Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Gra F1 - odsłona III
masz zapewne racje....lepiej tu spamowac;)
co do nazwy...to moze tak histrorycznie
"gra f1 league"
co do nazwy...to moze tak histrorycznie
"gra f1 league"
dla rozluznienia tematu
po ostatniej imrezie w stylu disco jedyne co pamietam :P
pamietam wlosy na zel obcisla koszule i bananowy garnitur
(edited)
po ostatniej imrezie w stylu disco jedyne co pamietam :P
pamietam wlosy na zel obcisla koszule i bananowy garnitur
(edited)
Ładnie musiałeś się napier****ć :) Ja z ostatniej imprezy pamiętam Will.I.Am - Mama (tytuł pewnie jest inny, ale wiem, że śpiewa o mamie :P ) bo ta piosenka była na filmiku Kubica vs Massa z Fuji :]
Wiesz nie każde forum jest takie fajne jak nasze:P
zamiast tego powinno byc "zadne" :D
zamiast tego powinno byc "zadne" :D
Ja tam jeszcze nigdy nie miałem zaniku świadomości na imprezie:P Pamiętam wszystko nie ważne ile bym wypił.
o.. poruszyles temat imprezy, to cos napisze :p
znacie te kawalki?
http://www.youtube.com/v/MNi923HQbEQ
http://www.youtube.com/v/4_vTQYX-CUI
w Cinnamonie jutro wlasnie DJ Delicious gra! < jupi > jesli bede mial w ogole z kim isc, to bedzie zajebiscie :p
znacie te kawalki?
http://www.youtube.com/v/MNi923HQbEQ
http://www.youtube.com/v/4_vTQYX-CUI
w Cinnamonie jutro wlasnie DJ Delicious gra! < jupi > jesli bede mial w ogole z kim isc, to bedzie zajebiscie :p
moze tylko Ci sie wydaje.. tez mi sie kiedys tak wydawalo..
dopoki 'na miescie' sie nie dowiedzialem, ze bronilem ponoc kumpla przed ilomas tam typami, ktorzy chcieli go pobic za to, ze rzucal pusta butelka po wodce w jakis konsulat :D
dopoki 'na miescie' sie nie dowiedzialem, ze bronilem ponoc kumpla przed ilomas tam typami, ktorzy chcieli go pobic za to, ze rzucal pusta butelka po wodce w jakis konsulat :D
Jak chcesz to mogę opowiedzieć co mój kumpel przeżył po pijaku, ale to długa historia i nie przebijesz tego :P
W duuuuużym skrócie: po północy wracał od kumpla na chatę, ostatnie co pamięta to jak szedł na przystanek. Potem miał jakiś sens, że jest na statku, po czym "obudził się" i okazało się, że jest na jakiejś barce :) Jakoś zszedł na ląd, poszedł do bramy bo był w jakimś porcie czy huj wie czym a babka w budce przy wejściu pyta się go jak on wszedł :D Potem podszedł do taksówkarza bo myślał, że jest w Gdyni, a okazało się, że jest na zadupiastej dzielnicy Gdańska, że ja nawet na trzeźwo nie wiedziałbym jak tam dojechać :)