Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Rock
Ja też w zasadzie samym rockiem nie żyje. Jest na mojej liście bowiem James Brown, Bob Marley, Moby, Ray Charles, Dzem, Happysad, Linkin Park. Wiele jest też piosenek zespołów, z których właśnie tylko tę daną jedną słucham np. Bee Gees - Stayin' Alive, Bobby McFerrin(to raczej nie zespół ;)-Don't worry, be happy.
Jak rozmawiałem ostatnio z kilkoma osobami o muzyce to byłem przygnębiony.... Lady Gaga,Akon, Feel, Ich Troje - to co słuchają moi rówieśnicy jest tragiczne.
muszę sie z toba zgodzic. bylem ostatnio u 15letniego kuzyna. same jakies pop-dance'y i inne katastrofy.. nie wspominając o erze HH >.>
muszę sie z toba zgodzic. bylem ostatnio u 15letniego kuzyna. same jakies pop-dance'y i inne katastrofy.. nie wspominając o erze HH >.>
ja miałem załamke chwilową kiedyś chyba przez miesiąc te badziewia słuchałem potem wróciłem do pearl jam,metallica,itd
No tak, ale Metallica to nie black ani death..
Co do Behemotha to przereklamowany, Vader bije na głowę czy też KAT.
No, a rock to przede wszystkim Coma. Kto był na koncercie choć jednym, wie dlaczego ;)
Co do Behemotha to przereklamowany, Vader bije na głowę czy też KAT.
No, a rock to przede wszystkim Coma. Kto był na koncercie choć jednym, wie dlaczego ;)
Ostatnio zacząłem słuchać takich zespołów jak Pillar/12 Stones/Red
Bardzo fajne zespoły ;)
A tak od dawna to lubie SOAD (to jednak raczej nie rock)/LP/Blitzkid/Offspring/TDG itp.
Bardzo fajne zespoły ;)
A tak od dawna to lubie SOAD (to jednak raczej nie rock)/LP/Blitzkid/Offspring/TDG itp.
Ja bym tak bezpośrednio nie podawał określonego gatunku SOADowi bo przecież piosenki ma różne niektóre bardziej rockowe niektóre metalowe ;)
Pekin [FLP] do Dżej Kej
No tak, ale Metallica to nie black ani death..
Co do Behemotha to przereklamowany, Vader bije na głowę czy też KAT.
No, a rock to przede wszystkim Coma. Kto był na koncercie choć jednym, wie dlaczego ;)
wiesz, pisałem ogólnie o tych mocniejszych kapelach bo zapomniałem, że na początku napisałem "death i black" :P
co do Behemotha czy ja wiem czy przereklamowany... Behemoth jest znany praktycznie na całym świecie tylko nie w Polsce i ten związek Nergala z Dodą jest swojego rodzaju promocji Behemotha w Polsce i Dody w świecie... :P
No tak, ale Metallica to nie black ani death..
Co do Behemotha to przereklamowany, Vader bije na głowę czy też KAT.
No, a rock to przede wszystkim Coma. Kto był na koncercie choć jednym, wie dlaczego ;)
wiesz, pisałem ogólnie o tych mocniejszych kapelach bo zapomniałem, że na początku napisałem "death i black" :P
co do Behemotha czy ja wiem czy przereklamowany... Behemoth jest znany praktycznie na całym świecie tylko nie w Polsce i ten związek Nergala z Dodą jest swojego rodzaju promocji Behemotha w Polsce i Dody w świecie... :P
Ale ja nie myślę tutaj o tych 'związkach', o wiele wcześniej Behemoth wypływał mi już z lodówki jeśli chodzi o tego typu muzykę ;)
Po prostu twierdzę, że u nich mniej jest odpowiednich brzmień, a więcej kombinacji wizualnych
Po prostu twierdzę, że u nich mniej jest odpowiednich brzmień, a więcej kombinacji wizualnych
kombinacji wizualnych w sensie malowanie twarzy i jakieś "wymyślne" kostiumy na koncerty? w sumie to każdy zespół grający death/black metal maluje się/przebiera na koncerty :P
No tak, ale jak widzę ich żałosne prowokacje, jakby starali się dobić do MM(co nigdy im sie nei uda), gdy rozdzierają biblię albo i teledyski, które są przewalone kiczem niestety.. ;)
Lubi ktos Pearl Jam?;> nawet na Openerze sie oglosili jako pierwsi;D