów" za obraźliwe.
2012-10-21 23:23:02
Nie, źle mnie zrozumiałeś. HP w rękach 23-latka też bym uznał za dziwny widok.

Czepiasz się tego HP :) a to zwykła książka przygodowo-fantastyczna :) (może pierwsze trzy części dla dzieci reszta już dla każdego czytelnika)

a dziwne byłoby tylko to jakby ktoś mówił ze filmy HP to wybitne dzieło :)
2012-10-27 18:18:31
Jakieś propozycje niebanalnych filmów ?
2012-10-27 18:24:12
-obled
-mechanik
-zycie przed oczami
2012-10-27 18:25:51
te filmy już widziałem albo mam je w planie obejrzeć tylko, że nie dziś
2012-10-27 18:26:01
moim zdaniem mechanik to taka gorsza wersja podziemnego kregu:D
2012-10-27 18:28:08
hahaha to zes teraz dowalil :d podziemny krag to najwieksze gowno jakie widzialem,mechanik ma calkiem inna specyfike i sama rola Bale'a miazdzy i to jak poswiecil sie dla niej :D
2012-10-27 18:33:40
poświęcenie poświęceniem efekt się liczy a ten był aż i tylko dobry