Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Firma!!!
Samego w sobie hip-hopu nie krytykuję. Znajdą się perełki typu Fisz, Łona itd., którzy mają coś do powiedzenia. Ale te całe WWO, Hemp-Gru, Peja itd. to aż się chce płakać jak się ich słyszy.
ee fakt, "ludziom i złodziejom" tam było "śmierć ku***m i frajerom" ;p
co nie zmienia faktu, że wolność dla złodzieji...hmmm, może to jakaś przenośnia, bo jeśli ktoś jest złodziejem, to musi ponieść konsekwencje
co nie zmienia faktu, że wolność dla złodzieji...hmmm, może to jakaś przenośnia, bo jeśli ktoś jest złodziejem, to musi ponieść konsekwencje
WWO z wymienionych to najmniej, zapomniałem Molesty wpisać.
Dla mnie w muzyce najważniejsza jest melodia, a potem tekst. Jednak w hip hopie nie ma co liczyć na melodię, także tekst odgrywa tu niesamowicie ważną rolę. Hip hop bez jakiegoś porządnego (inteligentnego) tekstu mija się z założeniami.
Dla mnie w muzyce najważniejsza jest melodia, a potem tekst. Jednak w hip hopie nie ma co liczyć na melodię, także tekst odgrywa tu niesamowicie ważną rolę. Hip hop bez jakiegoś porządnego (inteligentnego) tekstu mija się z założeniami.
hehe jak Moleste wpisujesz do tych żenujących to za mało rapu słuchasz.. po drugie, jak lubisz melodie w bitach to polecam: Zeusa, i Jazz 70'
ed: jak masz godzinke to posłuchaj Molesta - Skandal..97'
(edited)
ed: jak masz godzinke to posłuchaj Molesta - Skandal..97'
(edited)
Z HH jak już to słucham to tylko taki, który może mnie zaciekawić tekstem. Czyli twórca musi mieć cokolwiek do powiedzenia i wyrazić to w sposób, który w jakiś ciekawy sposób do mnie dotrze. Łona jest tu idealnym przykładem - jego teksty są najlepszym dissem (na polityków w tym przypadku) jaki kiedykolwiek słyszałem w HH.
To ten rap stąd sprawia
Że choć czasem zdarzy się mocno przysadzić
A naszych wątrób nie dotyka marskość
To lekarstwo na ten bełkot teraz
My mamy esperanto większość perspektywy ma esperal
Ostatnio nie bawi mnie nic tak jak pieśni elokwentne
Jak minister rolnictwa, ba
Widzę byle ranking i nie wierzę
Bo poprzeczka osunęła się jak klamki w Belwederze
Możesz bez kompleksów wpadać na koncerty
Bo matury nie załatwił nam Giertych
I nie idziemy do celu po trupach
Szukasz stylu? my mamy styl, którego szukasz
I czy to nie jest genialne? :)
A jak słyszę tekst typu "Ty ch... ty k... za... ci w ryj!" to naprawdę szkoda mi, że tacy ludzie jeszcze istnieją.
edit: podmieniłem tekst, bo tamten miał błędy :p
(edited)
To ten rap stąd sprawia
Że choć czasem zdarzy się mocno przysadzić
A naszych wątrób nie dotyka marskość
To lekarstwo na ten bełkot teraz
My mamy esperanto większość perspektywy ma esperal
Ostatnio nie bawi mnie nic tak jak pieśni elokwentne
Jak minister rolnictwa, ba
Widzę byle ranking i nie wierzę
Bo poprzeczka osunęła się jak klamki w Belwederze
Możesz bez kompleksów wpadać na koncerty
Bo matury nie załatwił nam Giertych
I nie idziemy do celu po trupach
Szukasz stylu? my mamy styl, którego szukasz
I czy to nie jest genialne? :)
A jak słyszę tekst typu "Ty ch... ty k... za... ci w ryj!" to naprawdę szkoda mi, że tacy ludzie jeszcze istnieją.
edit: podmieniłem tekst, bo tamten miał błędy :p
(edited)
ostr, zeus, molesta - serio polecam oderwać się od łony i webera ;D
Ja Polecam (kolejne JP :P) oderwac sie od Hip-Hopu i zabrac sie za cos rockowego;> Np Muse albo Placebo ?:> stare plyty The Killers sa swietne:>