Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Co teraz słuchacie?
Ot Ty! za slowka lapiesz, przeciez niemozliwym by bylo zebym sluchal wylacznie takiej, w ten sposob okreslilem swoj glowny nurt zainteresowan, a dobry scooter nie jest zly, mam jego z 20 utworow i sa fpytke :)
jakoś do mnie to nie trafia. Nie słyszałem jeszcze utworu Scootera, który by był "fpytke" :)))
:p
a co powiesz na King Crimson :>
btw: Tatu - Nas nie dogoniat :p
a co powiesz na King Crimson :>
btw: Tatu - Nas nie dogoniat :p
Caliban - Roots Of Pain
ed: w 40sekundzie wyłączyłem, tragedia :p
(edited)
ed: w 40sekundzie wyłączyłem, tragedia :p
(edited)
Heavy metal (chyba tak to sie nazywa) a techno to sa dwa rozne obozy, a utwory sila rzeczy nastawione antagonistycznie, taktez dziwnym by bylo gdy sie podobalo :>
@jd z nazwy nie kojarzę
@jd z nazwy nie kojarzę
to rozumiemm
Rober miles- children
z tym ze gram na wlasnej gitarce :)
Rober miles- children
z tym ze gram na wlasnej gitarce :)
heavy metal... strasznie ogólna nazwa i szeroki zakres wykonawców i utworów.
Generalnie metal metalowi nie równy. Poza tym pamiętać trzeba jeszcze, że istnieje coś takiego jak industrial, bądź np. hard rock (to właśnie bardziej lata 70 i 80).
Kiedyś, dawno temu tak sobie myślałem, że metalu nie można słuchać, bo to straszna rzeźnia. Otóż nie. Powiedziałbym nawet, że jest to swego rodzaju Sztuka przez duże S. To co niektórzy wykonawcy potrafią wyciągnąć ze sprzętu jest zadziwiające, aczkolwiek trzeba się wsłuchać, a z doświadczenia wiem że nie każdy ma do tego cierpliwość.
btw, Nie mówię tu oczywiście o DeathMetalu (czy też Def jak kto woli)i jego pochodnych, bo tego faktycznie nie słucham i nie przepadam.
Generalnie metal metalowi nie równy. Poza tym pamiętać trzeba jeszcze, że istnieje coś takiego jak industrial, bądź np. hard rock (to właśnie bardziej lata 70 i 80).
Kiedyś, dawno temu tak sobie myślałem, że metalu nie można słuchać, bo to straszna rzeźnia. Otóż nie. Powiedziałbym nawet, że jest to swego rodzaju Sztuka przez duże S. To co niektórzy wykonawcy potrafią wyciągnąć ze sprzętu jest zadziwiające, aczkolwiek trzeba się wsłuchać, a z doświadczenia wiem że nie każdy ma do tego cierpliwość.
btw, Nie mówię tu oczywiście o DeathMetalu (czy też Def jak kto woli)i jego pochodnych, bo tego faktycznie nie słucham i nie przepadam.
tylko, że są różne rodzaje metalu... taki SOAD i Nightwish... i to i to metal... ale zupełnie różne... :>