Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Co teraz słuchacie?
tak tylko, że raz nie lubię piractwa, dwa nie mam nawet programu do ściągnięcia, trzy co cd to cd. Do tego dobry odtwarzacz np. Harmann Kardon, wzmacniacz tejże firmy i głośniki powiedzmy Dali, Infinity lub Wharfedale...
Oooo, jak pierwszy raz Harmanna zobaczylem w Wiedniu, to mi sie glupio zrobilo, ze sie jaralem wczesniej jakimis Panasonicami.
Ale szczerze - nie ma to jak konkretny winyl, ktorym niestety nie dysponuje. MASAKRA!
Ale szczerze - nie ma to jak konkretny winyl, ktorym niestety nie dysponuje. MASAKRA!
ja jestem zakochany HK. Winyl owszem ale też by się dobry odtwarzacz przydał. Bodajże Denon ma coś fajnego.
a kto tu mówi o piractwie?
ja przerabiam sobie na mp3 to co mam na płytach, bo tak mam większy wybór piosenek i nie muszę szukać tych płyt (które jakimś dziwnym trafem nie zawsze mam w domu :p)
ja przerabiam sobie na mp3 to co mam na płytach, bo tak mam większy wybór piosenek i nie muszę szukać tych płyt (które jakimś dziwnym trafem nie zawsze mam w domu :p)
Tokio HOTEL YEah mam ich plyte
Dobra dobra to tylko zart nie bijcie:p
Dobra dobra to tylko zart nie bijcie:p
A tak powaznie to od kad telewizje takie jak 4fun tv i viva zaczely puszczac roznego typu hity z tak zwanej gornej pulki to ich juz nie wlaczam:]
Denonki tez niezle.
Moj znajomy (a w zasadzie kumpel mojego taty) zapalony milosnik jazzu, zamowil kiedys jakis katalog z rankingiem sprzetu tzw. Hi-Fi. U nas cos, co wydaje sie wysoka polka, typu Technics to tam jakies ogony ciagnelo, a firmy tam takie byly, ze pierwszy raz w zyciu o tym slyszalem. Troche to skrajnosc byla, np. gramofon (adapter) za kilka tysiecy dolarow. I wcale nie pisze tu o jakims sprzecie studyjnym, a domowym.
Moj znajomy (a w zasadzie kumpel mojego taty) zapalony milosnik jazzu, zamowil kiedys jakis katalog z rankingiem sprzetu tzw. Hi-Fi. U nas cos, co wydaje sie wysoka polka, typu Technics to tam jakies ogony ciagnelo, a firmy tam takie byly, ze pierwszy raz w zyciu o tym slyszalem. Troche to skrajnosc byla, np. gramofon (adapter) za kilka tysiecy dolarow. I wcale nie pisze tu o jakims sprzecie studyjnym, a domowym.
Ja trochę liznąłem tego tematu. Parę lat pracowałem w branży. Miałem kumpla zapaleńca i hobbystę. Jak mi kiedyś zaczął opowiadać o sprzęcie to nie wiedziałem o co chodzi. pokazał mi ranking producentów głośników (nawiasem mówiąc dużo polskich producentów), to znałem może z 10 nazw na ponad 40.
Technics to faktycznie słabiak, zresztą już chyba nie robi Matsushita pod tą marką tylko wszystko pod Panasonic.
@JD : też tak robiłem ale wszystkie moje płyty (przynajmniej większość) mam 1500 km od miejsca w którym obecnie mieszkam.
Technics to faktycznie słabiak, zresztą już chyba nie robi Matsushita pod tą marką tylko wszystko pod Panasonic.
@JD : też tak robiłem ale wszystkie moje płyty (przynajmniej większość) mam 1500 km od miejsca w którym obecnie mieszkam.
to niech ci prześlą ;]
no chyba, ze zamierzasz wraca do Polski :>
no chyba, ze zamierzasz wraca do Polski :>
Jesli o glosnikach mowa - moj znajomek rozwozi po calej Europie kolumny robione niedaleko. Kufa, jaki rezonans maja. Naprawde nie ma sie czego wstydzic. Zreszta co tu sie dziwic - sporo gosci, ktorzy teraz sie tym zajmuja to byli inzynierowie Diory.
nie na razie nie. Po mału sobie przewożę wszystko. Będę w kwietniu to znów coś wezmę.