Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Rock

2008-01-04 20:59:30
to ja dokładnie tak samo mam z Zeppelinami ;p a AC/DC to jest taki zespół, co mi podchodzi w 110% ;p

ale zgodze sie ze albumów wydaja duzo, ale nie wszystkie są warte wydania ;p
(edited)
2008-01-04 21:00:14
nawet te ich 'nowsze twory'?

ed. po tamtej Twojej edycie wycofuję pytanie :]
(edited)
2008-01-04 21:01:24
dodałem edytke akurat, ale nowsze twory tez ;p jak oni odejdą razem ze stonesami ze sceny to juz mało kto na tej scenie zostanie ze starej generacji :P a moment ten nieuchronnie sie zbliza xP

takie albumy na prawde warte wydania były moze cztery High Voltage - Highway To Hell - Back In Black - Razors Edge
(edited)
2008-01-04 21:03:21
a ja właśnie nie lubię jak zespoły na siłę trzymają się sceny :] zrobili co do nich należało, nikt im tego nie zabierze i nikt nie ujmie im chwały. Czas teraz żeby ich dalszą historię pisały nowe pokolenia (słuchaczy) a tak to mam wrażenie, że to wszystko dla kasy i nic więcej.
2008-01-04 21:07:48
rolling stonesi na siłe sie trzymaja, ac/dc troche inaczej, ale tez mogli by sobie odpuscic, podobnie jak ozzy :P ale te nowe pokolenia coś cienko przędą i jak przejdą dziadki na zasłuzoną emeryture to zostaną sami, w dobie piracenia piosenek i jakos czarno to widze ;p
(edited)
2008-01-04 21:10:02
wcale nie, to jest muzyka elitarna i nie będzie tak popularna jak te 'gwiazdki' które wszędzie widać. :] Ale nie jest tak źle, chociażby widać to w tym temacie, parę osób pokazało, że wie o co w tym wszystkim chodzi :p
2008-01-04 21:11:30
w sumie, teraz duzo lepiej mi sie widzi przyszłosc metalu niz rocka ;p
2008-01-04 21:15:10
być może, ale wydaje mi się, że to tylko chwilowe a zespołów 'wiecznych' nic nie zabije :]
2008-01-04 21:16:34
chwilowe lub nie, teraz słucha sie rapu, a piosenki piraci - jezeli taki zespół sprzeda 200 tys. płyt to jest swieto, kiedys było jednak nieco inaczej, a jak to kiedys okreslił Jack Black:
"no money - no inspiration, no inspiration - no kickass music" :P i to jest celne stwierdzenie ;p
(edited)
2008-01-04 21:19:31
Z wiekiem to se możesz tylko mniemać. A co do zespołu , to jeśli to Ci się nie podoba to znaczy , że rocka nie lubisz , bo to jest właśnie taki typowy.

Pewnie słuchałeś 'Fairytale gone bad' , mojej ulubionej piosenki. Sprawdź sobie jeszcze 'Forever yours'.


To walsnie napisalem -typowy rock, nic szczegolnego, przeictnosc, przecietnosc, przecietnosc. Typowosc(chocby i bardzo poprawna) to troche za malo jak an dzisiejsze czasy. Taka moja opinia o tym zespole, twoja jest inna i nic w tym zlego. Pozdraiwam. Do zespolu moze sie przekonam;].

Co do Iggyego i jego tekstow to angielski niby znam, ale czasem, zeby dobry tekst zrozumeic to trzeba wylapac jakies drugie dno czy cosik takiego, moze zapoznam sie z wersja pisana tesktow to cos wiecej zrozumiem ;p.
2008-01-04 21:20:41
zawsze pozostają koncerty :] te wielkie ikony pewno już dziś mają z czego żyć i odejście ze sceny jest dla nich sprawą naturalną i nie specjalnie szkodliwą a dla zespołów teraz grających jest cała masa festiwali (większych i mniejszych) i zawsze jakaś kasa doleci.
2008-01-04 21:22:01
osobiscie to ja sie wybieram na KoRn w lutym, sprawdzimy frekwencje na dzisiejszych koncertach ;p
2008-01-04 21:25:06
trochę ludzi pewnie będzie. chyba że już publika całkiem upadła :]
2008-01-04 21:26:15
zapowiada sie mrowie ludzi, 430 zapisanych na lascie podczas gdy przecietna srednia na koncert to 40 zapisanych ;p
2008-01-04 21:41:39
2008-01-04 21:43:11
beatlesi sa mało znani czy filmik ? xD