Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Terminator - Kroniki
Gosen [del] to
domeq
ja nie rozumiem jak ojciec Johna jest w przyszłości skoro umarł w przeszłości :P
domeq to
Gosen [del]
Nie umarl w przeszlosci - on mial szesc lat w 2008 roku. Jak mial 20 pare to w roku 2020 ktoryms zostal wyslany w przeszlosc przez Johna aby stal sie ojcem Johna :] a do ktorego roku wyslala ich ruda to nie wiadomo. W kazdym razie chyba John Henry niewiele swiata uratowal.
Gosen [del] to
domeq
ale jak mógł go wysłać żeby stał się jego ojcem, tzn. po co skoro i tak się już narodził i nim był :P
bolek [del] to
domeq
No obejrzałem wczoraj finał i średnio mi się podobało zakończenie...scenarzyści naprawdę łudzili się chyba że będzie kontynuacja i 3 sezon ;p ja liczyłem że może zrobią jakiś mały wstęp do T4:Salvation :/
a 3 serii nie będzie na bank-teraz FOX w miejsce TSSC wrzuca finał PB i pewnie oba te seriale(no PB na pewno;) nie będą miały kontynuacji...
Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła ale to tylko kwestia miesiąca...wyniki oglądalności nie były szałowe-nawet finał nie olśnił mimo że 3 ostatnie epizody notowały wzrosty ale nie tak duże żeby uratować serial...
W sumie ja się cieszę z takiego obrotu sprawy-2 seria to była porażka...nie było klimatu Terminatora filmowego a i do 1 serii brakowało sporo:/ Oby w to miejsce pojawił się jakiś nowy dobry serial sensacyjny godny następca 1 sezonu Prison Breaka:)
a 3 serii nie będzie na bank-teraz FOX w miejsce TSSC wrzuca finał PB i pewnie oba te seriale(no PB na pewno;) nie będą miały kontynuacji...
Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła ale to tylko kwestia miesiąca...wyniki oglądalności nie były szałowe-nawet finał nie olśnił mimo że 3 ostatnie epizody notowały wzrosty ale nie tak duże żeby uratować serial...
W sumie ja się cieszę z takiego obrotu sprawy-2 seria to była porażka...nie było klimatu Terminatora filmowego a i do 1 serii brakowało sporo:/ Oby w to miejsce pojawił się jakiś nowy dobry serial sensacyjny godny następca 1 sezonu Prison Breaka:)
domeq to
bolek [del]
Co Waszym zdaniem w dwoch minionych sezonach bylo najlepsze? Na poczatek moja lista najlepszych aktorow i zarazem najlepiej odegranych postaci:
1. Queeg (Chad Coleman) - T888, kapitan lodzi podwodnej. Perfekcyjnie odegrany cyborg z niesamowitym glosem i zachowaniem. Kurde, szkoda, ze tylko w dwoch chyba byl odcinkach. Moglby spokojnie pojawiac sie czesciej. Murzyn robil wrazenie!
2. John Henry (Owain Yeoman) - najpierw zly, nastepnie dobry ;) Dobrze, ze wystepowal tak czesto, bo i gral swoja role niezle.
3. Cameron Philips (Summer Glau) - chyba tylko ona jedyna z trojki glownych aktorow przez caly czas ciagnela ten serial.
4. Catherine Weaver (Shirley Manson). Z poczatku jej nie lubilem. Ale z biegiem czasu zrozumialem, ze babka jest swietna. Z odcinka na odcinek bylo z nia coraz lepiej.
5. Lauren (Samantha Krutzfeldt) z Alpine Fields - Moglaby ciagnac nawet ten serial jako glowna bohaterka. Szkoda, ze nie zdecydowali sie inaczej. A odegrana swietnie i zapamietana. Na dlugo.
6. Derek Reese (Brian Augustin Green). Postac bardzo ciekawa - aktor odegral go nawet dobrze, chociaz czasami mogl lepiej. Wyblakl z biegiem czasu, ale nadal byl lokomotywa...
7. Charley Dixon (Dean Winters), ratownik. Pozycja najnizsza, ale wyrozniona. Czasami za lelowaty, czasami symatyczny. Odegrany dobrze, ale czegos brakowalo. Moze gdyby dali mu wieksza role do odegrania...
Wszyscy oni powyzej wymienieni byliby moja wymarzona glowna obsada.
Teraz najgorsi aktorzy/postacie:
1. Riley Dawson (Leven Rambin). Oszczedze sobie komentowanie... miejsce pierwsze na zawsze zapewnione chyba nawet, gdyby powstalo i dziesiec kolejnych serii.
2. Sarah Connor (Lena Headey). Odegrana beznadziejnie. Sztucznie, nieprzekonujaco. Ani to Sarah z I czesci filmu, ani z II. Nawet nie cos po srodku. Czasami sie starala, ale rzadko jej to wychodzilo.
3. John Connor (Thomas Dekker). Marnie, chlopaczku. Byc moze zrobiliby lepiej, gdyby mial te >20 lat w serialu a nie mniej. A tak, mielismy lelowatego nastolatka przechodzacego mutacje. Jesli gral "twardziela" to siłowo i nieudacznie.
4. Kyle Reese (Jonathan Jackson). Zbeszczescili swietna postac z I czesci filmu, choc, na szczescie, zbyt czesto go nie pokazywali...i lepiej. Wygladal jak lalus a nie bohater.
Najlepsza secna z filmu:
Sezon 2, odcinek siodmy. Minuta 00:31 do 01:35. Za pierwszym razem az przewinalem, i ogladnalem kilka razy ponownie. Zadna inna w serialu nie zrobila na mnie tak wielkiego wrazenia.
Tutaj mozna ta scene ogladnac - wrzucilem specjalnie dla Was.
1. Queeg (Chad Coleman) - T888, kapitan lodzi podwodnej. Perfekcyjnie odegrany cyborg z niesamowitym glosem i zachowaniem. Kurde, szkoda, ze tylko w dwoch chyba byl odcinkach. Moglby spokojnie pojawiac sie czesciej. Murzyn robil wrazenie!
2. John Henry (Owain Yeoman) - najpierw zly, nastepnie dobry ;) Dobrze, ze wystepowal tak czesto, bo i gral swoja role niezle.
3. Cameron Philips (Summer Glau) - chyba tylko ona jedyna z trojki glownych aktorow przez caly czas ciagnela ten serial.
4. Catherine Weaver (Shirley Manson). Z poczatku jej nie lubilem. Ale z biegiem czasu zrozumialem, ze babka jest swietna. Z odcinka na odcinek bylo z nia coraz lepiej.
5. Lauren (Samantha Krutzfeldt) z Alpine Fields - Moglaby ciagnac nawet ten serial jako glowna bohaterka. Szkoda, ze nie zdecydowali sie inaczej. A odegrana swietnie i zapamietana. Na dlugo.
6. Derek Reese (Brian Augustin Green). Postac bardzo ciekawa - aktor odegral go nawet dobrze, chociaz czasami mogl lepiej. Wyblakl z biegiem czasu, ale nadal byl lokomotywa...
7. Charley Dixon (Dean Winters), ratownik. Pozycja najnizsza, ale wyrozniona. Czasami za lelowaty, czasami symatyczny. Odegrany dobrze, ale czegos brakowalo. Moze gdyby dali mu wieksza role do odegrania...
Wszyscy oni powyzej wymienieni byliby moja wymarzona glowna obsada.
Teraz najgorsi aktorzy/postacie:
1. Riley Dawson (Leven Rambin). Oszczedze sobie komentowanie... miejsce pierwsze na zawsze zapewnione chyba nawet, gdyby powstalo i dziesiec kolejnych serii.
2. Sarah Connor (Lena Headey). Odegrana beznadziejnie. Sztucznie, nieprzekonujaco. Ani to Sarah z I czesci filmu, ani z II. Nawet nie cos po srodku. Czasami sie starala, ale rzadko jej to wychodzilo.
3. John Connor (Thomas Dekker). Marnie, chlopaczku. Byc moze zrobiliby lepiej, gdyby mial te >20 lat w serialu a nie mniej. A tak, mielismy lelowatego nastolatka przechodzacego mutacje. Jesli gral "twardziela" to siłowo i nieudacznie.
4. Kyle Reese (Jonathan Jackson). Zbeszczescili swietna postac z I czesci filmu, choc, na szczescie, zbyt czesto go nie pokazywali...i lepiej. Wygladal jak lalus a nie bohater.
Najlepsza secna z filmu:
Sezon 2, odcinek siodmy. Minuta 00:31 do 01:35. Za pierwszym razem az przewinalem, i ogladnalem kilka razy ponownie. Zadna inna w serialu nie zrobila na mnie tak wielkiego wrazenia.
Tutaj mozna ta scene ogladnac - wrzucilem specjalnie dla Was.