Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Gra F1 - odsłona III
Jak dobrze pójdzie to w sierpniu już będe miał licencje;)
w sierpniu planuje zakończyć zdawanie prawka i gdzieś pod koniec sierpnia początek września zdać licencje
XD
marku choc se kupiny starego fiata, przerobimy najtanszym kosztem zeby zatwierdzili i pokazemy ze nawet subaru mu niepomoze xD
(edited)
w sierpniu planuje zakończyć zdawanie prawka i gdzieś pod koniec sierpnia początek września zdać licencje
XD
marku choc se kupiny starego fiata, przerobimy najtanszym kosztem zeby zatwierdzili i pokazemy ze nawet subaru mu niepomoze xD
(edited)
chcialem napisac malucha..ale to by z nami wygral bo bym sie nie zmiescil xD
P.S. semis i innio mieli chyba jakies przecieki ze tuz przed powrotem pola sie zmyli xD
(edited)
P.S. semis i innio mieli chyba jakies przecieki ze tuz przed powrotem pola sie zmyli xD
(edited)
A tak pytając się z ciekawości jakie masz doświadczenie jako kierowca, skoro chcesz startowac w rajdach, a nie masz prawa jazdy?? Jeżdziłeś gdzieś po lasach czy jak??
Edit: Pytam całkiem poważnie, w mojej wypowiedzi nie ma ani jednej nutki ironii, jakby co...
(edited)
Edit: Pytam całkiem poważnie, w mojej wypowiedzi nie ma ani jednej nutki ironii, jakby co...
(edited)
Stary moi starz srednio ca 2-3 miesiace mogliby mi taka rajdowke fundowac wiec to zaden szpan. Problem w tym ze wydawanie na kogos niedoswiadczonego 100 tysiecy to glupota bo nie wierze ze przez po wiedzmy 3 miesiace (jesli bedzie sporo jezdzil ) jej nie rozbijesz a naprawa takiego samochodu kosztuje duzo za duzo...
testowal rajdowke dla Loeba bo ten nie umial jej dobrze ustawic i tam sie nauczyl :P
znaczy mam kumpla co startował kiedyś w rajdach ale zrezygnował w pewnym momencie i jakoś mnie zaraził kiedyś mnie zabrał ze sobą żeby mi pokazać co i jak no i potem mi się spodoboało;) to niedaleko mnie jest taki lasek kupiliśmy z kumplem za 400 zł poloneza troche przerobiliśmy i śmigaliśmy po lesie;) w sumie zawsze miałem smykałke do samochodów;) pierwszy raz to prowadziłem (wokół garaży ale zawsze samochód jak miałem 12 lat;)
Ale i tak licencja to będzie największy problem bo zdać nie jest łatwo a u mnie gorzej z teorią niż z jazdą więc może być ciężko...:/
Ale nie powiem Impreza nawet standardowo jest piekielnie mocna na szutrach;) bo miałem okazje zrobić 1 rundką zanim poszła do rozbiórki;) teraz już znowu wygląda jak samochód;)
(edited)
Ale i tak licencja to będzie największy problem bo zdać nie jest łatwo a u mnie gorzej z teorią niż z jazdą więc może być ciężko...:/
Ale nie powiem Impreza nawet standardowo jest piekielnie mocna na szutrach;) bo miałem okazje zrobić 1 rundką zanim poszła do rozbiórki;) teraz już znowu wygląda jak samochód;)
(edited)
jeszcze 2 strony wczesniej pisales ze uczyles sie jezdzic z intruktorem a nie kolega...
ile ta twoja impreza miala koni na pocztku?
(edited)
ile ta twoja impreza miala koni na pocztku?
(edited)
Marek a ty myślisz ze co ja robiłem przez czas od momentu jak mnie z ligi wywaliliście do teraz?? uczyłem się i to dużo brak licencji nie przeszkadzał w treningach i przez ten czas sporo się nauczyłem po za tym jak dostane licencje R2 od razu zgłaszam chęc uzyskania licencji R1 wi w tym celu będe jeździł w trakcie RPP poza kolejnością ma każdym rajdzie jest max 15 takich którzy mogą włąśnie tak trenować tu nie będzie się liczył czas tylko płynność i bezbłędnąść;) więc napewno nie będe jakoś ostro atakował. spokojnie byle ukończyć bo i tak nie będe uwzględniany w wynikach.
co do ewentualnego rozbicia samochodu wszystko będzie w liczone w koszty budżetu na sezon więc tutaj nie ma problemu.... Chyba że będe rozbijać samochód notorycznie wtedy nasz 1 sezon będzie naszym ostatnim bo ojciec kumpla nie będzie nas sponsorować....
PS Marek podstaw uczyłem się od kumpla teraz mam raz w miesiącu z instruktorem w szkole rajdowej jazdy po OS-ach w takim lasku pod Krakowem i tam jeżdze Citroenem C2
(edited)
co do ewentualnego rozbicia samochodu wszystko będzie w liczone w koszty budżetu na sezon więc tutaj nie ma problemu.... Chyba że będe rozbijać samochód notorycznie wtedy nasz 1 sezon będzie naszym ostatnim bo ojciec kumpla nie będzie nas sponsorować....
PS Marek podstaw uczyłem się od kumpla teraz mam raz w miesiącu z instruktorem w szkole rajdowej jazdy po OS-ach w takim lasku pod Krakowem i tam jeżdze Citroenem C2
(edited)
a mozesz cos wiecej o tej imprezie powiedziec ? w sensie przed przerobkami
tak jak mówiłem nie był to WRX STI tylko zwykłe WRX (notabene mocny samochód) posiadał silnik 2 litrowy turbodoładowany o mocy 225km moc jest spora no szkoda że to nie wersja STI która jest troche droższa i oferuje 280km ale jak na początek mocy będzie aż nad to zwłaszcza że kilka zmian wzmacniających w silniku jest
marku dawaj kupimy se po jakims szewrolecie do kilku stowek i reaktywujemy s.h.p.r.t. xDbeda o nas na tvn turbo mowic;D ja mam o tyle doswuadczenie ze po zwirowni szaleje czasem golfem 2 dziewczyny, co sie rozpedza do 100 jak maluch..z gorki xD
no ja tez mam doswiadczenie jechalem dzisiaj z ojcem 2 tonowym range roverem do mechanika na przeglad z 210km/h po czym u mechanika okazalo sie ze jeden hamulec w tylnim kole nie dzialal :P
zeby bylo dokladniej to ja sie z nim scigalem :>
(edited)
zeby bylo dokladniej to ja sie z nim scigalem :>
(edited)
ehh szkoda słów Marek takiś mądry to idz i pokaż jakiś kozak.....